Książę Andrzej: absolutnie nie uprawiałem seksu z tą kobietą

TVN24

Aktualizacja:

- Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek spotkał tę panią. Jestem przekonany, że nigdy nie byłem z nią w klubie. Jest wiele rzeczy, które są nieprawdziwe w tej historii - mówił w wywiadzie dla BBC książę Andrzej, odnosząc się do zarzutów stawianych pod jego adresem przez Virginię Giuffre, która oskarża go o wykorzystywanie seksualne. Na pytanie, czy przypomina sobie jakąkolwiek relację seksualną z tą kobietą, książę odpowiedział: absolutnie nie.

Książę Andrzej w wywiadzie dla BBC odniósł do słów Virginii Giuffre, która utrzymuje, że jako nieletnia była zmuszana do uprawiania seksu z księciem.

- Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek spotkał tę panią - powiedział.

Giuffre twierdzi, że amerykański finansista i miliarder Jeffrey Epstein latał z nią po całym świecie prywatnymi samolotami i zmuszał do uprawiania seksu z wpływowymi mężczyznami. Mówi, że współżyła z księciem Andrzejem między 1999 a 2002 rokiem w Londynie, Nowym Jorku i na Wyspach Dziewiczych. Pierwszy raz miała uprawiać z nim seks, kiedy miała 17 lat. Po jednym z takich spotkań, w 2001 roku, Epstein miał jej zapłacić 15 tysięcy dolarów.

"Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek spotkał tę panią"

Dziennikarka w rozmowie z księciem Andrzejem przytoczyła fragment relacji Giuffre, która twierdzi, że w 2001 roku była z księciem w klubie nocnym w Londynie, zjadła z nim kolację, on kupował jej drinki, a następnie uprawiali seks.

- Nie. To się nie wydarzyło. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek spotkał tę panią. Jestem przekonany, że nigdy nie byłem z nią w klubie. Jest wiele rzeczy, które są nieprawdziwe w tej historii, a jedną z nich jest fakt, że nie wiem, gdzie znajduje się ten bar. Nie piję alkoholu. Nie wydaje mi się, że kiedykolwiek kupiłem tam drinka - odpowiadał na te zarzuty książę Andrzej.

Na pytanie, czy przypomina sobie jakąkolwiek relację seksualną z tą kobietą, książę odpowiedział: absolutnie nie.

Miliarder Jeffrey Epstein miał wielu znanych i wpływowych przyjaciół. Znał nie tylko księcia Andrzeja, ale utrzymywał też bliskie kontakty między innymi z obecnym prezydentem USA Donaldem Trumpem oraz jednym z jego poprzedników Billem Clintonem.

"To nie było zachowanie godne członka rodziny królewskiej"

Drugi syn królowej Elżbiety II szerzej o swoich relacjach z Jeffreyem Epsteinem mówił w innym wywiadzie, jakiego udzielił programowi "Newsnight". W 2010 roku książę został sfotografowany z Epsteinem w nowojorskim Central Parku - dwa lata po tym, gdy biznesmen usłyszał pierwszy zarzut o nakłanianie małoletnich do prostytucji. Inne zdjęcie z tamtego czasu, które ukazało się na łamach brytyjskiej gazety "Mail on Sunday", ukazywało księcia w rezydencji Epsteina na Manhattanie.

Książę Andrzej w rozmowie z BBC powiedział, że żałuje, że nie zerwał kontaktów z Epsteinem, kiedy ten w 2008 roku został skazany za przestępstwa seksualne z udziałem nieletnich. Spotkał się z nim, gdy zwolniono go z aresztu.

- Żałuję tego, bo to nie było zachowanie godne członka rodziny królewskiej. Staramy się zachowywać najwyższe standardy. Po prostu zawiodłem - powiedział w BBC.

Książę przyznał, że zatrzymał się u miliardera, oskarżanego już wtedy o przestępstwa seksualne.

- Tyle razy odtwarzałem to w głowie. Ostatecznie, biorąc pod uwagę wszystkie perspektywy, zdecydowanie nie było to właściwe. Ale w tamtym czasie czułem, że było to honorowe i słuszne, i przyznaję w pełni, że mój osąd był prawdopodobnie zabarwiony moją tendencją do bycia zbyt honorowym, ale taka jest prawda - wyznał książę.

Wpływowy miliarder

Zgodnie z amerykańskim aktem oskarżenia Epstein miał w latach 2002-2005 ściągać nieletnie dziewczęta do swych rezydencji, między innymi na Manhattanie oraz w Palm Beach na Florydzie. Miał również płacić niektórym dziewczynom i swoim współpracownikom za werbowanie kolejnych ofiar. 66-letniemu Epsteinowi, który utrzymywał, że jest niewinny, groziło do 45 lat pozbawienia wolności. Jego proces miał rozpocząć się w czerwcu 2020 roku. Miliarder w sierpniu popełnił samobójstwo w areszcie.

Ósmy w kolejce do brytyjskiego tronu

Andrzej, książę Yorku, to drugi syn królowej Elżbiety II i księcia Filipa. Jego starszym bratem jest następca brytyjskiego tronu, książę Karol. Jest ósmym w kolejności sukcesorem tronu, po księciu Karolu, jego dwóch synach, Williamie i Harrym, i po czworgu jego wnucząt. Książę Andrzej ma też starszą siostrę, księżniczkę Annę i młodszego brata, księcia Edwarda.

Autor: momo, mjz//now / Źródło: BBC, PAP