Zostawił rozbite auto i poszedł do domu. Grożą mu trzy lata więzienia

Mężczyźnie grozi do trzech lat więzienia
Andrusikiewicz: koszty społeczne w związku ze spożywaniem alkoholu w Polsce to 93 miliardy złotych
Źródło zdj. gł.: KPP Brzozów
Stracił panowanie nad samochodem, uderzył w krawężnik, wpadł w skarpę i dachował. Zostawił rozbite auto i wrócił do domu. 20-latkowi grożą teraz nawet trzy lata więzienia, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów.

W poniedziałek (8 czerwca) po godzinie 5. rano brzozowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w miejscowości Izdebki (woj. podkarpackie). Na miejscu znaleźli rozbite renault, ale w aucie ani w jego pobliżu nie było kierowcy.

Jak ustalili, pojazdem kierował 20-letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego. Samochód należał do kobiety, która użyczyła mu auto. Mężczyzna został zatrzymany, był wtedy pod wpływem alkoholu – badanie wykazało 1,8 promila w jego organizmie.

Wjechał w skarpę i dachował

"Mężczyzna poinformował, że jechał sam i jak oświadczył, na łuku drogi inny pojazd stworzył zagrożenie, w wyniku czego stracił on panowanie nad autem, najechał na krawężnik, a następnie wjechał w skarpę i doszło do dachowania pojazd. Nic mu się nie stało, więc wysiadł i poszedł do domu" - przekazała brzozowska policja.

Policjanci zatrzymali 20-latka i odebrali mu prawo jazdy. Na miejscu wypadku pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, która zabezpieczyła ślady i prowadzi dalsze czynności wyjaśniające.

Mężczyźnie grozi do trzech lat więzienia
Mężczyźnie grozi do trzech lat więzienia
Źródło zdjęcia: KPP Brzozów

Mężczyzna usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do trzech lat więzienia, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

Apel policji

Funkcjonariusze przypominają, że każda, nawet niewielka ilość alkoholu w organizmie, wpływa na koncentrację i refleks kierowcy. - Jazda po alkoholu to brak wyobraźni i odpowiedzialności. Kierowca w takim stanie stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych uczestników ruchu - podkreśla policja.

TVN24
Dowiedz się więcej:

TVN24

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: