Maksymalne ceny paliw. Wykryto nieprawidłowości na stacjach benzynowych

Para na wakacjach w Mielnie (zdj. ilustracyjne)
Miłosz Motyka o przedłużeniu programu "Ceny Paliwa Niżej": ze strony resortu energii ta rekomendacja jest
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Z niemal ośmiu tysięcy skontrolowanych stacji na około 500 wykryto nieprawidłowości dotyczące maksymalnych cen paliw - przekazał minister energii Miłosz Motyka. Dodał jednak, że nie ma informacji o intencjonalnym łamaniu zasad zawartych w rządowym pakiecie Ceny Paliwa Niżej.

W piątek w programie Polskiego Radia 24 Motyka pytany był o informacje o nieprawidłowościach w stosowaniu się stacji paliw do cen maksymalnych ustalanych w programie "CPN".

- To jest niespełna 500 stacji spośród blisko ośmiu tysięcy skontrolowanych, czyli to jest około 6 procent - odpowiedział Motyka. Jak dodał, kontrolę w tym zakresie prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa (KAS).

>>> Ceny ropy w górę. Impas w Zatoce trwa

Do tej pory bez kar

- My nie mamy informacji o intencjonalnym łamaniu tej ustawy. Mamy natomiast sygnały o tym, że dochodziło do różnicy pomiędzy ceną na pylonie a ceną zakupu - zauważył Motyka.

Jak tłumaczył, cena zakupu była ceną maksymalną, czyli tą wymaganą przepisami, a cena na pylonie nie została zaktualizowana. Dodał też, że dochodziło do sytuacji, w której sprzedawca mylnie stosował cenę z poprzedniego dnia. Podsumował, że rząd nie widzi intencjonalnego łamania ustawy o cenach maksymalnych paliw.

Motyka poinformował również, że każdy z przypadków jest indywidualnie oceniany przez KAS, a kary "do tej pory najpewniej nie zostały jeszcze nałożone". - Zdaniem resortu energii (...) ta ustawa funkcjonuje dobrze, a branża się do tego bardzo dobrze dostosowała - stwierdził minister.

Kryzys paliwowy przez wojnę w Iranie

Wojna USA i Izraela przeciwko Iranowi trwa od 28 lutego. W odpowiedzi armia Iranu prowadziła ataki na cele wojskowe i cywilne w regionie, a także zablokowała Ormuz - cieśninę kluczową dla transportu ropy naftowej. Od 8 kwietnia między USA a Iranem obowiązuje rozejm, ale cieśnina Ormuz pozostaje praktycznie zablokowana. W ostatnich dniach informowano o wzajemnych atakach obu stron wokół tego akwenu.

W wyniku tego konfliktu zwiększyły się hurtowe ceny paliw, co przełożyło się na ich koszt na stacjach benzynowych. W Polsce rząd wprowadził program "CPN". Zakłada on obniżenie stawki VAT na paliwo z 23 do 8 proc. oraz akcyzy o 29 gr za litr benzyny i 28 gr za litr oleju napędowego, czyli do najniższego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską. W środę w Dzienniku Ustaw opublikowano dwa nowe rozporządzenia, które wydłużają obowiązywanie obniżonych stawek tych podatków dla paliw do końca maja.

Ponadto zgodnie z przepisami Minister Energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie w sprawie maksymalnych cen paliw.

OGLĄDAJ: Miłosz Motyka, Przemysław Sadura, Andrzej Rychard
pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Zobacz także: