Matczak o Ziobrze: chciał być rzeźnikiem, a został świętą krową

Marcin Matczak
Matczak: jako naród nie możemy tego akceptować
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Człowiek, który przez całe życie mówił, że nie powinno być świętych krów, sam nią został - powiedział o Zbigniewie Ziobrze profesor Marcin Matczak z Uniwersytetu Warszawskiego w "Faktach po Faktach" w TVN24. Komentował też przedłużające się postępowanie w sprawie byłego ministra sprawiedliwości.

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przebywa w Stanach Zjednoczonych. Przed ucieczką sąd nie zdecydował w sprawie wniosku prokuratury o Europejski Nakaz Aresztowania dla polityka PiS. Nie ma też prawomocnego postanowienia dotyczącego zgody na tymczasowy areszt Ziobry. Decyzja sądu w pierwszej instancji zapadła już w lutym, ale obrońcy byłego szefa MS złożyli zażalenie. Sąd Okręgowy w Warszawie rozpatrzy je dopiero we wrześniu. Do tego czasu ENA i tymczasowy areszt Ziobry pozostaje w prawnym zawieszeniu.

Postępowanie w sprawie Ziobry przed polskim wymiarem sprawiedliwości komentował profesor Marcin Matczak z Uniwersytetu Warszawskiego w "Faktach po Faktach" w TVN24. - Takie sprawy traktuje się trochę jak gorący kartofel - powiedział. Jak wyjaśnił, nie ma wiedzy, czy tak jest w tym przypadku, ale badania prowadzone nad sądownictwem wskazują na tak zwany "efekt mrożący". Tłumaczył, że dotyczy to "trudnych spraw politycznych", w których sędziowie są świadomi możliwych konsekwencji po ewentualnej zmianie władzy w Polsce.

- Sprawy polityczne są sprawami, które sędziowie (...) w pewnym sensie chcą od siebie oddalić, chociażby z tego powodu, żeby decyzja nie była podejmowana w najbardziej gorącym politycznie momencie - mówił gość TVN24.

Matczak: nie możemy tego akceptować

Profesor Matczak przypomniał o represjach i atakach Ziobry wobec środowiska sędziowskiego, gdy kierował resortem sprawiedliwości. - To nie jest wina sędziów, to jest wina tego polityka, który tę nagonkę urządzał przez te wszystkie lata - podkreślił i dodał: - Anomalią nie jest to, że sędziowie muszą myśleć o tym, czy polityk ich nie zaatakuje. Anomalią jest to, że polityk atakuje sędziów. I tak robił Ziobro.

Jego zdaniem "jako naród nie możemy akceptować tego, że polityk atakuje sędziów".

OGLĄDAJ: Prośba szefa
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Według profesora "ta sprawa nie jest problemem polskiego sądownictwa" tylko Ziobry, który "chciał być rzeźnikiem, a został świętą krową".

Jak zauważył, "człowiek, który przez całe życie mówił, że nie powinno być świętych krów, sam nią został". - Najbardziej nienormalne jest to, że teraz (Ziobro) próbuje przerzucić winę na polskie państwo, mówiąc, że ono jest słabe. Nie. To on ucieka, on jest słaby - podsumował Matczak.

OGLĄDAJ: Prof. Matczak o sędziach i ENA dla Ziobry: anomalią jest to, że polityk atakuje sędziów
Marcin Matczak
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: