Migranci na nagraniu: chcemy zostać w Polsce. Straż Graniczna: nie chcieli złożyć wniosku o pomoc

Źródło:
tvn24.pl

Straż Graniczna przekonuje, że żaden z migrantów, którzy zostali z Michałowa wypchnięci za granicę, nie chciał złożyć wniosku o pomoc międzynarodową w Polsce. Na jednym z nagrań z placówki pograniczników w Michałowie słychać, jak uchodźca krzyczy w obcym języku: - My chcemy otrzymać azyl. Chcemy zostać w Polsce. Azyl - Polska. Obywatel - Polska.

27 września przed placówkę Straży Granicznej w Michałowie na Podlasiu trafiła grupa 20 migrantów, w tym kobiety oraz ośmioro dzieci. Były to osoby z Iraku oraz tureccy Kurdowie.

Straż Graniczna: migranci nie byli zainteresowani wnioskiem o azyl

1 października Straż Graniczna wydała komunikat w tej sprawie. "Funkcjonariusze Straży Granicznej poinformowali cudzoziemców o możliwości złożenia wniosku o pomoc międzynarodową, lecz rodzice dzieci odmówili złożenia takiego wniosku w Polsce. Osoby te były zainteresowane wyłącznie złożeniem wniosku o pomoc międzynarodową w Niemczech" - napisała Straż.

W związku z tym pogranicznicy "zawrócili te osoby na linię granicy z Białorusią, tj. państwem, w którym przebywają legalnie".

Również we wtorek o tej sprawie mówiła rzeczniczka Straży Granicznej ppor. Anna Michalska. - My, jako polska Straż Graniczna, przyjmujemy wnioski od tych osób tutaj, w Polsce, na miejscu. A jeżeli osoby deklarują, że chcą złożyć te wnioski w innych krajach, to powinny dostać się tam w sposób legalny i tam złożyć te wnioski, a nie nielegalnie przez granicę polską - powiedziała.

Jeden z migrantów w Michałowie: chcemy zostać w Polsce

Na jednym z nagrań widać kilku dorosłych migrantów i siedzące na ziemi dzieci. Grupę tę od bramy, przy której stał autor nagrania, oddzielają funkcjonariusze Straży Granicznej. Jeden z mężczyzn przez ponad minutę wykrzykuje w stronę kamery zdania i słowa w obcym języku. TVN24 zwróciła się do tłumacza, by przełożył słowa migranta na polski.

To, co mówi mężczyzna, stoi w sprzeczności z informacjami Straży Granicznej. W dosłownym tłumaczeniu migrant powiedział: - Polska azyl, azyl Polska. Nie ma azylu. Białoruś, Białoruś bije człowieka. Odbiera pieniądze i z powrotem do Polski. My chcemy otrzymać azyl. Chcemy zostać w Polsce. Azyl - Polska. Obywatel - Polska.

Mówił też o dzieciach, które przebywały razem z nim w Michałowie. - Te dzieci nie mogą iść pieszo. Te wszystkie dzieci w lesie umrą. Dzieci - finish (koniec). W środku lasu wszystkie dzieci umrą - powiedział mężczyzna.

- Docieram na Białoruś i Polska - Białoruś, Białoruś - Polska. Niczego więcej nie ma. Nie ma wody, nie ma niczego do picia (...) Albo niech ich zabiorą i wyślą z lotniska do ich kraju, niech ich wyślą do kraju albo niech się nimi zaopiekują. A tak tylko tam i z powrotem, tam i z powrotem. Tak nie może być... - dodał.

Jak powiedział migrant, "wszystkie osoby są przygnębione, a w lasach są martwe ciała". - W głębi lasu są martwe ciała, Turcy, Turcy... Kurdowie. W lesie tylko tam i z powrotem, tam i z powrotem, umierają, to koniec. W lesie umierają ludzie, bądźcie tego pewni. Niech europejski sąd do spraw praw człowieka znajdzie na to rozwiązanie. Albo niech umieszczą ich w ośrodkach. Ale niech nie zostawiają ludzi. Wszyscy ludzie w drodze umierają - mówił.

Natalia Gebert: z nagrań wynika, że migranci mówili, że chcą zostać w Polsce

Kwestia niewłaściwego zrozumienia woli migrantów ze względu na barierę językową była podniesiona na wtorkowych obradach senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji, która zajmowała się nowelizacją ustawy o cudzoziemacach.

Uwagę na to zwracała Natalia Gebert z inicjatywy Dom Otwarty, będąca jednocześnie przedstawicielką Grupy Granica. Posłużyła się właśnie przykładem sytuacji z Michałowa.

- Z informacji medialnych wynikało, że nikt z pracowników placówki, którzy obsługiwali tę grupę, nie mówił w języku sorani [dialekt kurdyjski, należący do rodziny języków indoeuropejskich - przyp. red.]. Grupa praktycznie nie używała języka angielskiego, tam było kilka osób, które posługiwały się bardzo łamanym angielskim. Z nagrań, które są dostępne z tej całej sytuacji wynika, że Kurdowie mówili wyraźnie, że chcą zostać obywatelami Polski, chcą zostać w Polsce, ale mówili to w sorani, czyli w języku, do którego nie było na miejscu tłumacza - zauważyła.

- A jednocześnie dowiedzieliśmy się od pani rzecznik [Straży Granicznej - red.], że cudzoziemcy nie byli zainteresowani złożeniem wniosku o ochronę międzynarodową - mówiła dalej.

Natalia Gebert z inicjatywy Dom Otwarty: z nagrań wynika, że migranci mówili wyraźnie, że chcą zostać w Polsce
Natalia Gebert z inicjatywy Dom Otwarty: z nagrań wynika, że migranci mówili wyraźnie, że chcą zostać w PolsceTVN24

Wiceszef MSWiA: większość osób liczy, że trafią do Niemiec

O sytuacji migrantów mówił w Polskim Radiu 24 wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. - Większość osób, które zatrzymujemy, nie chce być w Polsce. Większość osób liczy, że trafią do Niemiec. Mało tego, większość tych osób, które złożyły wniosek o pomoc międzynarodową, też liczy, że nawet, jeżeli dostanie ją w Polsce, to uda im się przemknąć do Niemiec - stwierdził.

RPO: wniosek musi być rozpatrzony zgodnie z procedurami

Z kolei Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek mówił w rozmowie z dziennikarzami, że "jeśli ktokolwiek zgłasza wobec polskiej Straży Granicznej wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej, to taki wniosek powinien być rozpatrzony zgodnie z procedurami". - Wówczas nie ma podstaw do tego, żeby takich ludzi zawracać za granicę - podkreślił.

Sytuacja migrantów na granicy. Komentarze Straży Granicznej, RPO i wiceszefa MSWiA
Sytuacja migrantów na granicy. Komentarze Straży Granicznej, RPO i wiceszefa MSWiATVN24

Autorka/Autor:ads/kab

Źródło: tvn24.pl

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Wojsko Polskie poderwało nad ranem swoje myśliwce przy wschodniej granicy w związku z rosyjskimi atakami rakietowymi oraz dronami na zachodnie rejony Ukrainy - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych..

Atak Rosjan na zachodnią Ukrainę. "Procedury uruchomione", polskie myśliwce w powietrzu

Atak Rosjan na zachodnią Ukrainę. "Procedury uruchomione", polskie myśliwce w powietrzu

Źródło:
PAP

Nowy obiekt na przekopie Mierzei Wiślanej. Specjalny statek to pogłębiarka. Ma zadbać o to, żeby dno było na głębokości pięciu metrów, a nie półtora metra. Będzie miała sporo pracy, bo odcinek toru wodnego od Bałtyku do portu w Elblągu ma 20 kilometrów długości.

Ursa niemal gotowa do pracy. Rozpoczęły się próby morskie pogłębiarki

Ursa niemal gotowa do pracy. Rozpoczęły się próby morskie pogłębiarki

Źródło:
Fakty TVN

Prezydenci USA i Ukrainy ogłosili podpisanie 10-letniego porozumienia dotyczącego bezpieczeństwa. Prokuratura Krajowa rozszerza zakres śledztwa w sprawie Pegasusa. Z kolei w Monachium rozpoczną się piłkarskie mistrzostw Europy. Oto sześć rzeczy, które warto wiedzieć w piątek 14 czerwca.

Sześć rzeczy, które warto dziś wiedzieć

Sześć rzeczy, które warto dziś wiedzieć

Źródło:
PAP

W pobliżu miasta Irbil w północym Iraku doszło do pożaru rafinerii. Nie ma informacji o ofiarach, jednak lokalne media podają, że wiele osób, w tym co najmniej 10 strażaków, zostało rannych. Spłonęły również trzy wozy strażackie. Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana.

Pożar rafinerii. Ogień szalał, spłonęły nawet wozy strażackie

Pożar rafinerii. Ogień szalał, spłonęły nawet wozy strażackie

Źródło:
TVN24

Pięcioletni chłopiec zginął, a drugi został ranny, gdy w kraju związkowym Styria we wschodniej Austrii doszło do niewielkiego osunięcia się ziemi - poinformowały miejscowe media.

Tragedia w czasie spaceru. Nie żyje dziecko

Tragedia w czasie spaceru. Nie żyje dziecko

Źródło:
spegiel.de, derstandard.at, AFP, ENEX

842 dni temu rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę. Na całej Ukrainie ogłoszono w nocy z czwartku na piątek alarm powietrzny w związku z rosyjskimi atakami rakietami i dronami - podała agencja Ukrinform. Oto, co wydarzyło się w Ukrainie i wokół niej w ciągu ostatniej doby.

Co się wydarzyło w Ukrainie w ostatnich godzinach

Co się wydarzyło w Ukrainie w ostatnich godzinach

Źródło:
PAP

Długotrwałe dochodzenie prowadzone przez hiszpańską policję, wspieraną przez Europol, doprowadziło do dużego i udanego ataku na siatkę przestępczą zajmującą się przemytem narkotyków na dużą skalę z Ameryki Południowej do Unii Europejskiej.

Hiszpanie uderzyli w kartel bałkański. Przejęto 8 ton kokainy

Hiszpanie uderzyli w kartel bałkański. Przejęto 8 ton kokainy

Źródło:
PAP

To wielki dzień dla fanów grupy, która rozsławiła k-pop na całym globie. Najstarszy z członków zespołu BTS, który jako pierwszy rozpoczął obowiązkową służbę wojskową pod koniec 2022 roku, w środę oficjalnie ją zakończył. To trudne czasy dla fanów grupy, bo ich trasy koncertowe zaplanowano dopiero na 2025 i 2026 rok, kiedy wszyscy członkowie zespołu opuszczą armię. W Korei Południowej służba wojskowa jest obowiązkowa z powodu zagrożenia ze strony reżimu Kim Dzong Una.

Pierwszy z członków BTS zakończył szkolenie wojskowe. "Pozostali nadal odbywają służbę"

Pierwszy z członków BTS zakończył szkolenie wojskowe. "Pozostali nadal odbywają służbę"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Prokuratura Krajowa rozszerza zakres śledztwa w sprawie Pegasusa o nowe przestępstwa z Kodeksu karnego - dowiedział się Maciej Duda, dziennikarz "Superwizjera" TVN i tvn24.pl. Śledczy badają między innymi, czy doszło do osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej i czy w tym celu wprowadzono sąd w błąd co do założeń kontroli operacyjnej, przy której stosowany był Pegasus. Prokuratura bada też, czy w tej sprawie mogło dojść do kierowania, podżegania lub pomocnictwa w czynie zabronionym.

Prokuratura rozszerza śledztwo w sprawie Pegasusa

Prokuratura rozszerza śledztwo w sprawie Pegasusa

Źródło:
tvn24.pl, Superwizjer

Francuscy socjaliści, komuniści, Zieloni i skrajnie lewicowa Francja Nieujarzmiona powołały do życia "front ludowy". Na piątek zapowiedziano przedstawienie programu tej formacji. W komunikacie zapewniono, że powstanie sojuszu oznacza, że "dojście do władzy Zjednoczenia Narodowego nie jest już przesądzone!".

Francuzi się ratują przed skrajną prawicą. Powstał "front ludowy"

Francuzi się ratują przed skrajną prawicą. Powstał "front ludowy"

Źródło:
PAP

Pogoda na dziś. Piątek 14.06 w wielu miejscach kraju przyniesie opady deszczu. Termometry wskażą od 18 do 22 stopni Celsjusza.

Pogoda na dziś - piątek 14.06. Niektórym przydadzą się parasole

Pogoda na dziś - piątek 14.06. Niektórym przydadzą się parasole

Źródło:
tvnmeteo.pl

Dowódca Legionu Gruzińskiego, którego oddziały walczą w Ukrainie przeciwko rosyjskim wojskom zdradził, że kilka miesięcy temu próbowano go otruć. Według Gruzina była to już trzecia próba jego otrucia. Zaznaczył, że media w Rosji wiele razy pisały o jego rzekomej śmierci.

Dowódca Legionu Gruzińskiego: już trzeci raz próbowano mnie otruć

Dowódca Legionu Gruzińskiego: już trzeci raz próbowano mnie otruć

Źródło:
PAP

Prezydenci USA i Ukrainy - Joe Biden i Wołodymyr Zełenski - na wspólnej konferencji prasowej ogłosili podpisanie 10-letniego porozumienia dotyczącego bezpieczeństwa. - Nie odpuszczamy. Stoimy razem, ramię w ramię, wbrew tej nielegalnej agresji - mówił Biden. Zełenski ocenił, że to "historyczny dzień". Przywódcy spotkali się na szczycie G7 we Włoszech.

"Nie odpuszczamy". Ważna umowa z podpisami Zełenskiego i Bidena

"Nie odpuszczamy". Ważna umowa z podpisami Zełenskiego i Bidena

Źródło:
PAP, Reuters, TVN24

53 lata po zaginięciu samolotu z pięcioma osobami na pokładzie w amerykańskim stanie Vermont, eksperci twierdzą, że odnaleźli wrak maszyny - pisze portal telewizji NBC News.

Zniknął tuż po starcie. Możliwy przełom po "53 latach niepewności"

Zniknął tuż po starcie. Możliwy przełom po "53 latach niepewności"

Źródło:
NBC News

19-latka, której ciało znaleziono w połowie listopada 2023 roku w jednym z mieszkań w centrum Poznania, zmarła z powodu zażycia fentanylu. Potwierdziły to wyniki badań toksykologicznych.

19-latka znaleziona martwa w mieszkaniu, "przyczyną śmierci był fentanyl"

19-latka znaleziona martwa w mieszkaniu, "przyczyną śmierci był fentanyl"

Źródło:
tvn24.pl

Elon Musk twierdzi, że akcjonariusze Tesli są na dobrej drodze do zatwierdzenia jego pakietu wynagrodzeń o wartości 56 miliardów dolarów - donosi Reuters. Ma to być wyraz uznania dla jego przywództwa oraz zachęta do skupienia przez Muska uwagi na produkcji pojazdów elektrycznych Tesli. Wynik zostanie ogłoszony na spotkaniu w siedzibie Tesli w Teksasie.

Najbogatszy człowiek świata z największą pensją na Ziemi. Na stole dziesiątki miliardów dolarów

Najbogatszy człowiek świata z największą pensją na Ziemi. Na stole dziesiątki miliardów dolarów

Źródło:
Reuters

Dwóch turystów zaginęło w ostatnich dniach na greckich wyspach Amorgos i Samos. Zarówno Amerykanin, jak i Holender wyszli na piesze wędrówki, z których nie wrócili. Lokalne służby prowadzą akcje poszukiwawcze. Pomagają w nich również ochotnicy. Greckie służby przypominają, że kraj mierzy się obecnie z falą dużych upałów.

Zaginieni turyści na dwóch greckich wyspach. Łączy ich jedno

Zaginieni turyści na dwóch greckich wyspach. Łączy ich jedno

Źródło:
BBC, CNN

Biały bizon urodził się w amerykańskim Parku Narodowym Yellowstone. Według ekspertów, taki przypadek zdarza się raz na 10 milionów narodzin. Tymczasem zamieszkujący okoliczne tereny rdzenni Amerykanie uznali te narodziny za znak i spełnienie ich dawnej przepowiedni.

Przypadek jeden na miliony. Rdzenni Amerykanie mówią o spełnieniu przepowiedni

Przypadek jeden na miliony. Rdzenni Amerykanie mówią o spełnieniu przepowiedni

Źródło:
CBS News, BBC, tvn24.pl

Uczniowie wracali z wycieczki do Krakowa, kiedy nagle ich autokar zaczął zjeżdżać na przeciwległy pas drogi. Kierowca stracił przytomność. Błyskawicznie zareagowały nauczycielki – jedna przejęła kierownicę, a dwie odciągnęły nieprzytomnego mężczyznę. Pojazd udało się zatrzymać.

Kierowca autokaru stracił przytomność, nauczycielka przejęła kierownicę

Kierowca autokaru stracił przytomność, nauczycielka przejęła kierownicę

Źródło:
tvn24.pl

Sejmowa komisja regulaminowa nie zgodziła się na uchylenie immunitetu wiceministrze edukacji Katarzynie Lubnauer. Wnosił o to Łukasz Piebiak, kojarzony z aferą hejterską były wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości za ostatnich rządów PiS. Jego zdaniem, posłanka KO obraziła go w wypowiedziach medialnych i naruszyła jego dobre imię.

Immunitet Katarzyny Lubnauer. Decyzja komisji sejmowej

Immunitet Katarzyny Lubnauer. Decyzja komisji sejmowej

Źródło:
PAP

- Jak rozumiem, pan ambasador Magierowski jest wezwany do Warszawy. Bo powołuje i odwołuje ambasadorów prezydent Rzeczypospolitej - mówił w "Kropce nad i" Marcin Mastalerek, szef gabinetu prezydenta. Odniósł się w ten sposób do nieoficjalnych informacji o odejściu Marka Magierowskiego z funkcji ambasadora w USA. Mastalerek zaapelował w tej sprawie do premiera Donalda Tuska.

Magierowski "wezwany do Warszawy". Mastalerek: chciałbym zaapelować do premiera

Magierowski "wezwany do Warszawy". Mastalerek: chciałbym zaapelować do premiera

Źródło:
TVN24

- To było oczywiste, że Jacek Kurski szkodzi prawicy, że nie zrobi dobrego wyniku - mówił w "Kropce nad i" szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek, komentując wyniki niedzielnych wyborów, które określił jako "porażkę prezesa i Prawa i Sprawiedliwości".

Mastalerek: to było oczywiste, że Jacek Kurski szkodzi prawicy

Mastalerek: to było oczywiste, że Jacek Kurski szkodzi prawicy

Źródło:
TVN24

- Uwolnienia handlu w niedziele chcą galerie handlowe i Ryszard Petru - oceniła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny pracy i polityki społecznej, gość "Faktów po Faktach" w TVN24. To odpowiedź na pytanie o dzisiejszą debatę w Sejmie nad projektem Polski 2050, dotyczącym zmian w zakazie handlu w niedziele. Ministra skomentowała również propozycję rządu w kwestii podwyżek dla budżetówki i minimalnego wynagrodzenia na 2025 rok.

Dziemianowicz-Bąk o powrocie handlu w niedziele: chcą tego galerie i Ryszard Petru

Dziemianowicz-Bąk o powrocie handlu w niedziele: chcą tego galerie i Ryszard Petru

Źródło:
tvn24.pl

Po wyborach do Parlamentu Europejskiego ruszyła giełda nazwisk do obsadzenia najważniejszych stanowisk w UE. Układanka trudna, bo musi uwzględniać interesy narodowe i partyjne. A czasu coraz mniej, bo już 1 lipca prezydencję w Unii Europejskiej obejmują Węgry. I można się obawiać, że Viktor Orban chciałby utrudnić wybory na kluczowe unijne stanowiska. 

Powyborcza układanka w Unii Europejskiej. "W tej podróży zapiąłbym pasy"

Powyborcza układanka w Unii Europejskiej. "W tej podróży zapiąłbym pasy"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar odwołał sędziów Waldemara Kroka i Grzegorza Plisia z funkcji prezesa i wiceprezesa Sądu Okręgowego w Rzeszowie oraz sędziego Tomasza Berezowskiego z funkcji prezesa Sądu Rejonowego w Rzeszowie - poinformował resort sprawiedliwości. Zdaniem resortu pełnienie tej funkcji przez Kroka "jawi się jako sprzeczne z dobrem wymiaru sprawiedliwości".

Bodnar odwołał prezesów rzeszowskich sądów

Bodnar odwołał prezesów rzeszowskich sądów

Źródło:
PAP

Koalicja Obywatelska, Lewica, Polskie Stronnictwo Ludowe, Polska 2050 i Konfederacja opowiedziały się za projektem ustawy o uchyleniu ustawy o Państwowej komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022, który formalnie zakończy działalność komisji.

