"Tej nocy o godz. 23:30 wyciek wody z rury centralnego ogrzewania (…) spowodował uszkodzenie przez wodę sufitu w sali 707 przy wejściu do działu malarstwa w skrzydle Denon" - napisano w komunikacie Luwru przesłanym AFP. Agencja, powołując się na dyrekcję i związki zawodowe dodała, że muzeum zdecydowało się na zamknięcie kilku sal. Straż pożarna podjęła "natychmiastowe działania" i wyciek został o północy zatrzymany.
Luwr. Wyciek w sali 707
Do wycieku doszło w sali 707 pawilonu Denon paryskiego muzeum. Całkiem blisko, w sali 711, znajduje się słynna Mona Lisa. Obok - w sali 705 - francuskie klejnoty królewskie. W samej zalanej sali 707 eksponowane jest dzieło Fra Angelico z XV wieku, trzy XVI-wieczne obrazy Bernardino Luiniego, oraz sufit - "Triumf malarstwa francuskiego" - ozdobiony przez Charles’a Meyniera w 1815 roku. Niestety, wyciek uszkodził to właśniej dzieło. Nie wiadomo jednak na razie, jak duże jest to uszkodzenie.
Luwr wciąż nie otrząsnął się po włamaniu, do którego doszło 19 października ubiegłego roku. 30 minut po otwarciu złodzieje weszli do Galerie d'Apollon - czyli sali 705 - skąd zabrali bezcenną królewską biżuterię. Zuchwała kradzież ujawniła wady przestarzałego systemu bezpieczeństwa oraz starzejącą się infrastrukturę największego i najczęściej odwiedzanego muzeum na świecie.
Ponad trzy miesiące po kradzieży Luwr opublikował tydzień temu zdjęcia pokazujące skalę zniszczeń korony cesarzowej Eugenii, którą podczas ucieczki upuścili złodzieje. Wysadzane diamentami łuki korony, przypominające liście palmy, zostały wyrwane lub wygięte, wygięty jest również wysadzany klejnotami krzyż.
Opracował Adam Michejda