Według "Today's Zaman", który jest zbliżony do ruchu Gulena, powodem pozwu są uwagi pod adresem szefa Hizmetu, które premier poczynił w swych w ostatnich wystąpieniach. Są one "obraźliwe i niestosowne" - twierdzi prawnik Gulena, Nurullah Albayrak.
Prawnik uważa, że premier przekroczył granice wolności słowa i dopuścił się "nadmiernie brutalnej obrazy".17 grudnia zeszłego roku w Turcji wybuchła afera korupcyjna, która zmusiła Erdogana do wymiany 10 ministrów. Od tego czasu premier sugerował, że ruch Hizmet poprzez swoje instytucje buduje w Turcji "równoległe państwo". Premier oskarża Gulena o utworzenie "państwa w państwie" i wykorzystywanie wpływów w sądownictwie i policji do dyskredytowania rządu.Ruch Hizmet (Służba) kontroluje rozległą sieć prywatnych szkół i firm w Turcji. Działa też za granicą. Według komentatorów ruch popierał rządzącą w Turcji Partię Sprawiedliwości i Rozwoju premiera Erdogana - stronnictwo o islamistycznych korzeniach - ale potem ich drogi rozeszły się.
Autor: mtom/kwoj / Źródło: PAP