Wybuch materiałów górniczych. Są ofiary śmiertelne

Zniszczenia w miejscowości Kaungtup na północnym wschodzie Mjanmy po potężnej eksplozji
Mjanma (Birma). Eksplozja materiałów górniczych. Są ofiary śmiertelne
Źródło wideo: Palaung Land
Źródło zdj. gł.: Palaung Land
W Mjanmie (Birma) doszło do eksplozji materiałów wykorzystywanych w górnictwie. Według agencji Reutersa, w wyniku wybuchu zginęło co najmniej 55 osób. Lokalne władze określiły to zdarzenie jako "przypadkowe", lecz zapewniły o pociągnięciu winnych do odpowiedzialności.

Do eksplozji doszło około południa w niedzielę w miejscowości Kaungtup w gminie Namhkam, około trzy kilometry na południe od granicy z Chinami.

Obszar ten znajduje się pod kontrolą Narodowej Armii Wyzwolenia Taang (TNLA), etnicznej grupy zbrojnej, która prowadzi sporadyczne walki z centralnym rządem Mjanmy. Przyczyną tragedii była - jak podaje TNLA - "przypadkowa eksplozja" przechowywanych tam materiałów przeznaczonych do prac górniczych. Zdetonowane ładunki stanowiła żelatyna wybuchowa powszechnie wykorzystywana w miejscowych kopalniach.

Według lokalnych mediów, w tym portalu Shwe Phee Myay, wśród 55 ofiar śmiertelnych jest 25 kobiet i 30 mężczyzn. Trwa skomplikowana akcja ratunkowa, ponieważ pod zwałami gruzu wciąż mogą znajdować się żywe osoby.

Poprzednie meldunki mówiły o co najmniej 45 zabitych i około 70 rannych.

"Wyrażamy najgłębsze kondolencje"

TNLA zadeklarowała pociągnięcie winnych do odpowiedzialności. "Wyrażamy najgłębsze kondolencje rodzinom tych, którzy stracili życie, odnieśli obrażenia i ponieśli straty w wyniku wybuchu" - oświadczyło ugrupowanie na platformie Telegram.

TNLA jest jedną z trzech potężnych mniejszościowych grup etnicznych tworzących tzw. Sojusz Trzech Bractw. Koalicja ta z sukcesami prowadzi zbrojną rebelię przeciwko rządzącej od 2021 roku juncie wojskowej.

Miejscowość, w której doszło do tragedii, leży w stanie Shan na górzystym terenie słynącym z bogatego wydobycia rubinów.

Źródło: PAP
Czytaj także: