Michał Rusinek, sekretarz Wisławy Szymborskiej, został okradziony w restauracji w centrum Krakowa. Pisarz postanowił pomóc policji w złapaniu kieszonkowców i opublikować ich zdjęcia na portalu społecznościowym, mimo ostrzeżeń policji. Zastrzeżenia do takiego postepowania ma Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Czy grozi mu kara za takie postępowanie?