W sobotę w finale piłkarskiej Ligi Mistrzów PSG rywalizowało z Arsenalem Londyn. W regulaminowym czasie było 1:1, a francuski klub zapewnił sobie zwycięstwo w serii rzutów karnych, którą wygrał 4:3.
Zamieszki we Francji po finale Ligi Mistrzów
Po meczu doszło do zamieszek. Według wstępnych informacji francuskich służb, niszczono samochody, lokale handlowe, usługowe i gastronomiczne. W wielu miejscach obrzucano siły porządkowe różnymi przedmiotami, również zagrażającymi zdrowiu i życiu. AFP poinformowała także o nieudanych próbach wtargnięcia do komisariatów policji. Wielokrotnie funkcjonariusze uciekali się do użycia gazu łzawiącego.
Najwięcej aktów wandalizmu i zakłóceń porządku publicznego odnotowano w okolicach stadionu Parc des Princes w Paryżu, gdzie transmitowano finał Ligi Mistrzów. Na Polach Elizejskich zgromadziło się co najmniej 20 tysięcy osób.
Obok finału piłkarskiej Ligi Mistrzów w sobotni wieczór w Paryżu odbywał się też ważny mecz stołecznego klubu w ekstraklasie Francji w rugby, rozgrywano kolejne spotkania wielkoszlemowego turnieju tenisowego na kortach Rolanda Garrosa, a także odbyło się kilka koncertów, w tym piosenkarka Aya Nakamura wystąpiła na Stade de France, a raper Damso w hali Paris La Defense Arena.
Zamieszki w Paryżu. Ranni policjanci
W aglomeracji Paryża zatrzymano 283 osoby. Rannych zostało siedmiu funkcjonariuszy. Stan jednego z nich określany jest jako poważny.
Do wybuchów niepokojów doszło też w kilku innych francuskich miastach. W Grenoble strzelano z fajerwerków typu "moździerz". W dwóch sklepach z odzieżą sportową zostały rozbite witryny, przed trzecim sklepem czuwała policja, by zapobiec próbom grabieży - podaje agencja AFP.
W kraju przed sobotnim spotkaniem przygotowywano się na wybuch niepokojów. Minister spraw wewnętrznych Laurent Nunez zmobilizował na sobotę 22 tysiące policjantów i żandarmów, w tym osiem tysięcy w Paryżu. Zapewniał, że służby przygotowały "bardzo solidny i niezawodny plan".
W niedzielę po południu na Polach Marsowych ma się odbyć parada z udziałem piłkarzy PSG, a policja spodziewa się, że wydarzenie może zgromadzić nawet do 100 tysięcy osób. Po jej zakończeniu zawodników i sztab trenerski paryskiego klubu ma przyjąć w Pałacu Elizejskim prezydent Francji Emmanuel Macron.