Obrazy Malczewskiego ewakuowane ze Lwowa trafiły do Poznania. "Ofiarami wojny też są dzieła sztuki"

Autor:
FC/gp
Źródło:
TVN 24 Poznań
34 dzieła Malczewskiego trafiły z Lwowa do Poznania
34 dzieła Malczewskiego trafiły z Lwowa do PoznaniaTVN 24
wideo 2/3
TVN 2434 dzieła Malczewskiego trafiły z Lwowa do Poznania

34 obrazy Jacka Malczewskiego z kolekcji Narodowej Lwowskiej Galerii Sztuki trafiły do Muzeum Narodowego w Poznaniu. - Okoliczności są powszechne znane, czyli agresja Rosji na Ukrainę i wystawa ta ma taki charakter, właśnie ewakuacji - mówi dr Paweł Napierała, który brał udział w konwoju ewakuowanych dzieł.

Skrzynie z 34 dziełami Jacka Malczewskiego dotarły do Poznania w piątek. Termin transportu - ze względów bezpieczeństwa - skrywany był w tajemnicy. Jeszcze w czwartek obrazy tkwiły na przejściu granicznym w Hrebennem.

Obrazy pochodzą z kolekcji Narodowej Lwowskiej Galerii Sztuki. Ich przewiezienie do Poznania to forma ich ochrony przed barbarzyńskimi nalotami rosyjskimi.

"Niszczenie dóbr kultury to zbrodnia"

- Wojna niesie ze sobą ofiary i są nimi głównie ludzie. Ale też ofiarami, takimi nie do odzyskania, są dzieła sztuki. Konwencja Haska mówi jasno o tym, że niszczenie dóbr dziedzictwa czy dóbr kultury podczas konfliktów wojennego jest zbrodnią wojenną. To trzeba jasno tutaj powiedzieć i o tym w zasadzie też chcemy opowiedzieć - mówi dr Paweł Napierała z Muzeum Narodowego w Poznaniu.

"Ofiarami wojny też są dzieła sztuki". Uratowano dzieła Malczewskiego
"Ofiarami wojny też są dzieła sztuki". Uratowano dzieła Malczewskiego25.11.TVN 24

Wernisaż wystawy ewakuowanych dzieł zaplanowano na poniedziałek. Oprócz obrazów zwiedzający zobaczą też skrzynie, w których przyjechały. - Osią tej wystawy jest to, by nie chować tego kontekstu - mówi dr Napierała.

Konwój wyruszał ze Lwowa, gdy w mieście ogłoszono alarm lotniczy. - Niecałą godzinę po wyjeździe, gdy byliśmy prawie na granicy okazało się, że jest nalot - mówi dr Napierała.

Konwój trzymany był w tajemnicy. Ewakuowane dzieła wkrótce zobaczymy w Poznaniu
Konwój trzymany był w tajemnicy. Ewakuowane dzieła wkrótce zobaczymy w Poznaniu25.11.TVN 24

Na przejściu granicznym spędzili kilka godzin. - Kiedy byśmy już na polskiej strefie okazało się, że wyłączono prąd na granicy ukraińskiej i nie wiadomo czy cały konwój by się nie opóźnił przynajmniej o jeden dzień. Jest to o tyle ważne, iż przywóz tych obrazów był trzymany w tajemnicy, a termin przesuwał się kilkukrotnie. A wystawa jest tuż tuż, bo wernisaż jest zaplanowany na 28 listopada i do końca tak naprawdę nie było wiadomo czy ze wszystkim zdążymy - kończy.

"Do Lwowa wrócą, gdy tam będzie bezpiecznie"

Wystawa potrwa do końca marca przyszłego roku. Jak podkreślił w piątek dyrektor Muzeum Narodowego w Poznaniu Tomasz Łęcki, niewykluczone jednak, że lwowskie dzieła sztuki pozostaną w stolicy Wielkopolski dłużej.

- Trzeba pamiętać, że realizowane u nas w ekspresowym tempie przedsięwzięcie to gratka i fantastyczna propozycja dla naszej publiczności, ale przede wszystkim jest to ewakuacja zbiorów z Ukrainy. My ratujemy nasze wspólne dziedzictwo. Przez kilka miesięcy obrazy Jacka Malczewskiego z kolekcji lwowskiej będą spoglądały na obrazy Malczewskiego z kolekcji poznańskiej. W Poznaniu pozostaną tak długo, jak będzie trzeba. Do Lwowa wrócą, gdy tam będzie bezpiecznie – powiedział.

Jak podkreślił, od przyszłego tygodnia miłośnicy twórczości symbolisty będą mieli jeszcze więcej powodów, by odwiedzić Muzeum Narodowe w Poznaniu i Pałac w Rogalinie.

- Nasza kolekcja dzieł Malczewskiego, ta, która jest prezentowana w Poznaniu, i ta, którą można oglądać w Rogalinie, jest z całą pewnością kolekcją najbardziej wartościową. To, co zostało zbudowane przez Raczyńskich, to, co zebrano w MNP lokuje nas jako najbogatszą, złożoną z najważniejszych dzieł kolekcję tego artysty. Teraz uzupełniamy to jeszcze dziełami ze Lwowa – dodał.

Kuratorem wystawy jest Paweł Napierała, a autorem aranżacji Wojciech Luchowski.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:FC/gp

Źródło: TVN 24 Poznań

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24

Pozostałe wiadomości