Obraz Matki Boskiej Kongregackiej "wrócił do Grodna". Gest Andrzeja Poczobuta

Andrzej Poczobut
Andrzej Poczobut o powrocie na Białoruś. "Dokładnie nie wiem, co się stanie"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Andrzej Poczobut/X
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Obraz Matki Boskiej Kongregackiej z błogosławieństwem Ojca Świętego wrócił do Grodna - poinformował Andrzej Poczobut, który od wtorku przebywa na Białorusi. Dziennikarz i działacz mniejszości polskiej ujawnił, komu przekazał obraz.

Andrzej Poczobut - po kilku miesiącach spędzonych w Polsce - wrócił we wtorek na Białoruś. W środę poinformował na platformie X, że "obraz Matki Boskiej Kongregackiej, ten który był z nim w Rzymie i teraz z błogosławieństwem Ojca Świętego, wrócił do Grodna".

"Przekazałem go naszej szkole społecznej, gdzie w tym roku języka polskiego uczy się około 600 dzieci" - dodał. We wpisie załączył zdjęcie z momentu przekazania obrazu.

Wcześniej tego dnia Poczobut przekazał, że we wtorek odwiedził groby żołnierzy Wojska Polskiego z września 1939 roku na cmentarzu w Sopoćkiniach niedaleko Grodna. Oprócz tego - jak poinformował - spotkał się z osobami ze Związku Polaków na Białorusi.

Cmentarz w Sopoćkiniach to ważna polska nekropolia na Grodzieńszczyźnie. Znajduje się tam kwatera polskich żołnierzy poległych i zamordowanych podczas sowieckiej agresji na Polskę we wrześniu 1939 roku. Spoczywa tam między innymi generał Józef Olszyna-Wilczyński, rozstrzelany 22 września 1939 roku przez żołnierzy Armii Czerwonej.

Tydzień wcześniej Poczobut spotkał się z papieżem Leonem XIV w Watykanie. "Ten obraz pojawił się w Grodnie w 1664 roku jako wierna kopia słynnej ikony Salus Populi Romani z rzymskiej bazyliki Santa Maria Maggiore. Został uroczyście przekazany Kongregacji Studentów przy kolegium jezuickim i trafił do kościoła św. Franciszka Ksawerego, gdzie wkrótce zasłynął licznymi cudami i otrzymanymi łaskami" - poinformował wówczas na Facebooku.

Poczobut przekazał jedną z kopii obrazu papieżowi i poprosił o pobłogosławienie drugiej, która - jak wtedy zapowiedział - wróci z nim na Białoruś.

Powrót Poczobuta na Białoruś

Po wyjściu w kwietniu na wolność Poczobut deklarował, że wróci na Białoruś. We wtorek wjechał do tego państwa przez przejście graniczne w Bobrownikach w województwie podlaskim. Opublikował następnie w mediach społecznościowych swoje zdjęcie z Grodna na tle panoramy miasta z podpisem "nad Niemnem".

Jeszcze zanim Poczobut wyruszył na Białoruś, odbył rozmowę z dziennikarzem "Faktów" TVN Piotrem Kraśką. Mówił w niej między innymi o swoich planach czy odczuciach zaraz po tym, jak opuścił więzienie. Rozmowę można obejrzeć w TVN24+.

Pod koniec kwietnia Poczobut został zwolniony z białoruskiego więzienia po ponad pięciu latach - przebywał w nim od marca 2021 roku. W lutym 2023 roku został skazany na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze za "wzniecanie nienawiści" oraz "wzywanie do działań przeciwko bezpieczeństwu państwa". Białoruski Sąd Najwyższy odrzucił apelację od wyroku. Dziennikarz przebywał w kolonii karnej w Nowopołocku.

OGLĄDAJ: Poczobut wie, czym ryzykuje. "Tę sytuację należy rozwiązać"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: