17-latek zginął po uderzeniu autem w drzewo. Nie miał prawa jazdy

Kobieta wezwała policję (zdjęcie ilustracyjne)
Do zdarzenia doszło koło Kościerzyny (woj. pomorskie)
Źródło: Google Maps
Nie żyje 17-latek, który w środku nocy w miejscowości Owśnice na Pomorzu uderzył samochodem w przydrożne drzewo. Chłopak nie miał prawa jazdy.

Około godziny 1.55 w nocy z soboty na niedzielę służby otrzymały zgłoszenie o tragicznym wypadku, do którego doszło w miejscowości Owśnice niedaleko Kościerzyny. Jak przekazała w komunikacie tamtejsza policja, w wyniku uderzenia samochodu w przydrożne drzewo zginął 17-latek.

Zjechał na pobocze i uderzył w drzewo

"Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 17-letni kierujący pojazdem marki Toyota Aygo, poruszając się drogą gminną gruntową z miejscowości Owśnice w kierunku drogi K20 do miejscowości Korne, z nieustalonych przyczyn zjechał na lewe pobocze, a następnie uderzył w przydrożne drzewo" - czytamy w komunikacie kościerskiej policji. Chłopak zginął na miejscu.

Funkcjonariusze podkreślili, że nastolatek nie miał uprawnień do kierowania.

Jak przekazano w komunikacie, policjanci przesłuchali świadków i wykonali oględziny miejsca zdarzenia oraz pojazdu, a także wykonali szkic sytuacyjny i dokumentację fotograficzną przy udziale technika krymianlistyki.

"Czynności prowadzone były pod nadzorem prokuratora" - poinformowała kościerska policja, która teraz będzie prowadziła postępowanie w sprawie tragicznego wypadku.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: