|

Za zamkniętymi drzwiami. Ruszył proces Nawrocki kontra Onet

Redaktor naczelny Onetu - Bartosz Węglarczyk i autorzy publikacji o Karolu Nawrockim - Andrzej Stankiewicz i Jacek Harłukowicz - w drodze do sądu
Redaktor naczelny Onetu - Bartosz Węglarczyk i autorzy publikacji o Karolu Nawrockim - Andrzej Stankiewicz i Jacek Harłukowicz - w drodze do sądu
Źródło zdj. gł.: Radek Pietruszka/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Proces, który wyrósł z jednej z najgłośniejszych publikacji ubiegłorocznej kampanii prezydenckiej, dziś toczy się z dala od kamer. Karola Nawrockiego nie ma w sądzie, dziennikarze nie zostali wpuszczeni na salę nawet na chwilę, a pełnomocnicy prezydenta po wyjściu z rozprawy nie odpowiedzieli na żadne pytanie.Artykuł dostępny w subskrypcji

- Podtrzymujecie wszystko, co zawarliście w swojej publikacji w zeszłym roku? - zapytał Bartosza Węglarczyka, redaktora naczelnego Onetu, jeszcze przed wejściem do sądu reporter TVN24 Sebastian Napieraj.

- Oczywiście, że tak. Naturalnie podtrzymujemy wszystko - usłyszał w odpowiedzi.

- A jak jest z jawnością tego procesu? Prawicowa strona utrzymuje, że wnioskowaliście o utajnienie - padło kolejne pytanie.

- Uważam, że proces powinien być jawny. Mam nadzieję, że będzie. To jest decyzja sądu - odpowiedział Bartosz Węglarczyk.

We wtorek, 15 września, kilka minut przed wpół do dziewiątej przed salą Sądu Okręgowego w Warszawie zaczynają pojawiać się dziennikarze.

Pozostało 89% artykułu
Czytaj także: