Puchar Świata albo fety w Niemczech nie będzie

Tym razem feta przy Bramie Brandenburskiej będzie wyłącznie w przypadku zwycięstwa
Tym razem feta przy Bramie Brandenburskiej będzie wyłącznie w przypadku zwycięstwa
Źródło: PAP/EPA, Wikipedia

Niemiecką reprezentację interesuje tylko zwycięstwo w niedzielnym finale MŚ z Argentyną. W przypadku porażki - inaczej niż w poprzednich latach - piłkarze nie będą mogli liczyć na huczne powitanie w ojczyźnie.

Ewentualne świętowanie będzie miało miejsce w Berlinie, w okolicach Bramy Brandenburskiej.

- Brama Brandenburska to charakterystyczny punkt miasta. To będzie idealne miejsce, by podziękować wszystkim kibicom za wsparcie - przyznał prezes niemieckiej federacji piłkarskiej (DFB) Wolfgang Niersbach.

Kiedyś świętowali nawet 3. miejsce

Porażka sprawi, że do fety z kibicami nie dojdzie. - Tym razem postanowiliśmy wraz z fanami świętować tylko w przypadku zdobycia tytułu - potwierdził dyrektor niemieckiej reprezentacji Oliver Bierhoff.

To precedens w historii niemieckiej piłki, bo pod Bramą Brandenburską setki tysięcy osób zbierały się, żeby oklaskiwać zespół za np. trzecie miejsce podczas mundialu w 2006 r. i wicemistrzostwo Europy dwa lata później.

Autor: twis / Źródło: PAP, "Bild"

Czytaj także: