Według sondażu ośrodka badawczego Pitagorica opublikowanego we wtorek populistyczno-prawicowa partia Chega może już liczyć na 27,1 procent poparcia w Portugalii. Badanie daje ugrupowaniu kierowanemu przez Andre Venturę blisko pięć punktów procent więcej wobec wyniku wyborów parlamentarnych z maja 2025 roku, kiedy to partia stała się drugą siłą portugalskiego parlamentu.
Chega - co to za partia?
Ventura był jednym z pierwszych europejskich polityków, którzy pogratulowali zwycięstwa Alternatywie dla Niemiec (AfD) w niedzielnych wyborach w Saksonii-Anhalcie. Jego zdaniem "nie ma wątpliwości", że AfD stanie się główną siłą polityczną nie tylko w tym kraju związkowym, ale również w całych Niemczech.
Oprócz niego AfD pogratulował też m.in. wicepremier Włoch, lider prawicowej Ligi Matteo Salvini oraz były premier Węgier Viktor Orban, a także Santiago Abascal, szef hiszpańskiej skrajnie prawicowej partii Vox.
Założona w 2019 roku Chega zdobyła w ostatnich wyborach do parlamentu największą od swego powstania liczbę mandatów - 60. Przegrała tylko z centroprawicową koalicją Sojusz Demokratyczny (AD) premiera Luisa Montenegro, która uzyskała 91 miejsc. Wynik zeszłorocznych wyborów był historyczny również dlatego, że po raz pierwszy w warunkach zapoczątkowanego w 1974 roku w Portugalii ustroju demokratycznego za sprawą Chegi przełamany został dwupartyjny system polityczny.
Według wtorkowego sondażu największym obecnie poparciem w kraju cieszy się wśród ankietowanych opozycyjna Partia Socjalistyczna (PS), którą wskazało 27,9 procent respondentów. Chega ma 27,1 procent. Na trzecim miejscu plasuje się Sojusz Demokratyczny (AD) premiera Montenegro z poparciem 25,7 procent
We wtorek z inicjatywy ugrupowania Ventury w 230-osobowym parlamencie odbyło się głosowanie nad wotum nieufności wobec rządu Montenegro. Wniosek poparło tylko 60 posłów, wszyscy deputowani Chegi.