Poniedziałek, 5 października
W krajach demokratycznych po takiej aferze premier podałby się do dymisji, ale w Polsce to "abstrakcja" – diagnozował Jarosław Kaczyński w "Kropce nad i" TVN24. Według prezesa PiS ewentualne odwołanie szefa CBA byłoby przyznaniem się do winy przez Donalda Tuska.