Król Karol i jego żona, królowa Kamila, wyruszą 27 kwietnia w podróż przez Atlantyk. Choć oficjalnym powodem wizyty jest uczczenie 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych, "nabiera ona o wiele większego znaczenia w obliczu narastającego sporu między Trumpem a premierem Keirem Starmerem" - zauważa Reuters. CNN dodaje, że zbiega się ona z niezwykle delikatnym okresem dla "specjalnych relacji" między USA a Wielką Brytanią "po tygodniach, w których Trump wielokrotnie atakował brytyjskiego premiera Keira Starmera i jego rząd za brak pełnego poparcia dla ofensywy USA przeciwko Iranowi" - czytamy.
Wyjątkowość podróży zauważa też sam Pałac Buckingham. "Wizyta dostrzega wyzwania, przed którymi stoi Wielka Brytania, Stany Zjednoczone i nasi sojusznicy na całym świecie" - Reuters cytuje rzecznika pałacu. "(…) To okazja do potwierdzenia i odnowienia naszych dwustronnych więzi, ponieważ wspólnie stawiamy czoła tym wyzwaniom, w interesie narodowym Wielkiej Brytanii" - dodał. Co zaplanowano?
Szczegóły wizyty króla Karola w USA
Król Karol i królowa Kamila wyruszą do Stanów Zjednoczonych 27 kwietnia. W Waszyngtonie spędzą dwa dni. Prezydent Donald Trump i pierwsza dama Melania Trump przyjmą ich na prywatnym spotkaniu przy herbacie. "Następnie król i królowa zostaną powitani podczas oficjalnej ceremonii w Białym Domu, która obejmie również uroczysty przegląd wojska. Król odbędzie spotkanie dwustronne z prezydentem, dojdzie także do spotkania królowej i pierwszej damy" - poinformował Pałac Buckingham. W trakcie wizyty zaplanowano też oficjalną uroczystą kolację.
Król Karol wygłosi przemówienie przed połączonymi izbami Kongresu, co BBC określa mianem "punktu kulminacyjnego wizyty". Zrobi to jako drugi brytyjski monarcha, po swojej matce.
Kolejnym przystankiem na trasie amerykańskiej podróży królewskiej pary będzie Nowy Jork, gdzie król spotka się z rodzinami ofiar ataków z 11 września 2001 roku. Król weźmie też udział w wydarzeniu z udziałem liderów biznesu, w tym inwestorów i przedsiębiorców reprezentujących firmy po obu stronach Atlantyku. Wśród zaplanowanych wydarzeń jest spotkanie z królewską parą poświęcone czytelnictwu z okazji setnej rocznicy wydania "Kubusia Puchatka" - pisze BBC.
Podróż do Stanów Zjednoczonych zakończy wizytą w Wirginii. Tutaj król i królowa wezmą udział w wydarzeniu plenerowym zorganizowanym z okazji 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych. W planach jest także spotkanie z przedstawicielami rdzennych ludów Appalachów. Brytyjski monarcha, znany ze swojego zaangażowania w działania ekologiczne, będzie miał okazję porozmawiać z osobami zaangażowanymi na rzecz ochrony przyrody, odwiedzając jeden z amerykańskich parków narodowych.
Z Wirginii król Karol uda się na Bermudy, brytyjskie terytorium zamorskie, gdzie jest głową państwa.
BBC: nie spotka się z ofiarami Epsteina
Jak zauważa BBC, król Karol i królowa Kamila nie spotkają się podczas wizyty w USA z ofiarami oskarżonego o przestępstwa seksualne Jeffreya Epsteina, co potwierdziło stacji źródło w Pałacu Buckingham.
Portal brytyjskiego nadawcy publicznego przypomina, że apele o zorganizowanie takiego spotkania pojawiły się w następstwie skandalu z Andrew Mountbatten-Windsorem. Według źródeł nie jest ono jednak możliwe, gdyż mogłoby to zagrozić trwającemu postępowaniu w sprawie. "Oczekuje się jednak, że królowa spotka się z przedstawicielami grup walczących z przemocą domową i przemocą wobec kobiet podczas kilku wydarzeń w trakcie wizyty" - podkreśla BBC.
Źródło: Reuters, PAP, BBC
Źródło zdjęcia głównego: Reuters