Zmarła pensjonariuszka zakażona koronawirusem. 70 osób z domu seniora w kwarantannie

TVN24 | Poznań

Źródło:
TVN 24
Szczepionka na koronawirusa. Kiedy się pojawi i czy wszyscy powinni się szczepić?TVN24
wideo 2/3
TVN24Szczepionka na koronawirusa. Kiedy się pojawi i czy wszyscy powinni się szczepić?

Zmarła seniorka z domu opieki w Puszczykowie pod Poznaniem. Badania wykazały, że była zakażona koronawirusem. - Przebywała w sali jednoosobowej, podejrzewamy zatem zakażenie bardziej wśród personelu - mówi Anna Pawłowska z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Wszyscy pensjonariusze i pracownicy placówki zostali objęci obowiązkową kwarantanną.

Pensjonariuszka trafiła do pobliskiego szpitala w Puszczykowie, zmarła tam w nocy ze środy na czwartek. Badania potwierdziły, że chorowała na COVID-19, dlatego teraz i personel, i inni seniorzy z domu opieki, w którym mieszkała, musieli poddać się kwarantannie.

- Dobrą informacją jest to, że w tej placówce działały wdrożone wcześniej procedury związane z zagrożeniem epidemicznym, zakażona pensjonariuszka przebywała w sali jednoosobowej. Podejrzewamy zatem zakażenie bardziej wśród personelu - przypuszcza Anna Pawłowska. Jak mówi, wszystkich mieszkańców i pracowników domu opieki - łącznie 70 osób - skierowano na badania, które zostaną wykonane w najbliższych dniach.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Sanepid sprawdza szpital. "Weryfikujemy kontakty personelu z pacjentką"

Szpital, do którego trafiła kobieta, nie działał jako placówka jednoimienna przeznaczona tylko dla pacjentów z koronawirusem, tę rolę pełni w Wielkopolsce poznański Szpital Miejski im. Józefa Strusia przy ulicy Szwajcarskiej.

Dlatego pracownicy sanepidu sprawdzają teraz, czy i ile osób z Puszczykowa mogło zakazić się od seniorki. - Prowadzimy działania przeciwepidemiczne w tym szpitalu, dlatego że pacjentka przebywała na oddziale internistycznym. Weryfikujemy teraz ewentualne kontakty personelu z pacjentką. Jeżeli nie był zabezpieczony, to zostanie objęty kwarantanną - zapowiada Pawłowska.

Pytamy pracowników domu seniora, jak do tej pory funkcjonował, czy był zamknięty, czy wpuszczano tam osoby z zewnątrz. Dyrekcja nie odpowiedziała na pytania, odsyła do informacji zamieszczonej na stronie internetowej: "W związku ze stwierdzonym przypadkiem COVID-19 u jednej naszej mieszkanki Rezydencja Seniora wprowadza procedury zlecone przez Sanepid. Będziemy Państwa informowali o wynikach testów i dalszych krokach" - czytamy.

Zmarła pensjonariuszka nie została uwzględniona w czwartkowym raporcie Ministerstwa Zdrowia.

ww/i

Źródło: TVN 24

Źródło zdjęcia głównego: shutterstock