Prokuratura w piątek zamieściła w tej sprawie w komunikat na platformie X.
"Umorzenie dochodzenia w sprawie zakłócania systemu informatycznego podczas wyborów przewodniczącego Partii Polska 2050 Szymona Hołowni. Brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienie przestępstwa" - przekazano w komunikacie.
Druga tura została powtórzona
12 stycznia bieżącego roku odbyła się druga tura wyborów na przewodniczącego partii Polska 2050. Stanęły do niej ministry: funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (obecnie w klubie parlamentarnym Centrum).
Kilkuset polityków Polski 2050 oddawało głosy internetowo. Planowo głosowanie miało potrwać do godziny 22, a wyniki miały być ogłoszone w ciągu godziny po jego zakończeniu. Tak się jednak nie stało. Przez ponad dwie godziny nie było żadnego oficjalnego komunikatu ze strony partii.
Dopiero po północy poseł Polski 2050 Marcin Skonieczka przekazał, że "z powodu nieprzewidzianych problemów technicznych, niezależnych od Krajowej Komisji Wyborczej, doszło do przedwczesnego zamknięcia systemu głosowania" i w związku z tym druga tura wyborów "została w całości unieważniona".
13 stycznia Polska 2050 przekazała, że partia zwróci się do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i prokuratury w sprawie nieprawidłowości podczas głosowania.
31 stycznia odbyła się powtórzona druga tura wyborów, w których wygrała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.