TVN24 | Świat

Premier Pakistanu: talibowie nie chcą negocjować z rządem afgańskim, dopóki prezydentem jest Aszraf Ghani

TVN24 | Świat

Autor:
tas\mtom
Źródło:
PAP

Przywódcy talibów stawiają warunki. Nie rozpoczną negocjacji pokojowych z rządem afgańskim, dopóki prezydentem Afganistanu pozostaje Aszraf Ghani - przekazał premier Pakistanu Imran Khan. Ofensywa talibskich bojowników nabiera tempa. Według prognoz mogą odizolować Kabul w ciągu najbliższego miesiąca.

- Próbowałem przekonać talibów, trzy, cztery miesiące temu, kiedy przybyli tu ich wyżsi przywódcy – powiedział w środę Imran Khan dziennikarzom w swoim domu w Islamabadzie. - Ich warunkiem jest to, że dopóki Aszraf Ghani tam jest, nie będą rozmawiać z afgańskim rządem - dodał.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO

Rozmowy pokojowe między talibami, którzy postrzegają Ghaniego i jego rząd jako marionetki Stanów Zjednoczonych, z grupą afgańskich negocjatorów rozpoczęły się we wrześniu ubiegłego roku, ale jak dotąd nie poczyniono w nich żadnych znaczących postępów.

Przedstawiciele wielu krajów, w tym Stanów Zjednoczonych, są obecnie w stolicy Kataru, Ad-Dausze, gdzie trwają rozmowy z obiema stronami o zawieszeniu broni jeszcze przed 31 sierpnia, czyli dniem, w którym wszystkie siły zagraniczne oficjalnie opuszczą Afganistan.

Talibowie mogą odizolować Kabul w ciągu miesiąca

Obecnie w rękach talibów jest dziewięć z 34 stolic afgańskich prowincji. W środę przedstawiciel lokalnych władz w Kunduzie przekazał zachodnim agencjom, że bojownicy zajęli kwaterę główną lokalnej armii na lotnisku w Kunduzie i że poddały się im setki funkcjonariuszy afgańskich sił bezpieczeństwa.

Obecnie talibowie zbliżają się do Mazar-i-Szarif, największego miasta na północy kraju, którego utrata miałaby katastrofalne skutki dla rządu centralnego. Kabul nie miałby już kontroli nad całą północną połową kraju, a utrata tego ośrodka pozwoliłaby również talibom na przeniesienie ich wysiłków do innych regionów, a być może nawet do stolicy kraju Kabulu. BBC informowała w środę, że Aszraf Ghani przybył do Mazar-i-Szarif, by zgromadzić siły przeciw natarciu talibów.

Bojownicy talibscy rozpoczęli ofensywę w maju, gdy z kraju ostatecznie zaczęły wycofywać się wojska amerykańskie i siły innych krajów, ale w ostatnich dniach ich działania nabrały tempa dzięki opanowaniu kilku ośrodków miejskich.

W środę jeden z wysokich rangą urzędników ministerstwa obrony USA, powiedział pod warunkiem zachowania anonimowości, że według amerykańskiego wywiadu talibowie mogą odizolować Kabul w ciągu 30 dni, a w ciągu 90 dni mogą go zdobyć. 

Autor:tas\mtom

Źródło: PAP