TVN24 | Polska

Co wydarzyło się między 38. a 44. tygodniem. Analiza danych o zmarłych z ostatnich 20 lat

TVN24 | Polska

Autor:
Aleksandra
Koszowska/adso
Źródło:
tvn24.pl, Konkret24
Jędrychowski: liczba zgonów na poziomie 70-kilku jest jednak efektem ograniczonej dostępności do łóżekTVN24
wideo 2/3
TVN24Jędrychowski: liczba zgonów na poziomie 70-kilku jest jednak efektem ograniczonej dostępności do łóżek

W ciągu siedmiu tygodni od połowy września do początku listopada tego roku w Polsce zmarło o ponad 16 tysięcy więcej osób niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Podobna różnica w liczbie odnotowanych zgonów występuje także pomiędzy tym rokiem a każdym wcześniejszym rokiem w ostatnich dwóch dekadach. Prezentujemy dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące zgonów Polaków z lat 2001-2020 na przestrzeni od 38. do 44. tygodnia każdego roku.

Najnowsze statystyki zgonów w Polsce, opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny, pokazują wzrost ich liczby w tym roku wobec poprzednich lat.

Polska - podobnie jak reszta świata - mierzy się z pandemią COVID-19. Choroba z tygodnia na tydzień powoduje i przyczynia się do śmierci coraz większej liczby obywateli. Przeciążony jest system ochrony zdrowia - w tym ograniczona dostępność badań i opieki szpitalnej dla pacjentów niemających COVID-19.

Porównaliśmy zestawienie danych z ostatnich zaraportowanych tygodni 2020 roku i liczbę zgonów w tych samych tygodniach lat 2019-2001. Pod uwagę wzięliśmy ogólną liczbę zgonów w kraju - bez podziału na inne, bardziej szczegółowe kryteria.

W zestawieniu GUS rok podzielony został na tygodnie według międzynarodowego systemu zapisywania dat ISO8601, a ostatnie dane dotyczące zgonów w 2020 roku, dostępne 16 listopada, pochodzą z 44. tygodnia. Rozpoczął się on w poniedziałek 26 października, a zakończył w niedzielę 1 listopada.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERENCIE

Zgony w Polsce w latach 2011-2020 na przestrzeni tygodni

Tygodnie 38-44 w 2020 roku

Według danych GUS, w 44. tygodniu 2020 roku w Polsce zmarło 14 115 osób. We wcześniejszym tygodniu zmarło 12 137 osób.

Dane z tygodnia 42. mówią o 10 083 zgonach, zaś w tygodniu 41. odnotowano 9072 zgony. W tygodniach od 40. do 38. zaraportowano kolejno 8352, 8208 i 8219 zgonów.

Oznacza to, że w ciągu 7 tygodni - od 14 września 2020 roku do 1 listopada 2020 roku - w Polsce zmarło 70 186 osób.

Epidemia COVID-19 w Polsce - po kilkutygodniowym spowolnieniu latem - zaczęła znów przyspieszać we wrześniu. Z tygodnia na tydzień Ministerstwo Zdrowia odnotowuje coraz więcej zakażeń oraz zgonów wśród osób zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2. Z danych resortu zdrowia wynika, że w okresie od 38. do 44. tygodnia zmarło 3595 osób chorujących na COVID-19.

Zgony w Polsce w latach 2018-2020 w 38. - 44. tygodniu rokuGUS/TVN24

Tygodnie 38-44 w 2019 roku

Według zestawienia liczby zgonów z tygodnia 44. w roku 2019, w Polsce zmarło w tamtym czasie 7637 osób, a więc aż 6478 mniej niż w tym roku w 44. tygodniu. W 43. tygodniu 2019 roku było to 7628 osób.

Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego, w 2019 roku w tygodniu 42. zmarły 7803 osoby, w tygodniu 41. - 7819 osób, a w tygodniu 40. - 7689 osób. 7985 osób zmarło w 39. tygodniu, a 7391 osób - w 38. tygodniu roku 2019.

Z tych danych wynika, że w ciągu 7 tygodni - od 16 września do 3 listopada 2019 - w kraju zmarły 53 952 osoby.

W tym okresie 2020 roku zmarły o 16 234 osoby więcej niż przed rokiem.

Tygodnie 38-44 w 2018 roku

W tygodniu 44. roku 2018, według danych udostępnionych przez GUS, w Polsce zmarło 7765 osób. W tygodniu 43. odnotowano 7754 zgony.

Tydzień 42. to 7539 osób zmarłych w kraju, a 41. - 7567 osób. W tygodniach od 40. do 38. zmarły kolejno: 7848, 7398 i 7474 osoby.

Z zestawienia opublikowanego przez GUS wynika, że 53 345 osób zmarło w ciągu 7 tygodni w dniach od 17 września 2018 roku do 1 listopada 2018 roku.

Różnica w liczbie zgonów w tych tygodniach wobec roku 2020 wynosi 16 841.

Liczba osób zmarłych z powodu zakażenia koronawirusem w kolejnych tygodniachTVN24

Zgony w latach 2011-2020 w Polsce w tygodniach 38-44

Liczba osób umierających w Polsce od wielu lat, w kolejnych miesiącach, znacząco się nie zmieniała. W okresie między 38. a 44. tygodniem w całej, kończącej się dekadzie, przedstawia się następująco:

2011 r.: 49 998 zmarłych 2012 r.: 50 857 2013 r.: 50 278 2014 r.: 50 527 2015 r.: 51 117 2016 r.: 51 743 2017 r.: 53 351 2018 r.: 53 345 2019 r.: 53 952 2020 r.: 70 186

Zgony w Polsce między 38. a 44. tygodniem roku w latach 2011-2020GUS

Zgony w latach 2001-2010 w Polsce w tygodniach 38-44

Liczba zgonów w Polsce okresie między 38. a 44. tygodniem każdego roku w pierwszej dekadzie XXI wieku przedstawia się następująco:

2001 r.: 48 316 zmarłych 2002 r.: 48 634 2003 r.: 47 969 2004 r.: 48 331 2005 r.: 48 235 2006 r.: 48 686 2007 r.: 50 280 2008 r.: 50 373 2009 r.: 49 684 2010 r.: 52 437

Z danych GUS wynika, że na przestrzeni 19 lat - od 2001 do 2019 roku - liczba osób umierających w Polsce w tym samym okresie końca lata i wczesnej jesieni była bardzo podobna. Najmniej osób między 38. a 44. tygodniem zmarło w 2003 roku - 47 969, a najwięcej w 2019 roku - 53 952. Oznacza to różnicę 5983 zgonów.

Ekonomista prognozuje: liczba zgonów będzie rosła

Wzrosty liczby zgonów w poszczególnych okresach tego roku wobec poprzednich lat zauważalne były także w poprzednich miesiącach, między innymi w sierpniu i wrześniu. Ekonomista Rafał Mundry z Uniwersytetu Wrocławskiego, analizując dane Głównego Urzędu Statystycznego o zgonach i urodzeniach, już we wrześniu prognozował, że "liczba zgonów będzie rosła, gdyż wyż z lat 50-tych odchodzi". Przewidywał, że obecny deficyt demograficzny wynosi 43 tys. osób – o tyle więcej notuje się zgonów niż urodzeń.

Jak zauważył Konkret24, przyrost liczby zgonów między wrześniem 2020 a wrześniem 2019 wyniósł 7,4 proc., natomiast między sierpniem 2020 a sierpniem 2019 - 8,4 proc. Zgony chorych z COVID-19 są na pewno nową kategorią, jako że w poprzednich latach nie było w Polsce żadnych epidemii.

Zdaniem Rafała Halika z NIZP-PZH takie różnice "mogą bardzo intuicyjnie sugerować, że faktycznie coś się zaczyna dziać w umieralności ogólnej w związku z epidemią". Tłumaczy on, że teoretycznie może to być skutek utrudnienia opieki bieżącej nad chorobami przewlekłymi.

- U takich pacjentów może dochodzić do zaostrzeń, a wiadomo, że niektóre z takich zaostrzeń mogą kończyć się fatalnie – mówi ekspert ds. zdrowia publicznego. – Z jednej strony, może to wynikać z obaw pacjentów przed pójściem do szpitala czy innej placówki ochrony zdrowia, a z drugiej, ze ścieżek dostępu do świadczeń zdrowotnych. Przykładowo lekarz POZ na teleporadzie może nie wykryć, że danemu pacjentowi robi się stopa cukrzycowa. Nie jest tak, że system ochrony zdrowia jest zablokowany, ale drożność tych ścieżek dostępu jest mniejsza – tłumaczy.

CZYTAJ NA KONKRET24: Wzrost liczby zgonów w Polsce w sierpniu i wrześniu. "To pierwsze sygnały, trzeba poczekać"

Autor:Aleksandra Koszowska/adso

Źródło: tvn24.pl, Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości