Po raz pierwszy o planie ujawnienia nagrania Peter Magyar informował we wtorek. Przekazał wówczas, że od dłuższego czasu otrzymuje groźby publikacji materiału, który zdaniem lidera węgierskiej opozycji ukazuje go z ówczesną partnerką w sytuacji intymnej. Według Magyara za sprawą stoją tajne służby, a sam plan określił jako "wzorowany na metodach rosyjskich".
W czwartek po raz kolejny skomentował groźby ujawnienia nagrania. W opublikowanym wieczorem oświadczeniu na platformie X ocenił, że sprawa ma na celu "odwrócenie uwagi" od prawdziwych problemów Węgrów. Powiązał także sprawę publikacji nagrania z niedawno ujawnionym przez media skandalem, dotyczącym rzekomego zatruwania pracowników Samsunga przez fabrykę tego koncernu pod Budapesztem.
Przedstawił również okoliczności, w jakich wspomniany materiał miał powstać. - 2 sierpnia 2024 roku TISZA zorganizowała imprezę dla zwolenników, w której uczestniczyłem. Po spotkaniu (była partnerka - red.) Evelin Vogel zaprosiła mnie i jeszcze jedną osobę na domówkę - zaczął Magyar.
- Około 5 nad ranem dotarliśmy do mieszkania widocznego na ujawnionych zdjęciach. Kilka obcych mi osób było na miejscu. Na stole znajdował się alkohol i substancje przypominające narkotyki. Nie dotknąłem ani nie spożyłem niczego z tego stołu. Po pewnym czasie poszliśmy z Evelin do pokoju i za obopólną zgodą odbyliśmy stosunek seksualny - opowiedział Magyar, zaznaczając, że w tamtym czasie nie byli już parą.
Magyar: materiał może zostać zmanipulowany przez służby specjalne
- Z perspektywy czasu, obserwując zachowanie Evelin Vogel i narastający szantaż, stało się dla mnie jasne, że wpadłem w pułapkę klasycznego "kompromatu" typu rosyjskiego, ale ponieważ nie dopuściłem się żadnego naruszenia prawa, moje sumienie było i jest czyste - zaznaczył lider TISZY.
Zdaniem lidera TISZY pokój, gdzie miało dojść do jego zbliżenia z byłą partnerką, to ten sam, którego zdjęcie opublikowano na stronie internetowej pod domeną z nazwiskiem wiceprzewodniczącego TISZY Markiem Radnaiem z dopiskiem "wkrótce".
Magyar wyraził obawę, w jaki sposób materiał może zostać wykorzystany oraz "zmanipulowany" przez służby specjalne. Zasugerował, że aby tego uniknąć powinno zostać opublikowane w całości.
Według niektórych mediów powiązanych z rządem, nagranie przedstawia jakąś formę zbliżenia między przewodniczącym TISZY i jej wiceprzewodniczącym, Markiem Radnaiem. Sam Radnai zaprzeczył tym pogłoskom w rozmowie z portalem 444.
Wybory w tle afery
Serwis Daily News Hungary napisał w czwartek, że chociaż Magyar nadal cieszy się większym poparciem niż premier Orban przed kwietniowymi wyborami, to "najpewniej w związku z seksskandalem" w wyścigu pojawił się nieoczekiwanie trzeci kandydat.
Na platformie Polymarket, przyjmującej zakłady bukmacherskie, umieszczono nazwisko Istvana Kapitanya - przedstawionego niedawno jako głównego doradcę ekonomicznego TISZY - który uzyskał 5 procent poparcia.
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Większość niezależnych sondaży daje TISZY od kilku do kilkunastu punktów procentowych przewagi nad Fideszem premiera Orbana.
Opracowanie: Aleksandra Sapeta, Adam Styczek /akw
Źródło: Reuters
Źródło zdjęcia głównego: ROBERT HEGEDUS/MTI/PAP/EPA