Sejm opowiedział się za likwidacją komisji do spraw wpływów rosyjskich

Sejm opowiedział się za likwidacją komisji do spraw wpływów rosyjskich

Źródło:
PAP

"Wywiad, propaganda, a nawet przygotowywanie aktów sabotażu to główny zakres pracy dużej liczby rosyjskich 'dyplomatów' w UE" - podkreśliło ośmioro ministrów spraw zagranicznych w liście do szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella. Ministrowie chcą zakazać rosyjskim dyplomatom swobodnego przemieszczania się po krajach Unii Europejskich. Pod listem podpisał się między innymi szef polskiego MSZ Radosław Sikorski.

Restrykcje dla rosyjskich dyplomatów. Ministrowie chcą ograniczyć ich przemieszczanie

Restrykcje dla rosyjskich dyplomatów. Ministrowie chcą ograniczyć ich przemieszczanie

Źródło:
PAP

Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza "wszelkie podróże do Rosji". Wskazuje między innymi, że ze względu na ograniczony personel dyplomatyczny możliwość udzielenia bezpośredniej pomocy konsularnej obywatelom polskim jest "bardzo ograniczona".

MSZ ostrzega przed podróżami do Rosji. Pomoc "bardzo ograniczona"

MSZ ostrzega przed podróżami do Rosji. Pomoc "bardzo ograniczona"

Źródło:
tvn24.pl
Strażacy na Lotnisku Chopina nie dojechali na czas. Ujawniamy wyniki kontroli

Strażacy na Lotnisku Chopina nie dojechali na czas. Ujawniamy wyniki kontroli

Źródło:
tvn24.pl
Premium

O różnorodność trzeba zadbać, jej trzeba pilnować z czułością, wrażliwością, ale czasami też siłą. Zwłaszcza jak patrzymy na to, co dzieje się w Sejmie na temat związków partnerskich - powiedział Piotr Jacoń, który został Ambasadorem Różnorodności według miesięcznika "My Company Polska". Mówił też o swoim reportażu "Tego nie ma w umowie koalicyjnej", który przedstawia historię Elżbiety i Renaty, które żyją razem od 30 lat, i o sporze koalicji w kwestii ustawy o związkach partnerskich.

"Robota polityków polega na tym, żeby dogadać się, obiecywali to takim osobom jak Elżbieta i Renata"

"Robota polityków polega na tym, żeby dogadać się, obiecywali to takim osobom jak Elżbieta i Renata"

Źródło:
TVN24

Piotr Jacoń, dziennikarz TVN24, został Ambasadorem Różnorodności. To wyróżnienie przyznawane przez miesięcznik "My Company Polska" organizacjom, firmom i osobom, które promują różnorodność i równość. Jacoń został wyróżniony za "dziennikarstwo przełamujące tabu i otwierające oczy na potrzeby drugiego człowieka".

Nagroda, ale też "wyzwanie i zadanie". Dziennikarz TVN24 Piotr Jacoń ambasadorem różnorodności

Nagroda, ale też "wyzwanie i zadanie". Dziennikarz TVN24 Piotr Jacoń ambasadorem różnorodności

Źródło:
TVN24, My Company Polska

Platforma streamingowa Max zadebiutowała w Polsce. W jednym miejscu każdy może znaleźć coś dla siebie. - Absolutne hity filmowe, spektakularne seriale oraz bibliotekę kochanych i ikonicznych seriali HBO - mówił w TVN24 szef streamingu Warner Bros. Discovery w Polsce Maciej Gozdowski. 

Max już w Polsce. Debiut platformy

Max już w Polsce. Debiut platformy

Źródło:
tvn24.pl

Najnowszy dokument Martyny Wojciechowskiej, jest już dostępny na platformie Max. "Hope" przenosi widzów do jednego z najbiedniejszych i najsilniej dotkniętych głodem państw na świecie, gdzie dzieci padają ofiarami przerażającego procederu.  

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Źródło:
tvn24.pl

Jedni krytykują grafiki zdobiące autokar polskiej reprezentacji na Euro 2024, inni oburzają się, że taki sam autobus dostała reprezentacja Ukrainy. Dlaczego tak jest i skąd takie zdobienie wozów? Wyjaśniamy.

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

Źródło:
Konkret24