AI może zmienić oblicze wyborów

Urna
Nie zastanawiajmy się co zrobi z nami sztuczna inteligencja, zastanawiajmy co my z nią zrobimy
Źródło zdj. gł.: TVN24
Sztuczna inteligencja może stać się jednym z głównych narzędzi kampanii wyborczych. Boty już uczą się, jak najskuteczniej przekonywać wyborców - pisze portal Axios.

Nadchodzący cykl wyborczy w USA może być pierwszym, w którym sztuczna inteligencja stanie się jednocześnie przedmiotem politycznego sporu i szeroko wykorzystywanym narzędziem walki o głosy - ocenia Axios.

Sztaby szkolą tekstowe boty, które potrafią prowadzić rozmowy w stylu konkretnego kandydata. Część wyborców rozmawia z nimi przez wiele godzin, ujawniając przy tym, jakie argumenty, słowa i idee są dla nich najbardziej przekonujące.

Badacze z Uniwersytetu Yale, przywoływani przez Axios, ustalili, że bot otwarcie informujący, iż jest sztuczną inteligencją, może przekonywać równie skutecznie jak system podszywający się pod człowieka.

Symulacje wyborców przetestują przekaz

AI może zostać wykorzystana również przed rozpoczęciem właściwej kampanii. Polityczni stratedzy tworzą masowo symulacje wyborców, na których testują reklamy, hasła, obrazy i argumenty. Pozwala to dopracować przekaz, zanim trafi on do prawdziwych odbiorców.

Axios zwraca jednak uwagę, że indywidualne rozmowy z wyborcami mogą być trudne do prowadzenia na masową skalę. Tańszym rozwiązaniem może okazać się zalewanie mediów społecznościowych treściami wzmacniającymi istniejące już poglądy i podziały.

Kolejnym polem walki ma być wpływanie na odpowiedzi najpopularniejszych modeli językowych, takich jak ChatGPT, Claude, Gemini czy Grok. Celem może być kształtowanie tego, co systemy AI mówią użytkownikom o kandydatach i ich programach.

Polska coraz bardziej cyfrowa

Takie narzędzia mogą mieć coraz większe znaczenie również w Polsce, gdzie dostęp do internetu jest już niemal powszechny. Według Głównego Urzędu Statystycznego w 2025 roku miało go 96,2 proc. gospodarstw domowych, o 0,3 pkt proc. więcej niż rok wcześniej.

Z usług administracji publicznej online korzystało 61,1 proc. osób w wieku od 16 do 74 lat, a 69,7 proc. robiło zakupy w sieci. Dane te nie przesądzają, że AI będzie w stanie wpływać wynik wyborów w Polsce - pokazują jednak, że cyfrowy przekaz polityczny może docierać do zdecydowanej większości społeczeństwa.

Źródło: tvn24.pl, Axios
Zobacz także: