Magyar: służby szykują na mnie akcję wzorowaną na metodach rosyjskich

pap_20251213_21V
Przywódca opozycyjnej TISZA na Węgrzech Peter Magyar w trakcie przemówienia na kongresie swojej partii
Źródło: Reuters
Lider węgierskiej opozycji Peter Magyar przekazał, że osoby powiązane z rządem chcą upublicznić nagrania wideo, na którym widać go w intymnej sytuacji z byłą dziewczyną. W oświadczeniu stwierdził, że nagranie ma na celu zdyskredytowanie go przed zaplanowanymi na kwiecień wyborami.

Po raz pierwszy o planie ujawnienia nagrania Peter Magyar informował we wtorek. Przekazał wówczas, że od dłuższego czasu otrzymuje groźby publikacji materiału, który zdaniem lidera węgierskiej opozycji ukazuje go z ówczesną partnerką w sytuacji intymnej. Według Magyara za sprawą stoją tajne służby, a sam plan określił jako "wzorowany na metodach rosyjskich". 

W czwartek po raz kolejny skomentował groźby ujawnienia nagrania. W opublikowanym wieczorem oświadczeniu na platformie X ocenił, że sprawa ma na celu "odwrócenie uwagi" od prawdziwych problemów Węgrów. Powiązał także sprawę publikacji nagrania z niedawno ujawnionym przez media skandalem, dotyczącym rzekomego zatruwania pracowników Samsunga przez fabrykę tego koncernu pod Budapesztem. 

Przedstawił również okoliczności, w jakich wspomniany materiał miał powstać. - 2 sierpnia 2024 roku TISZA zorganizowała imprezę dla zwolenników, w której uczestniczyłem. Po spotkaniu (była partnerka - red.) Evelin Vogel zaprosiła mnie i jeszcze jedną osobę na domówkę - zaczął Magyar.

- Około 5 nad ranem dotarliśmy do mieszkania widocznego na ujawnionych zdjęciach. Kilka obcych mi osób było na miejscu. Na stole znajdował się alkohol i substancje przypominające narkotyki. Nie dotknąłem ani nie spożyłem niczego z tego stołu. Po pewnym czasie poszliśmy z Evelin do pokoju i za obopólną zgodą odbyliśmy stosunek seksualny - opowiedział Magyar, zaznaczając, że w tamtym czasie nie byli już parą.

Magyar: materiał może zostać zmanipulowany przez służby specjalne

- Z perspektywy czasu, obserwując zachowanie Evelin Vogel i narastający szantaż, stało się dla mnie jasne, że wpadłem w pułapkę klasycznego "kompromatu" typu rosyjskiego, ale ponieważ nie dopuściłem się żadnego naruszenia prawa, moje sumienie było i jest czyste - zaznaczył lider TISZY.

Zdaniem lidera TISZY pokój, gdzie miało dojść do jego zbliżenia z byłą partnerką, to ten sam, którego zdjęcie opublikowano na stronie internetowej pod domeną z nazwiskiem wiceprzewodniczącego TISZY Markiem Radnaiem z dopiskiem "wkrótce".

Peter Magyar na wiecu TISZY w mieście Kecskemét w centralnej części Węgier
Peter Magyar na wiecu TISZY w mieście Kecskemét w centralnej części Węgier
Źródło: TAMAS VASVARI/EPA/PAP

Magyar wyraził obawę, w jaki sposób materiał może zostać wykorzystany oraz "zmanipulowany" przez służby specjalne. Zasugerował, że aby tego uniknąć powinno zostać opublikowane w całości.

Według niektórych mediów powiązanych z rządem, nagranie przedstawia jakąś formę zbliżenia między przewodniczącym TISZY i jej wiceprzewodniczącym, Markiem Radnaiem. Sam Radnai zaprzeczył tym pogłoskom w rozmowie z portalem 444. 

Wybory w tle afery

Serwis Daily News Hungary napisał w czwartek, że chociaż Magyar nadal cieszy się większym poparciem niż premier Orban przed kwietniowymi wyborami, to "najpewniej w związku z seksskandalem" w wyścigu pojawił się nieoczekiwanie trzeci kandydat.

Na platformie Polymarket, przyjmującej zakłady bukmacherskie, umieszczono nazwisko Istvana Kapitanya - przedstawionego niedawno jako głównego doradcę ekonomicznego TISZY - który uzyskał 5 procent poparcia.

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Większość niezależnych sondaży daje TISZY od kilku do kilkunastu punktów procentowych przewagi nad Fideszem premiera Orbana.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowanie: Aleksandra Sapeta, Adam Styczek /akw

Czytaj także: