Wycelował w kierującą autobusem i udawał, że strzela

18-latek usłyszał dwa zarzuty, na dwa miesiące trafił do aresztu
Do zdarzenia doszło w Rzeszowie
Źródło wideo: Google Earth
Źródło zdj. gł.: KMP Rzeszów
Groził kierującej autobusem, celując w nią z przedmiotu przypominającego broń. Policjanci szybko ustalili, kim jest. To 18-latek z powiatu rzeszowskiego, który kilka tygodni wcześniej ukradł rower. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty i decyzją sądu trafił na dwa miesiące do aresztu.

Do zdarzenia doszło na przejściu dla pieszych przy alei Piłsudskiego w Rzeszowie. Kierująca autobusem miejskim zatrzymała pojazd przed pasami, czekając na zmianę świateł. Gdy zapaliło się zielone, ruszyła dalej - wtedy przed maską autobusu niespodziewanie pojawił się młody mężczyzna.

Wyjął przedmiot przypominający broń

Kobieta natychmiast użyła sygnału dźwiękowego, ponieważ pieszy nie miał prawa znajdować się w tym momencie na przejściu. To jednak wywołało jego agresję - zaczął gestykulować i krzyczeć w stronę kierującej. W pewnym momencie wyjął przedmiot przypominający broń, skierował go w stronę autobusu i wykonał gest przypominający strzał, po czym oddalił się.

O całym zdarzeniu kobieta poinformowała policję. Funkcjonariusze prowadzą czynności mające na celu ustalenie tożsamości mężczyzny i dokładnych okoliczności zajścia.

Zaniepokojona kierująca natychmiast powiadomiła służby. Jak relacjonowała, zachowanie mężczyzny odebrała jako groźbę, która wzbudziła w niej strach i poczucie zagrożenia.

18-latek usłyszał dwa zarzuty, na dwa miesiące trafił do aresztu
18-latek usłyszał dwa zarzuty, na dwa miesiące trafił do aresztu
Źródło zdjęcia: KMP Rzeszów

Policjanci zatrzymali 18-latka

Policjanci szybko rozpoczęli dochodzenie. Po kilku dniach ustalili i zatrzymali 18-letniego mieszkańca powiatu rzeszowskiego mogącego mieć związek ze zdarzeniem. W jego mieszkaniu kryminalni zabezpieczyli czarną wiatrówkę typu ASG, której młody mężczyzna najprawdopodobniej użył podczas incydentu.

W trakcie dalszych czynności śledczy z Trzebowniska ustalili, że zatrzymany 18-latek miał na swoim koncie również inne przestępstwo. Pod koniec kwietnia, wspólnie z innym mężczyzną, ukradł na terenie gminy rower o wartości 1500 złotych. Jak się okazało, jednoślad został później przez niego przemalowany, jednak policjantom udało się go odzyskać.

Usłyszał zarzuty, trafił do aresztu

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego młody mężczyzna usłyszał dwa zarzuty - gróźb karalnych z użyciem przedmiotu przypominającego broń wobec kierującej autobusem oraz kradzieży roweru.

Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie, nadzorujący postępowanie, wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanego na dwa miesiące. Sąd Rejonowy w Rzeszowie przychylił się do tego wniosku.

TVN24
Dowiedz się więcej:

TVN24

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: