Kropka nad i

Weto dla SAFE? "To będzie skandal"

Kropka nad i
Leo: trudno sobie wyobrazić, żeby prezydent zawetował SAFE
Źródło: TVN24
Prawo i Sprawiedliwość i prezydent Karol Nawrocki stali się lobbystami amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego - powiedziała w "Kropce nad i" posłanka KO Dorota Łoboda, komentując krytykę ze strony Pałacu Prezydenckiego i prawicy wobec programu SAFE. Posłanka Aleksandra Leo z Polski 2050 przyznała, że "trudno sobie wyobrazić", aby głowa państwa mogła zawetować ustawę wdrażającą ten unijny instrument.

Gośćmi czwartkowej "Kropki nad i" w TVN24 były posłanka Polski 2050 Aleksandra Leo i posłanka Koalicji Obywatelskiej Dorota Łoboda. Prowadząca program Monika Olejnik pytała je o scenariusz, w którym prezydent Karol Nawrocki zawetowałby ustawę dotyczącą programu SAFE. - Trudno to sobie wyobrazić (…), to jest po prostu wbrew naszemu bezpieczeństwu. Przedkładanie bezpieczeństwa Polek i Polaków ponad przypodobanie się innemu państwu jest absolutnie skandaliczne - skomentowała Aleksandra Leo.

- To będzie skandal, jeśli to zostanie zawetowane - dodała i podkreśliła, że "to są pieniądze na modernizację armii", które "zostaną przeznaczone na rozwój i zapewnienie bezpieczeństwa".

- Mam wrażenie, że Prawo i Sprawiedliwość i prezydent Karol Nawrocki stali się lobbystami amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego i nie chcą, żeby pieniądze były wydawane w Polsce - oceniła Łoboda. Jak dodała, zgodnie z założeniami programu 80 procent środków ma zasilić polski przemysł zbrojeniowy.

Celem programu SAFE jest zwiększenie potencjału obronnego Unii Europejskiej. W ramach programu Polska ma otrzymać blisko 44 mld euro nisko oprocentowanych pożyczek na zakup sprzętu wojskowego i inwestycje w infrastrukturę krytyczną. W środę założenia programu były tematem Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W trakcie części jawnej prezydent przedstawił swoje zastrzeżenia wobec zasad przyznawania i wydawania środków.

SAFE "to nie są jedyne środki, które wydajemy na obronność"

Zdaniem Łobody "niebywała jest historia o tym, jak środowisko Prawa i Sprawiedliwości próbuje odkręcać bez wątpienia sukces rządu" w "awanturę polityczną". - Opowiadają zupełnie jakieś dramatyczne historie o tym, że oni nie wiedzą, na co będą wydawane te pieniądze - komentowała posłanka. Prezydent sugerował w trakcie RBN, że sposób wydawania środków ma sprzyjać zachodnioeuropejskim koncernom zbrojeniowym, a nie polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu.

Łoboda zaznaczyła też, że środki SAFE "to nie są jedyne środki, które wydajemy na obronność i nadal nasze relacje ze Stanami Zjednoczonymi, w tym te dotyczące zakupu sprzętu płynącego stamtąd, będą podtrzymywane". - Z innych środków nadal będziemy korzystać z amerykańskiego przemysłu - powiedziała. 

- To jest jeszcze dodatkowy instrument, który nie zastępuje Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, (…) nie obciąża budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej - wtrąciła Leo. 

Jednym z zarzutów działaczy partii Jarosława Kaczyńskiego jest zasada "warunkowości" przyznawana środków, zapisana w unijnym programie o obronności. - Rozumiem, że Prawo i Sprawiedliwość zakłada, że gdyby doszło do władzy, co się nie wydarzy, nadal będzie łamać prawo, zasady praworządności i wartości Unii Europejskiej. I wiedzą już, że to kończy się wstrzymaniem środków. Powiem jasno: wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym i zasadzie praworządności. Nie będzie wtedy żadnego zagrożenia - spuentowała Łoboda. 

OGLĄDAJ: Leo o moratorium Pełczyńskiej-Nałęcz: zaczęłabym od rozmowy
pc

Leo o moratorium Pełczyńskiej-Nałęcz: zaczęłabym od rozmowy

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: