Stan wyjątkowy przy polsko-białoruskiej granicy. Rozporządzenia przedłużające ograniczenia opublikowane

Źródło:
PAP, tvn24.pl
Ociepa: jest za tym, żeby elastycznie podchodzić do kwestii obecności dziennikarzy w strefie objętej stanem wyjątkowym
Ociepa: jest za tym, żeby elastycznie podchodzić do kwestii obecności dziennikarzy w strefie objętej stanem wyjątkowymTVN24
wideo 2/27
Ociepa: jest za tym, żeby elastycznie podchodzić do kwestii obecności dziennikarzy w strefie objętej stanem wyjątkowymTVN24

Rozporządzenie szefa MSWiA przedłużające ograniczenie prawa posiadania broni palnej, amunicji i materiałów wybuchowych ze względu na stan wyjątkowy w części Podlasia i Lubelszczyzny zostało opublikowane w piątek wieczorem w Dzienniku Ustaw. Pojawiło się tam również rozporządzenie Rady Ministrów wydłużające okres obowiązywania innych ograniczeń praw i wolności. Zakłada ono między innymi obowiązek posiadania przy sobie dokumentu tożsamości i zakaz przebywania na tym obszarze osób nieobjętych wyjątkami. Dotyczy to między innymi dziennikarzy, którzy nie mogą relacjonować wydarzeń z polsko-białoruskiej granicy, będąc bezpośrednio na tych terenach.

W środę prezydent Andrzej Duda podpisał i przesłał do Sejmu wniosek w sprawie wyrażenia zgody na przedłużenie stanu wyjątkowego o 60 dni. W czwartek wieczorem Sejm wyraził na to zgodę. Za zagłosowało 237 posłów, przeciw było 179, od głosu wstrzymało się 31. Prezydent podpisał rozporządzenie w sprawie przedłużenia stanu wyjątkowego w piątek i zostało ono opublikowane w Dzienniku Ustaw.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Rozporządzenie szefa MSWiA w sprawie ograniczenia posiadania broni

Tego samego dnia w Dzienniku Ustaw opublikowano też rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie ograniczenia prawa posiadania broni palnej, amunicji i materiałów wybuchowych.

Dotyczy ono ograniczenia prawa do posiadania broni palnej, amunicji i materiałów wybuchowych oraz innych rodzajów broni poprzez zakazanie ich noszenia na terenach części Podlasia i Lubelszczyzny, na których przedłużono obowiązywanie stanu wyjątkowego.

Zakaz dotyczy broni, "w tym w stanie rozładowanym, i amunicji, do których stosuje się przepisy ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji" - napisano w rozporządzeniu. Ograniczenie dotyczy też materiałów wybuchowych, "do których stosuje się przepisy ustawy z dnia 21 czerwca 2002 r. o materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego".

ZOBACZ CAŁE ROZPORZĄDZENIE SZEFA MSWIA >>>

Jakiej broni nie dotyczą ograniczenia?

Ograniczenia nie dotyczą broni posiadanej na podstawie pozwolenia na broń w celu ochrony osób i mienia. Dotyczy to broni posiadanej na podstawie dopuszczenia do posiadania broni przez wewnętrzne służby ochrony, pracowników ochrony oraz przez pracowników podmiotów, którym broń jest niezbędna w celach wzywania pomocy, ratowniczych, poszukiwawczych.

Zwolnione z tego zakazu są również osoby posiadające broń, o których mowa w art. 39 ust. 1 i w art. 40 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji - oraz amunicji do tej broni. Dotyczy to członków misji dyplomatycznych i urzędów konsularnych, którzy posiadają broń i amunicję na podstawie porozumień międzynarodowych lub na zasadzie wzajemności w celach: ochrony osobistej, łowieckich, sportowych, kolekcjonerskich i pamiątkowych oraz cudzoziemcy, którym broń i amunicja są "niezbędne do wykonywania czynności związanych z ochroną misji dyplomatycznych i urzędów konsularnych państw obcych, przedstawicielstw organizacji międzynarodowych, członków oficjalnych delegacji zagranicznych, a także do innych celów wynikających z porozumień międzynarodowych".

Rozporządzenie wchodzi w życie od soboty 2 października.

Rozporządzenie o ograniczeniach innych praw i wolności

Opublikowane zostało również rozporządzenie Rady Ministrów zmieniające rozporządzenie w sprawie ograniczeń wolności i praw w związku z wprowadzeniem stanu wyjątkowego.

ZOBACZ CAŁE ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW >>>

Oznacza to, że wydłużone zostało obowiązywanie ograniczeń wprowadzonych rozporządzeniem z 2 września. Były to, jak informowało wówczas w komunikacie MSWiA:

"- zawieszenie prawa organizacji zgromadzeń publicznych na terenie objętym stanem wyjątkowym, - zawieszenie prawa do organizacji imprez masowych, artystycznych i rozrywkowych, - obowiązek posiadania przy sobie dowodu osobistego lub innego dokumentu tożsamości, - zakaz przebywania na obszarze objętym stanem wyjątkowym przez całą dobę z określonymi w przepisach wyjątkami (nie będzie on dotyczył m.in. osób stale zamieszkujących ten obszar), - zakaz utrwalania, nagrywania i fotografowania obiektów i obszarów obejmujących infrastrukturę graniczną, w tym również wizerunku funkcjonariuszy Straży Granicznej, Policji i żołnierzy, - ograniczenie dostępu do informacji publicznej dotyczącej czynności prowadzonych na obszarze objętym stanem wyjątkowym, związanych z ochroną granicy państwowej oraz zapobieganiem i przeciwdziałaniem nielegalnej migracji".

W opublikowanym w piątek dokumencie napisano, że wchodzi on w życie z dniem 2 października 2021 roku, z wyjątkiem artykułu 2, który wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, czyli w piątek 1 października.

Zmieniony artykuł 2 brzmi natomiast: "Właściwy wojewoda podaje niezwłocznie do wiadomości publicznej informacje o utrzymaniu ograniczeń w związku z przedłużeniem stanu wyjątkowego w sposób, o którym mowa w § 4 rozporządzenia zmienianego w § 1".

Stan wyjątkowy przy polsko-białoruskiej granicy

Stan wyjątkowy został wprowadzony rozporządzeniem prezydenta na wniosek Rady Ministrów 2 września na okres 30 dni w przygranicznym pasie z Białorusią, czyli na części województw podlaskiego i lubelskiego. Pas ten obejmuje 183 miejscowości (115 w woj. podlaskim i 68 w woj. lubelskim) bezpośrednio przylegające do granicy.

Przedstawiciele rządu uzasadniali konieczność wprowadzenia stanu wyjątkowego tym, że reżim Alaksandra Łukaszenki prowadzi "wojnę hybrydową", używając do tego migrantów, oraz rosyjskimi ćwiczeniami wojskowymi Zapad, których aktywna część trwała w dniach 10 -16 września.

Autorka/Autor:akr//now

Źródło: PAP, tvn24.pl

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Los Ukrainy jest bezpośrednio związany z losem Polski. Los Ukrainy pokonanej w tej wojnie będzie zwiastunem bardzo złego losu Polski - powiedział w "Faktach po Faktach" wicemarszałek Senatu Michał Kamiński (Trzecia Droga). Senator Bogdan Klich (KO) - który był w Kijowie na obchodach rocznicowych - mówił, że politycy zastanawiali się tam, "w jaki sposób należy dalej pomagać Ukrainie z zewnątrz".

"Premier nie owija w bawełnę i mówi rzecz prawdziwą. Los Ukrainy jest bezpośrednio związany z losem Polski"

"Premier nie owija w bawełnę i mówi rzecz prawdziwą. Los Ukrainy jest bezpośrednio związany z losem Polski"

Źródło:
TVN24

To nie jest tak, że Rosja jest jakimś gigantem, który idzie i miażdży wszystko na swojej drodze - mówił w niedzielę w "Faktach po Faktach" pułkownik rezerwy i były ambasador Polski w Afganistanie doktor Piotr Łukasiewicz. Według niego "Rosja nie ma zdolności żeby wygrać tę wojnę szybko". Podpułkownik rezerwy Maciej Korowaj stwierdził, że "Ukraina staje się pokazem rosyjskiej brutalności i siły". Dodał, że Rosja "nie musi nas atakować". - Wystarczy, że nas przestraszy i będzie chciała w ten sposób osiągać swoje - ocenił.

Łukasiewicz: pod każdym względem Rosja traci i przegrywa tę wojnę

Łukasiewicz: pod każdym względem Rosja traci i przegrywa tę wojnę

Źródło:
TVN24

Jarosław Kaczyński mówił w niedzielę w Leżajsku, że styczeń tego roku to był "pierwszy miesiąc w dziejach Polski od bardzo długiego czasu, gdzie urodziło się poniżej 20 tysięcy dzieci". - Do tej pory było zawsze więcej - dodał. Na jego słowa zareagował premier Donald Tusk. "Jarosławie, kluczowe decyzje w tej sprawie zapadały wiosną zeszłego roku - jeśli wiesz, co mam na myśli" - napisał w mediach społecznościowych.

Tusk odpowiada Kaczyńskiemu. "Kluczowe decyzje zapadały wiosną - jeśli wiesz, co mam na myśli"

Tusk odpowiada Kaczyńskiemu. "Kluczowe decyzje zapadały wiosną - jeśli wiesz, co mam na myśli"

Źródło:
TVN24, PAP

W wojnie Ukrainy z Rosją zginęło już ponad 30 tysięcy ukraińskich żołnierzy - powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na niedzielnej konferencji prasowej w Kijowie, na której podsumowano dwa lata wojny. Ukraińskie media zwracają uwagę, że to pierwszy raz, gdy Zełenski publicznie podał bilans ofiar śmiertelnych po stronie ukraińskiej od czasu rosyjskiej agresji.

Zełenski ujawnił bilans ofiar w ukraińskiej armii. "Każdy człowiek jest dla nas ogromną stratą"

Zełenski ujawnił bilans ofiar w ukraińskiej armii. "Każdy człowiek jest dla nas ogromną stratą"

Źródło:
TVN24, PAP, Reuters, Kyiv Independent

Jeden z uczestników spotkania z Jarosławem Kaczyńskim w Leżajsku zapytał prezesa PiS o to, "gdzie jest wrak ze Smoleńska" i zarzucił, że "przez osiem lat oszukiwał" ludzi. Prowadząca spotkanie posłanka Ewa Leniart wyrwała mu mikrofon. - To jest klasyczny przykład tego, że nawet na tej sali są ludzie Putina. Bo to jest wielka obrona Putina - oskarżył Kaczyński.

Zapytał Kaczyńskiego o "wrak ze Smoleńska", wyrwano mu mikrofon. Incydent na spotkaniu z prezesem PiS

Zapytał Kaczyńskiego o "wrak ze Smoleńska", wyrwano mu mikrofon. Incydent na spotkaniu z prezesem PiS

Źródło:
TVN24
"Trybunał dla Putina". 62 tysiące dowodów zbrodni wojennych. I wciąż dochodzą nowe

"Trybunał dla Putina". 62 tysiące dowodów zbrodni wojennych. I wciąż dochodzą nowe

Źródło:
tvn24.pl
Premium

W ciągu zaledwie 24 godzin w stolicy Austrii znaleziono ciała czterech kobiet i jednej dziewczynki. Ten tragiczny dzień okrzyknięto w kraju "czarnym piątkiem". Aktywiści i politycy wzywają władze do podjęcia pilnych działań w celu powstrzymania przemocy wobec kobiet.

"Czarny piątek" w Wiedniu. W ciągu 24 godzin znaleziono ciała czterech kobiet i nastolatki

"Czarny piątek" w Wiedniu. W ciągu 24 godzin znaleziono ciała czterech kobiet i nastolatki

Źródło:
BBC

Wykorzystywanie Ukrainy jako źródła nacisku na instytucje europejskie jest rzeczą niesprawiedliwą i nieuczciwą - powiedział Wołodymyr Zełenski pytany o protest rolników na polsko-ukraińskiej granicy. Według niego jest to "kwestia polityczna", ale wyraził też wdzięczność społeczeństwu polskiemu, które "stoi murem" za Ukrainą. - Dla nas bardzo ważne jest zachowanie sojuszu z Polską. A jeżeli nie damy rady znaleźć żadnych kroków, to będziemy bronić swoich interesów - dodał.

Zełenski o proteście polskich rolników: kwestia polityczna

Zełenski o proteście polskich rolników: kwestia polityczna

Źródło:
TVN24, Reuters

Lawina śnieżna zeszła w niedzielę w masywie Sancy położonym we francuskim departamencie Puy-de-Dome. W wyniku żywiołu zginęły cztery osoby, a trzy zostały ranne.

Lawina zeszła nad ośrodkiem narciarskim. Nie żyją cztery osoby

Lawina zeszła nad ośrodkiem narciarskim. Nie żyją cztery osoby

Źródło:
PAP, francetvinfo.fr

Do pięciu lat więzienia grozi parze, która pobiła na ulicy w Lublinie wracającego ze służby strażnika miejskiego. Funkcjonariusz zwrócił im uwagę, że nie mają powietrza w oponie. Kobieta wysiadła z auta i zaczęła bić mężczyznę, po chwili dołączył do niej partner.

Zwrócił im uwagę, że nie mają powietrza w oponie. W ruch poszły pięści. Nagranie

Zwrócił im uwagę, że nie mają powietrza w oponie. W ruch poszły pięści. Nagranie

Źródło:
PAP

Na plaży na włoskiej wyspie Lido, oddzielającej Lagunę Wenecką od Morza Adriatyckiego, znaleziono zwłoki ogromnej ryby. Mierzyła 2,5 metra i ważyła tonę.

Morze wyrzuciło na brzeg ogromną, martwą rybę

Morze wyrzuciło na brzeg ogromną, martwą rybę

Źródło:
ANSA, tvnmeteo.pl

Drugą dobę trwają poszukiwania kierowcy, który potrącił dwuletniego chłopca w miejscowości Obiecanowo pod Makowem Mazowieckim. Funkcjonariusze analizują dotychczasowe zgłoszenia świadków i - jak zapewniają - pracują całą dobę. Policja wciąż apeluje do wszystkich, którzy mogą mieć jakiekolwiek informacje i nagrania pomocne w rozpoznaniu pojazdu.

Są pierwsze zgłoszenia po śmiertelnym potrąceniu dwulatka. Nowy apel policji

Są pierwsze zgłoszenia po śmiertelnym potrąceniu dwulatka. Nowy apel policji

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policja zatrzymała pięć osób podejrzewanych o pobicie policjantów w Tychach (woj. śląskie). To dwie kobiety i trzech mężczyzn. Wszyscy byli pod wpływem alkoholu, trafili do policyjnej izby zatrzymań. W poniedziałek zostaną przesłuchani. Policjanci nie odnieśli poważnych obrażeń.

Pobici policjanci. Zaatakowało ich pięć osób

Pobici policjanci. Zaatakowało ich pięć osób

Źródło:
tvn24.pl

Przed nami absolutnie niezwykła temperatura w ostatnich dniach lutego. A jak zacznie się marzec? Czy będzie równie wyjątkowo ciepło, czy jednak zima wróci? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni.

Pogoda na 16 dni: tak mógłby wyglądać koniec kwietnia

Pogoda na 16 dni: tak mógłby wyglądać koniec kwietnia

Źródło:
tvnmeteo.pl
"Ciekawe, ile lat będę miał, jak wyjdę z więzienia". Już wie

"Ciekawe, ile lat będę miał, jak wyjdę z więzienia". Już wie

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Na komisji sejmowej ekspertka resortu klimatu i środowiska stwierdziła, że "polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla, czyli nie pełnią już swojej roli". Reakcją był śmiech części obecnych na obradach. Nagranie tej sytuacji wywołuje wiele emocji również wśród internautów. Tyle że zostało zmanipulowane, a słowa ekspertki mają szerszy kontekst, który wyjaśnia w dalszej części wypowiedzi jak i w sieci.

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Źródło:
Konkret24

Dwa lata po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę blisko 15 milionów osób pilnie potrzebuje pomocy organizacji humanitarnych - alarmuje Polska Akcja Humanitarna. Jakie są formy pomocy udzielanej przez wybrane organizacje z Polski, jak pomagały w ciągu ostatnich dwóch lat i jak możemy udzielić wsparcia tym, którzy ucierpieli w wyniku wojny?

Po dwóch latach Ukraina ciągle potrzebuje naszej pomocy. Jak wspierać zaatakowanych przez Putina sąsiadów?

Po dwóch latach Ukraina ciągle potrzebuje naszej pomocy. Jak wspierać zaatakowanych przez Putina sąsiadów?

Źródło:
tvn24.pl

W niższych partiach Tatr zapanowała iście wiosenna aura, z zimowego snu wybudziły się pierwsze niedźwiedzie. - Korzystają z ocieplenia i uzupełniają zapasy tłuszczu - powiedział Tomasz Zając, edukator i przewodnik TPN.

Pierwsze niedźwiedzie opuściły gawry

Pierwsze niedźwiedzie opuściły gawry

Źródło:
PAP, TPN