Kyryło Budanow i Wasyl Bodnar zrzekają się orderów po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego

Kyryło Budanow
Ukraina reaguje na decyzję w sprawie orderu Zełenskiego. Relacja Katarzyny Gozdawa-Litwińskiej
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Danylo Antoniuk/UKRINFORM/PAP/EPA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow zrzekł się Krzyża Oficerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. O zwrocie polskiego odznaczenia poinformował również ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. To pokłosie decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu.

W piątek Prezydent Nawrocki poinformował, że wobec zgody prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych nazwy "Bohaterów UPA", po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego, podjął decyzję o odebraniu tego odznaczenia Zełenskiemu.

"Niestety, prezydent Polski Karol Nawrocki dopuścił się nieprzyjaznego gestu wobec naszego narodu, pozbawiając prezydenta Ukrainy przyznanego mu wcześniej Orderu Orła Białego. Bez wątpienia jest to prezent dla moskiewskiego agresora, który to bezwzględnie wykorzysta przeciwko obu naszym krajom" - napisał w sobotę szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow w komunikatorze Telegram.

Budanow rezygnuje z polskiego orderu

Budanow podkreślił, że relacje ukraińsko-polskie mają długą historię, obejmującą zarówno bohaterskie, jak i tragiczne karty. Jak zaznaczył, powinno to być podstawą do pogłębionej refleksji, a nie politycznych spekulacji. Dodał również, że Ukraina nie ingeruje w kwestie pamięci historycznej innych narodów i zastrzega sobie prawo do własnej pamięci narodowej oraz godności.

"W związku z tym rezygnuję z Krzyża Oficerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, którym zostałem odznaczony w ubiegłym roku przez prezydenta Polski" - oświadczył.

Szef Biura Prezydenta Ukrainy zakwestionował również zasadność decyzji polskiego prezydenta wobec głowy państwa ukraińskiego, przywołując przykłady historyczne. "Jestem przekonany, że ten gest prezydenta Polski nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością. O jakiej sprawiedliwości można bowiem mówić, skoro na przykład włoski faszystowski dyktator i sojusznik Hitlera Benito Mussolini do dziś nie został pozbawiony Orderu Orła Białego?" - zapytał.

Oznajmił, że Ukraina wciąż będzie się kierować zasadami otwartego partnerstwa z sojusznikami, jednak wyłącznie na zasadach równości i wzajemnego szacunku. "Ukraina będzie nadal walczyć w pierwszej linii obrony całej Europy, w tym Polski, płacąc za to najwyższą cenę" - przekazał Budanow.

Kyryło Budanow
Kyryło Budanow
Źródło zdjęcia: Danylo Antoniuk/UKRINFORM/PAP/EPA

Ambasador Ukrainy zwraca polskie odznaczenie

Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar oświadczył z kolei w sobotę, że zwraca Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. "Rozumiejąc emocje panujące dziś w Polsce, nie mogę zaakceptować faktu, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski - przyjaciel Polski - został pozbawiony najwyższego polskiego odznaczenia (...). W warunkach wojny prowadzonej przez Rosję przeciwko Ukrainie decyzja ta jest odbierana jako szczególnie bolesna i emocjonalna, jako gest wymierzony w cały naród ukraiński" - wyjaśniał swoją decyzję na Facebooku.

Reakcje z Ukrainy na decyzję Nawrockiego

Decyzja prezydenta Nawrockiego spotkała się wcześniej z reakcją innych przedstawicieli ukraińskich władz. Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha nazwał ją "strategicznym błędem na którym zyska jedynie Moskwa" oraz zapowiedział, że zwróci Polsce Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, który został mu przyznany w październiku 2022 roku.

Przewodniczący Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy Rusłan Stefanczuk również ocenił, że prezydent Karol Nawrocki "popełnił katastrofalny błąd". Decyzję Nawrockiego komentował też deputowany do parlamentu Ukrainy Mykoła Kniażycki.

OGLĄDAJ: "Polska nie jest tym państwem, bez którego Ukraina nie mogłaby żyć"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Czytaj także: