Należymy do najbardziej zapracowanych narodów w Europie. Statystyki mówią same za siebie: w głównym miejscu pracy spędzamy średnio prawie 39 godzin tygodniowo, podczas gdy średnia dla całej Unii Europejskiej to zaledwie 36 godzin. Trzy godziny różnicy? Niby niewiele, ale w skali roku to już trzy tygodnie pracy więcej.
Choć wynik może być nieco zakrzywiony przez różnice w metodologii badań, to trudno ignorować inne równie niepokojące dane. To właśnie Polacy najczęściej w całej Unii Europejskiej skarżą się na problemy zdrowotne związane z pracą. Dodajmy do tego fakt, że aż siedmioro na dziesięcioro z nas czuje się zagrożonych wypaleniem zawodowym - i obraz robi się naprawdę niepokojący.
Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że wielu z nas nie umie - albo nie chce - odpoczywać. Więcej niż co trzeci pracownik w Polsce nie wykorzystuje w pełni swojego urlopu, a ponad połowa przyznaje się do tego, że nawet będąc na wakacjach, odbiera służbowe telefony. Można więc odnieść wrażenie, że wpadliśmy w błędne koło - jesteśmy przemęczeni, coraz bardziej zestresowani, ale mimo to nie potrafimy odciąć się od obowiązków, nawet gdy mamy ku temu idealną okazję.
Jak ważne jest, by naprawdę oderwać się od pracy? Dlaczego warto dobrze zaplanować wypoczynek? I jak brak umiejętności odpoczywania może nas kosztować o wiele więcej niż kilka nieodebranych maili?