Trzy wysokie rangą libańskie źródła zajmujące się bezpieczeństwem podały, że we wtorek budynek w Sahel Alma w Libanie (w pobliżu Bejrutu) uległ uszkodzeniu po tym, jak po raz pierwszy w libańskiej przestrzeni powietrznej przechwycono irański pocisk. Dwa z tych źródeł przekazały, że za przechwycenie odpowiadał zagraniczny okręt wojenny.
Libańska agencja informacyjna podała, że po przechwyceniu pocisku odłamki spadły na szereg miejscowości na północ od Bejrutu, powodując u części mieszkańców niewielkie obrażenia.
Nie było wcześniej doniesień o takich incydentach. Liban jest za to regularnie atakowany przez Izrael, który walczy tam ze wspieranym przez Teheran Hezbollahem. Wspomniany rejon nie był jednak dotąd dotknięty skutkami konfliktu.
Liban wydala irańskiego dyplomatę
Rząd w Bejrucie zabronił Hezbollahowi działań zbrojnych, ale nie jest w stanie go rozbroić, czego żąda Izrael.
We wtorek libańskie MSZ cofnęło zatwierdzenie akredytacji ambasadora Iranu, zarzucając mu ingerowanie w sprawy wewnętrzne państwa.
Hezbollah potępił w oświadczeniu wydalenie irańskiego dyplomaty. Nazwał je "grzechem narodowym i strategicznym", podważającym suwerenność i jedność narodową. Finansowana przez Iran organizacja zażądała również, by libański MSZ natychmiast wycofał się z tej decyzji - poinformował portal Naharnet.
Izrael i USA od 28 lutego prowadzą naloty na Iran, który w odpowiedzi atakuje Izrael i państwa Zatoki Perskiej, uderzając w znajdujące się tam amerykańskie bazy, ale i cele cywilne.
Opracował Adam Styczek /lulu
Źródło: PAP, Reuters
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/WAEL HAMZEH