Informacja o przypadku kobiety wywołała znaczne poruszenie w południowokoreańskich mediach. Wypłacenie rekompensaty określono jako "zawstydzające" dla władz.
Starsza już kobieta, która pozostała anonimowa, do niedawna w ogóle nie wiedziała o tym, że miała brata. Mężczyzna został powołany do armii i zginął już w 1950 roku.
Kobieta była wówczas małym dzieckiem. Matka nic jej nigdy nie powiedziała, a potem zapadła na demencję i nawet gdyby chciała uchylić rąbka tajemnicy, to nie była w stanie. Starsza już pani dowiedziała się o tym, że miała brata, od swojego sąsiada.
Gdy otrzymała odszkodowanie i wybuchła afera związana z jego wysokością, sprawą zajęła się administracja prezydencka oraz Ministerstwo Patriotyczne i Spraw Weteranów. Rząd został wezwany do zmiany prawa i uwzględnienia inflacji.
Źródło: Reuters
Źródło zdjęcia głównego: US Army