Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Ta historia pokazuje, że polski wymiar sprawiedliwości ma problem sam ze sobą. Statystycznie, rocznie jeden sędzia ma na głowie ponad tysiąc spraw. Trudno więc dziwić się opieszałości postępowań albo błędom, o które przy takim nawale pracy raczej nie trudno. A gdzie tu jeszcze czas na naukę wciąż zmieniającego się prawa?