Polacy obstawiają chętnie i wierzą w swoją reprezentację. Widać to w stawkach, jakie ustalili bukmacherzy w całym kraju. W Białymstoku w jednym z lokali podstawowa stawka zakładu wynosi 2 zł, ale - jak mówi jego właściciel, Marek Frąckiel - klienci "często wpłacają 50 i 100 zł". W przypadku określania konkretnego wyniku najczęściej pojawia się typ 1:0 dla Polski, trochę rzadziej 2:1, ale sporo osób obstawia też remis 1:1.
Pewien śmiałek nie zastanawiał się nawet chwili i postawil 1000 zł na wygraną Polski. Frąckiel oczekuje jednak, że piątek - a więc dzień meczu z przybyszami z Bałkanów - "będzie apogeum zainteresowania zakładami".
Polska mistrzem? 50 do 1
Poza meczem otwarcia, dużym zainteresowaniem cieszy się spotkanie Rosja-Czechy i tutaj faworyt jest bezdyskusyjny. To reprezentacja "Sbornej".
Białostocczanie chętnie też wybierają zakłady długoterminowe, w których określaja zwycięzcę mistrzostw Europy. - Tutaj optymizm w przypadku reprezentacji Polski jest mniejszy, a przelicznik bardzo wysoki. Po postawieniu 100 zł zwycięzca bedzie się cieszył z 5 tys. zł w przypadku triumfu Polski - dodał Frąckiel. Faworytami bukmacherow są Hiszpanie i Niemcy.
Zakłady na Euro nie ograniczają się jednak do typowania wyników kolejnych spotkań. Można też obstawiać to, kto dostanie w meczu czerwoną kartkę, w jakiej kolejności poszczególne ekipy awansują z grup do ćwierćfinałów. Najwięcej pieniędzy można jednak wygrać na kuponach "złożonych", które nakazują poprawne wytypowanie wyników - np. wszystkich spotkań grupowych. - Rekordowa wygrana moze wynieść nawet 100 tys. zł - mówi Frąckiel.
Autor: adso//kdj / Źródło: TVN 24
Źródło zdjęcia głównego: TVN 24