Piekarze z Poznania jadą do Ukrainy. "Bierzemy mąkę, będziemy piec chleb i rozdawać ludziom oraz żołnierzom"

Źródło:
TVN24
Wojna w Ukrainie. Piekarnia z Poznania pomoże piekarzowi z Buczy
Wojna w Ukrainie. Piekarnia z Poznania pomoże piekarzowi z BuczyTVN24
wideo 2/7
Wojna w Ukrainie. Piekarnia z Poznania pomoże piekarzowi z BuczyTVN24

Bucza, na której ulicach widać ślady rosyjskiego okrucieństwa, będzie celem wyprawy pracowników poznańskiej piekarni. Dlaczego ruszają do Ukrainy i co zamierzają tam robić? O tym właściciel piekarni opowiedział reporterowi TVN24. 

Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę, pracownicy piekarni "Czarny chleb" w Poznaniu śledzili losy naszych sąsiadów zza wschodniej granicy. Najpierw powiesili flagę Ukrainy, potem zaczęli zbierać środki, aby móc ich wesprzeć. W ofercie pojawił się nawet chleb Borodynsky, który stał się cegiełką. Cały dochód z jego sprzedaży również niesie pomoc Ukraińcom.

"Jednak to co wydarzyło się w Buczy dotknęło się nas po wielokroć. Od razu pojawiła się myśl “Jedziemy do Buczy. Tam zapewne jest piekarnia, którą trzeba odbudować i wypiekać chleb. Ludzie ŻĄDAJĄ CHLEBA” - napisał w mediach społecznościowych Jacek Polewski, właściciel "Czarnego chleba", z którym dziś spotkał się Aleksander Przybylski, reporter TVN24.

Czytaj też: Relacja z wydarzeń w Ukrainie w tvn24.pl

Chcą upiec w Ukrainie 1200 chlebówFB - Czarny Chleb

Chcą pomóc piekarzowi z Buczy

Plan jest taki, że załoga poznańskiej piekarni chce dotrzeć do Buczy. Czy będzie to możliwe? To zależy od sytuacji w mieście, które wciąż jest rozminowywane. - Bierzemy 500 kilogramów mąki żytniej. Chcemy z tej mąki upiec około 1200 chlebów i rozdać je ludziom oraz żołnierzom, którzy tam pracują - mówi Jacek Polewski.

Ale to niejedyny cel. Poznańscy piekarze chcą też pomóc koledze po fachu, który swoją piekarnię prowadził w Buczy. Podczas rosyjskiej okupacji najeźdźcy urządzili sobie w jego lokalu "centrum dowodzenia". Z wyposażenia piekarni niewiele zostało. - W jego piekarni powstało centrum dowodzenia orków, jak o rosyjskich żołnierzach mówią Ukraińcy. Siedzieli sobie tam kilka dni i - mówiąc brutalnie - robili tam syf. Nie ma jakichś wielkich zniszczeń, ale trzeba to wszystko uporządkować i ponownie uruchomić piec. Prawdopodobnie trzeba też podłączyć prąd. Wiemy również, że Rosjanie ukradli nawet bardzo proste i podstawowe rzeczy, jak formy do pieczenia, łyżki czy talerze - wylicza Polewski.

Zniknęło podstawowe wyposażenie piekarniJ. Polewski

Pomoc, która w nocy z środy na czwartek ma ruszyć z Poznania do Buczy, to realne wsparcie, które przydałoby się wielu ukraińskim przedsiębiorcom. Ale jest też w tej podróży element symboliczny. Bo przecież sam chleb w kulturze polskiej symbolizuje pożywienie, pomyślność i pożywienie ubogich.

Czytaj też: Jak pomóc Ukraińcom? Lista zbiórek i akcji charytatywnych

Zniszczenie nie są duże, ale uporządkowanie terenu potrwaJ. Polewski

- Od 10 tysięcy lat żyjemy w kulturze chleba, kulturze rolniczej, w której zboże jest podstawową rzeczą. Więc jadąc do Ukrainy, łączymy się w takiej symbolice. Sama Ukraina też kojarzy się z żyznym czarnoziemem, jest spichlerzem Europy. Z kolei my jesteśmy z Polski, żyjemy w tym samym obszarze. Jak ktoś jest wierzący, to mówi przecież: "chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj". - dodaje właściciel poznańskiej piekarni.

Każdy, kto chce dołożyć swoją cegiełkę do tej inicjatywy, może to zrobić za pośrednictwem jednego z portali.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autorka/Autor:aa/gp

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: FB - Czarny Chleb

Pozostałe wiadomości

Los Ukrainy jest bezpośrednio związany z losem Polski. Los Ukrainy pokonanej w tej wojnie będzie zwiastunem bardzo złego losu Polski - powiedział w "Faktach po Faktach" wicemarszałek Senatu Michał Kamiński (Trzecia Droga). Senator Bogdan Klich (KO) - który był w Kijowie na obchodach rocznicowych - mówił, że politycy zastanawiali się tam, "w jaki sposób należy dalej pomagać Ukrainie z zewnątrz".

"Premier nie owija w bawełnę i mówi rzecz prawdziwą. Los Ukrainy jest bezpośrednio związany z losem Polski"

"Premier nie owija w bawełnę i mówi rzecz prawdziwą. Los Ukrainy jest bezpośrednio związany z losem Polski"

Źródło:
TVN24

To nie jest tak, że Rosja jest jakimś gigantem, który idzie i miażdży wszystko na swojej drodze - mówił w niedzielę w "Faktach po Faktach" pułkownik rezerwy i były ambasador Polski w Afganistanie doktor Piotr Łukasiewicz. Według niego "Rosja nie ma zdolności żeby wygrać tę wojnę szybko". Podpułkownik rezerwy Maciej Korowaj stwierdził, że "Ukraina staje się pokazem rosyjskiej brutalności i siły". Dodał, że Rosja "nie musi nas atakować". - Wystarczy, że nas przestraszy i będzie chciała w ten sposób osiągać swoje - ocenił.

Łukasiewicz: pod każdym względem Rosja traci i przegrywa tę wojnę

Łukasiewicz: pod każdym względem Rosja traci i przegrywa tę wojnę

Źródło:
TVN24

Jarosław Kaczyński mówił w niedzielę w Leżajsku, że styczeń tego roku to był "pierwszy miesiąc w dziejach Polski od bardzo długiego czasu, gdzie urodziło się poniżej 20 tysięcy dzieci". - Do tej pory było zawsze więcej - dodał. Na jego słowa zareagował premier Donald Tusk. "Jarosławie, kluczowe decyzje w tej sprawie zapadały wiosną zeszłego roku - jeśli wiesz, co mam na myśli" - napisał w mediach społecznościowych.

Tusk odpowiada Kaczyńskiemu. "Kluczowe decyzje zapadały wiosną - jeśli wiesz, co mam na myśli"

Tusk odpowiada Kaczyńskiemu. "Kluczowe decyzje zapadały wiosną - jeśli wiesz, co mam na myśli"

Źródło:
TVN24, PAP

W wojnie Ukrainy z Rosją zginęło już ponad 30 tysięcy ukraińskich żołnierzy - powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na niedzielnej konferencji prasowej w Kijowie, na której podsumowano dwa lata wojny. Ukraińskie media zwracają uwagę, że to pierwszy raz, gdy Zełenski publicznie podał bilans ofiar śmiertelnych po stronie ukraińskiej od czasu rosyjskiej agresji.

Zełenski ujawnił bilans ofiar w ukraińskiej armii. "Każdy człowiek jest dla nas ogromną stratą"

Zełenski ujawnił bilans ofiar w ukraińskiej armii. "Każdy człowiek jest dla nas ogromną stratą"

Źródło:
TVN24, PAP, Reuters, Kyiv Independent

Jeden z uczestników spotkania z Jarosławem Kaczyńskim w Leżajsku zapytał prezesa PiS o to, "gdzie jest wrak ze Smoleńska" i zarzucił, że "przez osiem lat oszukiwał" ludzi. Prowadząca spotkanie posłanka Ewa Leniart wyrwała mu mikrofon. - To jest klasyczny przykład tego, że nawet na tej sali są ludzie Putina. Bo to jest wielka obrona Putina - oskarżył Kaczyński.

Zapytał Kaczyńskiego o "wrak ze Smoleńska", wyrwano mu mikrofon. Incydent na spotkaniu z prezesem PiS

Zapytał Kaczyńskiego o "wrak ze Smoleńska", wyrwano mu mikrofon. Incydent na spotkaniu z prezesem PiS

Źródło:
TVN24
"Trybunał dla Putina". 62 tysiące dowodów zbrodni wojennych. I wciąż dochodzą nowe

"Trybunał dla Putina". 62 tysiące dowodów zbrodni wojennych. I wciąż dochodzą nowe

Źródło:
tvn24.pl
Premium

W ciągu zaledwie 24 godzin w stolicy Austrii znaleziono ciała czterech kobiet i jednej dziewczynki. Ten tragiczny dzień okrzyknięto w kraju "czarnym piątkiem". Aktywiści i politycy wzywają władze do podjęcia pilnych działań w celu powstrzymania przemocy wobec kobiet.

"Czarny piątek" w Wiedniu. W ciągu 24 godzin znaleziono ciała czterech kobiet i nastolatki

"Czarny piątek" w Wiedniu. W ciągu 24 godzin znaleziono ciała czterech kobiet i nastolatki

Źródło:
BBC

Wykorzystywanie Ukrainy jako źródła nacisku na instytucje europejskie jest rzeczą niesprawiedliwą i nieuczciwą - powiedział Wołodymyr Zełenski pytany o protest rolników na polsko-ukraińskiej granicy. Według niego jest to "kwestia polityczna", ale wyraził też wdzięczność społeczeństwu polskiemu, które "stoi murem" za Ukrainą. - Dla nas bardzo ważne jest zachowanie sojuszu z Polską. A jeżeli nie damy rady znaleźć żadnych kroków, to będziemy bronić swoich interesów - dodał.

Zełenski o proteście polskich rolników: kwestia polityczna

Zełenski o proteście polskich rolników: kwestia polityczna

Źródło:
TVN24, Reuters

Lawina śnieżna zeszła w niedzielę w masywie Sancy położonym we francuskim departamencie Puy-de-Dome. W wyniku żywiołu zginęły cztery osoby, a trzy zostały ranne.

Lawina zeszła nad ośrodkiem narciarskim. Nie żyją cztery osoby

Lawina zeszła nad ośrodkiem narciarskim. Nie żyją cztery osoby

Źródło:
PAP, francetvinfo.fr

Do pięciu lat więzienia grozi parze, która pobiła na ulicy w Lublinie wracającego ze służby strażnika miejskiego. Funkcjonariusz zwrócił im uwagę, że nie mają powietrza w oponie. Kobieta wysiadła z auta i zaczęła bić mężczyznę, po chwili dołączył do niej partner.

Zwrócił im uwagę, że nie mają powietrza w oponie. W ruch poszły pięści. Nagranie

Zwrócił im uwagę, że nie mają powietrza w oponie. W ruch poszły pięści. Nagranie

Źródło:
PAP

Na plaży na włoskiej wyspie Lido, oddzielającej Lagunę Wenecką od Morza Adriatyckiego, znaleziono zwłoki ogromnej ryby. Mierzyła 2,5 metra i ważyła tonę.

Morze wyrzuciło na brzeg ogromną, martwą rybę

Morze wyrzuciło na brzeg ogromną, martwą rybę

Źródło:
ANSA, tvnmeteo.pl

Drugą dobę trwają poszukiwania kierowcy, który potrącił dwuletniego chłopca w miejscowości Obiecanowo pod Makowem Mazowieckim. Funkcjonariusze analizują dotychczasowe zgłoszenia świadków i - jak zapewniają - pracują całą dobę. Policja wciąż apeluje do wszystkich, którzy mogą mieć jakiekolwiek informacje i nagrania pomocne w rozpoznaniu pojazdu.

Są pierwsze zgłoszenia po śmiertelnym potrąceniu dwulatka. Nowy apel policji

Są pierwsze zgłoszenia po śmiertelnym potrąceniu dwulatka. Nowy apel policji

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policja zatrzymała pięć osób podejrzewanych o pobicie policjantów w Tychach (woj. śląskie). To dwie kobiety i trzech mężczyzn. Wszyscy byli pod wpływem alkoholu, trafili do policyjnej izby zatrzymań. W poniedziałek zostaną przesłuchani. Policjanci nie odnieśli poważnych obrażeń.

Pobici policjanci. Zaatakowało ich pięć osób

Pobici policjanci. Zaatakowało ich pięć osób

Źródło:
tvn24.pl

Przed nami absolutnie niezwykła temperatura w ostatnich dniach lutego. A jak zacznie się marzec? Czy będzie równie wyjątkowo ciepło, czy jednak zima wróci? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni.

Pogoda na 16 dni: tak mógłby wyglądać koniec kwietnia

Pogoda na 16 dni: tak mógłby wyglądać koniec kwietnia

Źródło:
tvnmeteo.pl
"Ciekawe, ile lat będę miał, jak wyjdę z więzienia". Już wie

"Ciekawe, ile lat będę miał, jak wyjdę z więzienia". Już wie

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Na komisji sejmowej ekspertka resortu klimatu i środowiska stwierdziła, że "polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla, czyli nie pełnią już swojej roli". Reakcją był śmiech części obecnych na obradach. Nagranie tej sytuacji wywołuje wiele emocji również wśród internautów. Tyle że zostało zmanipulowane, a słowa ekspertki mają szerszy kontekst, który wyjaśnia w dalszej części wypowiedzi jak i w sieci.

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Źródło:
Konkret24

Dwa lata po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę blisko 15 milionów osób pilnie potrzebuje pomocy organizacji humanitarnych - alarmuje Polska Akcja Humanitarna. Jakie są formy pomocy udzielanej przez wybrane organizacje z Polski, jak pomagały w ciągu ostatnich dwóch lat i jak możemy udzielić wsparcia tym, którzy ucierpieli w wyniku wojny?

Po dwóch latach Ukraina ciągle potrzebuje naszej pomocy. Jak wspierać zaatakowanych przez Putina sąsiadów?

Po dwóch latach Ukraina ciągle potrzebuje naszej pomocy. Jak wspierać zaatakowanych przez Putina sąsiadów?

Źródło:
tvn24.pl

W niższych partiach Tatr zapanowała iście wiosenna aura, z zimowego snu wybudziły się pierwsze niedźwiedzie. - Korzystają z ocieplenia i uzupełniają zapasy tłuszczu - powiedział Tomasz Zając, edukator i przewodnik TPN.

Pierwsze niedźwiedzie opuściły gawry

Pierwsze niedźwiedzie opuściły gawry

Źródło:
PAP, TPN