W niedzielę i poniedziałek o pogodzie w naszym kraju decyduje niż Dave. W Wielkanoc przeważająca część naszego kraju znalazła się w jego ciepłym wycinku, między frontem ciepłym i chłodnym. Napływ bardzo ciepłego powietrza z południowego zachodu spowodował znaczny wzrost temperatury w całym kraju - o godzinie 12 w Legnicy temperatura osiągnęła 20,2 stopnia Celsjusza, a o godz. 13 wyniosła 21,4 st. C. Niedziela Wielkanocna to dotychczas najcieplejszy dzień 2026 roku. Takie korzystne położenie Polski zapewniało również pogodną aurę w przeważającej części kraju - to był jednak tylko bardzo ciepły, przejściowy epizod.
Oś prądu strumieniowego przebiegnie przez Polskę
W kolejnych godzinach wspominany niż Dave przemieści się z południa Norwegii w kierunku Zatoki Fińskiej, a przez Polskę najbliższej nocy z zachodu na wschód bardzo szybko przemieści się jego front chłodny. W poniedziałek znajdziemy się już w tzw. tylnej części niżu, a z północnego zachodu napływać będzie chłodne i wilgotne powietrze - początkowo polarne, a następnie również arktyczne morskie. Dodatkowo od południa w kierunku Francji i Niemiec rozbuduje się wyż Quirin. W poniedziałek po południu przyniesie on większe przejaśnienia i rozpogodzenia na zachodzie kraju, ale ważniejsze będzie to, że wspólnie z niżem spowodują znaczny wzrost różnicy ciśnień. Dodatkowo przez Polskę przebiegać ma oś dość nisko położonego prądu strumieniowego, co tylko spotęguje dynamikę zmian.
W związku z powyższym poniedziałek okaże się już znacznie chłodniejszy. Dzień przyniesie szybkie zmiany zachmurzenia od dużego do małego i odwrotnie, często z kłębiastymi, dobrze wypiętrzonymi chmurami i przelotnymi opadami. Czeka nas także solidne "wietrzenie", które może być niebezpieczne. W całym kraju porywy osiągać mogą prędkość 60-80 kilometrów na godzinę. Szczególnie groźne mają być na północy, w linii wybrzeża, z prędkością sięgającą blisko 90-100 km/h. Przeważać mają przelotne opady deszczu, po południu stopniowo zanikające od zachodu. Miejscami, szczególnie na północnym wschodzie, przejściowo może padać deszcz ze śniegiem, a wysoko w górach sam śnieg. Nie można wykluczyć wyładowań atmosferycznych oraz przelotnych opadów krupy śnieżnej, szczególnie na północnym wschodzie.
W kolejnych dniach po przebudowaniu pola barycznego czeka nas zmiana cyrkulacji. Na kilka najbliższych dni utrwali się ona na chłodną, północną i północno-wschodnią, a to za sprawą wyżu położonego nad Skandynawią i niżu nad Rosją. Cały czas przeważać będzie dość silny wiatr z kierunków północnych, jeszcze bardziej potęgujący odczucie chłodu.
Pogoda na lany poniedziałek
Poniedziałek Wielkanocny w przeważającej części kraju przyniesie nam zmienne zachmurzenie z przelotnymi opadami. Dopiero w drugiej części dnia od zachodu postępować będą większe przejaśnienia i lokalne rozpogodzenia, a opady zanikną. Przeważać ma słaby przelotny deszcz do 1-5 litra deszczu na metr kwadratowy. Przejściowo, szczególnie na północnym wschodzie, mogą wystąpić opady mieszane deszczu ze śniegiem, w górach samego śniegu - w Tatrach może dosypać go do 5 centymetrów. Lokalnie nie można wykluczyć słabych burz z intensywniejszym opadem krupy śnieżnej. Wiatr w całym kraju okaże się dość silny i silny, z porywami do 50-70 km/h. Na północy okresami rozwinie od prędkość do 80-90 km/h, a w pasie pobrzeża nawet powyżej 90 km/h.
Pogoda na wtorek i środę
Na wtorek prognozowane jest duże zachmurzenie z rozpogodzeniami. Lokalnie w centrum i na wschodzie może słabo, przelotnie padać deszcz, przejściowo deszcz ze śniegiem, a w górach - śnieg. Z północnego zachodu powieje dość silny i silny wiatr, z porywami rozwijającymi na zachodzie prędkość do 40-60 km/h, a na północnym wschodzie - 50-70 km/h.
Środa zapowiada się pochmurno z rozpogodzeniami. Miejscami na wschodzie i w centrum kraju spodziewane są słabe opady przelotnego deszczu, w górach śniegu. Wiatr z północy będzie umiarkowany, w porywach dość silny.
Pogoda na czwartek i piątek
W czwartek na wschodzie czeka nas zachmurzenie duże do całkowitego, na południowym wschodzie także przelotne opady deszczu ze śniegiem, a w górach - śniegu. W pozostałej części kraju ma być dość pogodnie, bez opadów. Powieje wiatr z kierunków północnych, umiarkowany do okresowo dość silnego.
Piątek upłynie pod znakiem dużego zachmurzenia. Na południu kraju może padać deszcz, w górach śnieg. Wiatr z kierunków północnych okaże się umiarkowany do okresowo dość silnego.
Źródło: tvnmeteo.pl
Źródło zdjęcia głównego: Adobe Stock