Tusk po spotkaniu z liderem węgierskiej opozycji. "Budapeszt chce być jak Warszawa"

Donald Tusk - Péter Magyar
Tusk o serii spotkań w Monachium. "Ze zrozumiałych względów też jestem tym zainteresowany"
Źródło: TVN24
W piątek premier Donald Tusk spotkał się z liderem węgierskiej opozycji Peterem Magyarem w stolicy Bawarii, gdzie odbywa się Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa. Po rozmowach przewodniczący TISZY przekazał w mediach społecznościowych, że zaprosił szefa polskiego rządu do Budapesztu.

W piątek w stolicy Bawarii rozpoczęła się 62. Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa, która potrwa trzy dni. O szczegółach swojego harmonogramu poinformował na Facebooku Peter Magyar, gdzie zapowiedział dwustronne rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem.

Szef polskiego rządu potwierdził, że otrzymał propozycję spotkania. Wieczorem na profilu Tuska na X pojawiło się wspólne zdjęcie polityków. "Niektórzy chcieli zrobić z Warszawy Budapeszt. Dziś Budapeszt chce być jak Warszawa" - napisał premier we wpisie.

Magyar zaprosił Tuska do Budapesztu

Magyar także odniósł się do spotkania we wpisie na X. Jak podkreślił, była to "przyjacielska rozmowa". "Zgodziliśmy się, że zarówno Węgry, jak i Polska muszą zrobić wszystko, co możliwe, aby jak najszybciej doprowadzić do rosyjsko-ukraińskiego porozumienia pokojowego" - napisał. 

Lider TISZY przekazał też, że w trakcie spotkania uzgodnili "natychmiastową odbudowę stosunków politycznych, gospodarczych i kulturalnych" między krajami, jeśli w wyniku kwietniowych wyborów dojdzie do zmiany rządu na Węgrzech

"Zgodziliśmy się również, że należy jeszcze bardziej wzmocnić ochronę zewnętrznych granic Europy. Obaj popieramy poprawę konkurencyjności Europy i zacieśnianie relacji transatlantyckich" - dodał. 

Magyar poinformował, że po "wyeliminowaniu korupcji" w jego kraju Polska ma poprzeć odblokowanie środków unijnych dla Węgier. "Podkreśliłem premierowi Polski, że ani partia TISZA, ani większość Węgrów nie popierają przyspieszenia akcesji Ukrainy do UE" - zaznaczył we wpisie. Poinformował również, że zaprosił Tuska do Budapesztu na na 70. rocznicę węgierskiej rewolucji w 1956 roku. Z kolei pierwszą podróżą Magyara po wygranych przez TISZĘ wyborach ma być Warszawa. 

Pod wpisem lider węgierskiej opozycji zamieścił także nagranie, na którym przedstawił polskiemu premierowi Anitę Orban, która po wygranej TISZY ma objąć stanowisko szefowej węgierskiej dyplomacji. - Jej nazwisko Orban to tylko koincydencja - wyjaśnił Magyar. - Ja mam na imię Donald - odpowiedział Tusk, na co węgierska delegacja zareagowała śmiechem.

Z nagrania wynika, że w spotkaniu uczestniczyli także szef MSZ Radosław Sikorski i rzecznik rządu Adam Szłapka. 

Magyar: pod rządami TISZY będziemy współpracować z Polską

Lider węgierskiej opozycyjnej TISZY zaznaczył jeszcze przed spotkaniem, że on i Tusk "przygotowują się do jak najszybszego przywrócenia stosunków polsko-węgierskich" po ewentualnej zmianie rządu w Budapeszcie w wyniku kwietniowych wyborów parlamentarnych.

- Pod rządami TISZY nasz kraj nie będzie przyjmował międzynarodowych przestępców politycznych. Będziemy współpracować z Polską w dziedzinach gospodarki, energetyki, obronności, transportu, edukacji i kultury - zapowiedział polityk opozycji w nagraniu.

Poinformował też, że omówi z Tuskiem, w jaki sposób Węgry mogłyby przyczynić się do szybkiego zawieszenia broni w Ukrainie i trwałego pokoju gwarantowanego przez społeczność międzynarodową. Magyar - jak zaznaczył - zwróci się również do polskiego premiera z prośbą o wsparcie mniejszości węgierskiej w Ukrainie.

Polityk potwierdził, że jeśli zostanie premierem, to w pierwszą podróż zagraniczną uda się do Warszawy.

W sobotę Magyar spotka się z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem i kilkoma europejskimi szefami państw i liderami przemysłu.

Peter Magyar, przywódca opozycyjnej partii TISZA w Węgrzech
Peter Magyar, przywódca opozycyjnej partii TISZA w Węgrzech
Źródło: PAP/EPA

Tusk: też jestem tym zainteresowany

Wcześniej Tusk o planowanym spotkaniu z węgierskim politykiem powiedział dziennikarzom po przylocie do Monachium. - Pan Magyar prosił o to spotkanie. Będzie miał cały cykl spotkań, ale szczególnie zależy mu na odbudowie relacji z Polską - powiedział.

Premier zaznaczył przy tym, że "ze zrozumiałych względów też jest tym zainteresowany".

TISZA w opublikowanym wcześniej programie wspomniała między innymi o konieczności "odbudowy tysiącletniej przyjaźni polsko-węgierskiej i współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej".

W centrum sporu między obecnym rządem Węgier, kierowanym przez Viktora Orbana, oraz gabinetem Donalda Tuska znajdują się dwie kwestie: odmienne podejście do wojny w Ukrainie i pomocy udzielanej jej przez Unię Europejską, a także ochrona, jakiej władze w Budapeszcie udzieliły byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu i byłemu szefowi tego resortu Zbigniewowi Ziobrze, poszukiwanym przez polską prokuraturę.

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Większość niezależnych sondaży daje TISZY od kilku do kilkunastu punktów procentowych przewagi nad Fideszem Orbana.

Zobacz też: "Nie jestem pewien, czy Fidesz odda władzę". Politolog o nadchodzących wyborach >>>

62. Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa

W stolicy Bawarii rozpoczęła się w piątek 62. Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa, która potrwa do niedzieli. Na najważniejszym na świecie spotkaniu ekspertów do spraw polityki bezpieczeństwa organizatorzy spodziewają się ponad 60 szefów państw i rządów, więcej niż kiedykolwiek wcześniej. W obradach weźmie udział około 100 ministrów spraw zagranicznych i obrony.

Przemówienie inauguracyjne wygłosił kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Tematem przewodnim dyskusji są zmiany w porządku światowym i kryzys w stosunkach transatlantyckich, a także konflikt z Iranem i wojna na Ukrainie.

Wręczana corocznie na konferencji Nagroda im. Ewalda von Kleista zostanie przyznana w sobotę narodowi ukraińskiemu za "jego odwagę, poświęcenie oraz niezłomną determinację w obronie własnej wolności i wolności całej Europy". Nagrodę odbierze prezydent Wołodymyr Zełenski, a laudację wygłosi premier Donald Tusk.

OGLĄDAJ: Wszystkie drogi prowadzą na Węgry. Co kamper ma wspólnego z pomaganiem pokrzywdzonym?
Zbigniew Ziobro

Wszystkie drogi prowadzą na Węgry. Co kamper ma wspólnego z pomaganiem pokrzywdzonym?

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Kamila Grenczyn /lulu

Czytaj także: