Tutaj woda od lat zabiera domy. Właśnie zniszczyła kolejny

Kolejny dom runął
W Karolinie Północnej do wody runął kolejny dom
Źródło wideo: 2026 Cable News Network All Rights Reserved
Źródło zdj. gł.: 2026 Cable News Network All Rights Reserved
U wybrzeży Karoliny Północnej kolejny dom runął do oceanu. To już dwudziesty budynek od niemal roku, który został zniszczony w tej okolicy wskutek niekorzystnych warunków pogodowych. Lokalne władze starają się poprawić sytuację mieszkańców, jednak ci boją się o przyszłość.

Kolejny dom w regionie Outer Banks w amerykańskim stanie Karolina Północna runął do oceanu. Niezamieszkały budynek był wystawiony na oddziaływanie wzburzonych fal i erozji wybrzeża. Jak zauważył amerykański portal meteorologiczny AccuWeather, było to pierwsze tego typu zawalenie się budynku od lutego.

Kolejny budyek zniszczony

Służba Parków Narodowych (NPS) w Parku Narodowym Cape Hatteras National Seashore poinformowała w mediach społecznościowych, że niezamieszkany dom przy jednej z ulicy w rejonie jednostki osadniczej Buxton zawalił się we wtorek wieczorem. NPS ostrzegła ludzi, aby unikali plaży i nie wchodzili do wody na odcinku od Buxton do Cape Point.

"Na plaży na południe od miejsca zawalenia się domu leżą w różnej ilości niebezpieczne duże i małe szczątki" - poinformowała Służba Parków Narodowych. "Ze względu na bezpieczeństwo publiczne wszystkie wejścia na plażę od północnego krańca Buxton aż po plażę strzeżoną przez ratowników są tymczasowo zamknięte, dopóki strażnicy parku nie ocenią sytuacji w tym rejonie" - dodano.

"Gdy wiatr się wzmaga, wszyscy wstrzymujemy oddech"

Przed zawaleniem się budynku Jenni Koontz, lokalna fotografka, uchwyciła zniszczony dom nad brzegiem morza przed przypływem i zachodem słońca we wtorek, gdy wzburzone fale uderzały o wybrzeże. Wzdłuż autostrady numer 12 w pobliżu linii brzegowej widoczne było również zalanie asfaltu. Kobieta relacjonowała w rozmowie z AccuWeather, że dom zawalił się około godziny 22.30. Kiedy wróciła, z budynku nie pozostało prawie nic.

Był to już 32 dom od 2020 roku i 20 od sierpnia zeszłego roku, który runął do morza wzdłuż wybrzeża. Sytuacja niepokoi lokalną społeczność.

- 20 osób straciło źródło utrzymania. 20 osób, a ile to mieszkańców i turystów w skali tygodnia - zastanawiał się w rozmowie z lokalnymi mediami Brian Harris, jeden z sąsiadów.

Mieszkańcy Buxton oczekują na rozpoczęcie prac związanych z poprawieniem warunków na plaży i naprawą mola - ich start zaplanowany jest na czerwiec. W społeczności panuje jednak przeczucie, że gdy tylko warunki na oceanie znów staną się niekorzystne, może dojść do zawalenia kolejnych budynków. Na Atlantyku zaczął się właśnie sezon na huragany, który przyniesie pogodę sprzyjającą takim zdarzeniom.

- Za każdym razem, gdy wiatr się wzmaga, wszyscy wstrzymujemy oddech - opowiadał Jeff Dawson, członek Stowarzyszenia Mieszkańców Buxton.

domy 1
Domy wpadły do oceanu. Nagranie z października 2025 roku
Źródło: 2025 Cable News Network All Rights Reserved

Redagowała ast

Źródło: AccuWeather, WTKR
Czytaj także: