Ministerstwo Klimatu i Środowiska, kierowane przez polityków Polski 2050, od dłuższego czasu przymierza się do zakazania polowań na niektóre gatunki ptaków. Z listy łownej miało zniknąć siedem gatunków, na co nie zgodziło się Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które przypada działaczom PSL. Po długich negocjacjach oba resorty doszły do porozumienia. Zmiany listy gatunków łownych nie będzie, ale politycy zgodzili się, by na 10 lat wprowadzić moratorium - czasowy zakaz polowania na pięć gatunków: łyskę, głowienkę, czernicę, jarząbka i słonkę.
Pozostało 94% artykułu