- Podtrzymujecie wszystko, co zawarliście w swojej publikacji w zeszłym roku? - zapytał Bartosza Węglarczyka, redaktora naczelnego Onetu, jeszcze przed wejściem do sądu reporter TVN24 Sebastian Napieraj.
- Oczywiście, że tak. Naturalnie podtrzymujemy wszystko - usłyszał w odpowiedzi.
- A jak jest z jawnością tego procesu? Prawicowa strona utrzymuje, że wnioskowaliście o utajnienie - padło kolejne pytanie.
- Uważam, że proces powinien być jawny. Mam nadzieję, że będzie. To jest decyzja sądu - odpowiedział Bartosz Węglarczyk.
We wtorek, 15 września, kilka minut przed wpół do dziewiątej przed salą Sądu Okręgowego w Warszawie zaczynają pojawiać się dziennikarze.
Pozostało 89% artykułu