TVN24 | Polska

Bix Aliu przypomina wsparcie Ronalda Reagana po wprowadzeniu stanu wojennego

TVN24 | Polska

Autor:
mjz/kg
Źródło:
PAP
Prezydent: trzeba nie tylko mówić, ale i krzyczeć, że Jaruzelski był zwykłym tchórzem i zdrajcą
Prezydent: trzeba nie tylko mówić, ale i krzyczeć, że Jaruzelski był zwykłym tchórzem i zdrajcąTVN24
wideo 2/3
TVN24Prezydent: trzeba nie tylko mówić, ale i krzyczeć, że Jaruzelski był zwykłym tchórzem i zdrajcą

W 40. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego chargé d'affaires USA w Polsce Bix Aliu przypomniał o wsparciu, jakiego represjonowanym Polakom udzielał po wprowadzeniu stanu wojennego prezydent Ronald Reagan. Wspomniał między innymi o symbolicznej świecy, która zapłonęła przed Wigilią 1981 roku w oknie Białego Domu.

OGLĄDAJ "1981. ROZMOWY O STANIE WOJENNYM" W TVN24 GO

Bix Aliu zamieścił na Twitterze krótki film z okazji 40. rocznicy wprowadzenia w Polsce stanu wojennego.

- 40 lat temu, po wprowadzeniu przez reżim komunistyczny stanu wojennego w Polsce, tuż przed świętami Bożego Narodzenia, prezydent Ronald Reagan zwrócił się do narodu amerykańskiego z powodu sytuacji w Polsce. W tym samym czasie, kiedy prezydent Reagan wypowiadał się przeciwko represjom w Polsce, wezwał również Amerykanów do zapalenia świecy w oknie na znak solidarności z narodem polskim - powiedział Aliu.

Ronald Reagan o "duchu Solidarności"

Przypomniał też fragment ówczesnego wystąpienia przywódcy Stanów Zjednoczonych. - Kiedy polscy patrioci powstawali w XIX wieku przeciwko obcym ciemiężcom, ich zawołaniem było: "za wolność naszą i waszą". Dewiza ta jest aktualna w naszych czasach - mówił wówczas Ronald Reagan.

- Dziś wieczorem na całym świecie obecny jest duch solidarności, którego żadna siła fizyczna nie jest w stanie skruszyć. Przekracza on granice państw i gości w sercach mężczyzn i kobiet całego świata - w fabrykach, na farmach i w szkołach, w miastach i miasteczkach całego globu - podkreślał amerykański prezydent.

- My, ludzie wolnego świata, jednoczymy się z naszymi polskimi braćmi i siostrami. Ich sprawa jest nasza, a nasze modlitwy i nadzieje kierujemy do nich w te święta Bożego Narodzenia - deklarował Reagan.

W swym wystąpieniu wspominał też spotkanie z ówczesnym ambasadorem Polski w USA, który - jak podkreślił - "w proteście przeciwko represjonowaniu swojej ojczyzny, szukał azylu" w jego kraju. - Powiedział mi, że Polacy demonstrują swą solidarność w obliczu stanu wojennego między innymi poprzez stawianie w oknach zapalonych świec, by w ten sposób pokazać, że w ich sercach wciąż płonie ogień wolności - mówił Reagan.

Prof. Andrzej Paczkowski o wprowadzaniu stanu wojennego
Prof. Andrzej Paczkowski o wprowadzaniu stanu wojennego TVN24

- Ambasador (Romuald - red.) Spasowski prosił, aby w Wigilię w oknie Białego Domu stanęła zapalona świeca, jako mały, ale niezawodny znak naszej solidarności z Polakami. Zachęcam was wszystkich, abyście jutro, w Wigilię, uczynili tak samo, dając osobisty wyraz zaangażowania w podejmowane przez nas działania na rzecz wsparcia dzielnych Polaków w ich trudnych chwilach - dodał przewódca USA.

Ronald Reagan był prezydentem USA w latach 1981-1989.

Na zakończenie nagrania Bix Aliu przypomniał, że pomysł z prośbą do prezydenta Reagana o zapalenie świecy w oknie Białego Domu zasugerował ambasadorowi Spasowskiemu Zbigniew Brzeziński, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA Jimmy'ego Cartera.

Bix Aliu to charge d'affaires pełniący obecnie obowiązki ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce. Nowym ambasadorem w Warszawie ma wkrótce zostać syn Zbigniewa Brzezińskiego, Mark Brzezinski.

Dr Grzegorz Majchrzak o tym jak zdefiniować stan wojenny
Dr Grzegorz Majchrzak o tym jak zdefiniować stan wojenny TVN24

Autor:mjz/kg

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości