Raper Gucci Mane porwany. Grożono mu bronią, żeby podpisał dokumenty

Gucci Mane
Policja przed rezydencją Rihanny w Beverly Hills
Źródło: Reuters
Amerykański raper Gucci Mane miał zostać porwany pod pretekstem spotkania z innym muzykiem i obrabowany - przekazało BBC, powołując się na władze. Zarzuty usłyszało łącznie dziewięć osób. Służby poszukują jeszcze jednego podejrzewanego.

Amerykański raper Gucci Mane miał zostać porwany pod groźbą użycia broni w Dallas na początku tego roku - przekazało BBC, powołując się na władze.

Prokuratura twierdzi, że raper znany jako Pooh Shiesty (Lontrell Williams Jr.) przygotował zasadzkę pod pretekstem spotkania z Guccim Manem, aby następnie przetrzymywać go w studiu nagraniowym i zmusić do podpisania dokumentów zrywających kontrakt muzyczny między nimi.

Gucci Mane
Gucci Mane
Źródło: ERIK S. LESSER/PAP

Oskarżenia dla dziewięciu osób

Akt oskarżenia wskazuje, że do incydentu doszło 10 stycznia, kiedy Williams Jr. miał przebywać w areszcie domowym za wcześniejszy wyrok skazujący. Prawdopodobnie dołączyło do niego pozostałych ośmiu współoskarżonych, w tym jego ojciec Lontrell Williams Sr.

Z oświadczenia FBI wynika, że Williams Jr. wycelował w Mane'a "czarnym pistoletem typu AK" i zmusił go do podpisania dokumentów. Miał też ukraść mu obrączkę ślubną, zegarek, kolczyki i gotówkę.

Ośmiu z dziewięciu oskarżonych zostało aresztowanych w środę w Dallas, Memphis i Nashville, a następnie oskarżonych przed sądem federalnym o porwanie i rozbój z bronią w ręku. Jeden podejrzewany pozostaje na wolności, a śledczy współpracują z władzami stanu Georgia, aby go odnaleźć - przekazał prokurator federalny Ryan Raybould na konferencji prasowej w czwartek.

Oskarżonym, którzy jeszcze nie przyznali się do winy, grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności - zauważa BBC

Jest więcej ofiar

Jak relacjonuje na podstawie aktu oskarżenia BBC, pozostali oskarżeni również mieli przy sobie broń. W sprawie ma być też więcej ofiar. To osoby, które w tamtym momencie znalazły się w studiu w Dallas. W skardze wymieniono jedynie ich inicjały. Prokuratorzy twierdzą, że raper i pozostałe ofiary byli przekonani, że "zostaną zabici". Po obrabowaniu sprawcy kazali im opuścić budynek.

Przedstawiciele Williamsa Jr. i Mane'a nie odpowiedzieli BBC na prośbę o komentarz do sprawy.

Mane to artysta pochodzący z Atlanty, który współpracował z Usherem, Doją Cat, Drake'iem i innymi gwiazdami. W 2007 roku założył własną wytwórnię 1017 Records, a Williams Jr. podpisał z nim kontrakt jako artysta w 2020 roku - przypomina BBC.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: