Oburzenie po słowach posła Czarnka. "Homofobiczna mowa nienawiści"

TVN24 | Polska

Autor:
akw/kg
Źródło:
tvn24.pl, TVN24, TVP Info
Członek Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka komentuje słowa posła Czarnka dot. LGBT
wideo 2/5
Członek Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka komentuje słowa posła Czarnka dot. LGBT

To w mojej ocenie jest już przekroczenie granic swobody wypowiedzi, nie możemy przykrywać tego potrzebą dyskusji. To jest homofobiczna mowa nienawiści - powiedział w TVN24 Jarosław Jagura z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. To komentarz do słów posła PiS i członka sztabu Andrzeja Dudy Przemysława Czarnka, który zachęcał, aby "skończyć dyskusję o tych obrzydlistwach LGBT". - Skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka, czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym - ocenił.

W sobotę wieczorem w dyskusji w TVP Info na temat LGBT wziął udział między innymi poseł PiS i członek sztabu Andrzeja Dudy Przemysław Czarnek. - Skończmy dyskusję o tych obrzydlistwach LGBT, homoseksualizmie, biseksualizmie, paradach równości. Brońmy rodziny, bo brak obrony rodziny prowadzi do tego, co państwo widzicie - powiedział, trzymając telefon, na którego wyświetlaczu pokazał zdjęcie kilku osób.

- To są jegomoście z Los Angeles, z centrum, z czerwca zeszłego roku. Byłem tam w delegacji, przyjeżdżałem, akurat była tam tak zwana parada dumy gejowskiej - opisał. - My jesteśmy na wcześniejszym etapie, jeszcze takich rzeczy u nas nie ma, ale tacy jegomoście chodzą bezwstydliwie po ulicach zachodniego miasta Los Angeles - dodał. Według posła, "do tego zmierza również Europa, do tego zmierza Polska".

- Brońmy rodziny przed tego rodzaju zepsuciem, deprawacją, absolutnie niemoralnym postępowaniem, brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka, czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy z tą dyskusją - dodał.

"To jest już homofobiczna mowa nienawiści"

Sprawę na antenie TVN24 komentował Jarosław Jagura z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. - Niestety, homofobiczna mowa nienawiści nie jest już wolnością słowa. Jest to przekroczenie tych granic, nie zasługuje na ochronę prawną - przyznał.

Podkreślił, że o pewnych kwestiach można prowadzić debatę i dyskutować, ale zaznaczył, że "nie może być tak, że używamy języka czy słów, porównań, które tak naprawdę naruszają godność tych osób, dehumanizują". - Tutaj mówimy: normalny versus nienormalny. To jest już przekroczenie w mojej ocenie granic swobody wypowiedzi, nie możemy przykrywać tego potrzebą dyskusji. To jest już homofobiczna mowa nienawiści - tłumaczył.

- To jest podsycanie nienawiści. Możemy analizować te słowa w kontekście odpowiedzialności potencjalnie cywilno-prawnej - mówił.

"Wszyscy ludzie są równi. Macie prawo kochać i żyć tak, jak chcecie"

Do wypowiedzi posła Czarnka odnieśli się politycy opozycji.

Poseł i jeden z przedstawicieli Lewicy Adrian Zandberg podkreślił na Twitterze: "Wszyscy ludzie są równi. Macie prawo kochać i żyć tak, jak chcecie". "I nie przejmujcie się tym, co powiedział ten jaskiniowiec. Ich czas już mija" - dodał.

Posłanka Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Lubnauer napisała krótko: "Poseł Czarnek należy do polityków, którym przyzwoici ludzie nie powinni podawać ręki".

Wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (SLD) napisał: "Po wypowiedziach Żalka, Dudy i Czarnka o tym , że LGBT to nie ludzie wiem jedno: #SzanujęLudziGłosujęNaBiedronia", zachęcając do głosowania w wyborach prezydenckich na kandydata Lewicy.

Brudziński: niektórym moim kolegom emocje odbierają zdrowy rozsądek

Były minister spraw wewnętrznych i administracji, szef sztabu organizacyjnego Andrzeja Dudy oraz europoseł Prawa i Sprawiedliwości Joachim Brudziński napisał z kolei na Twitterze:

"Niektórym moim kolegom w ferworze ideologicznych sporów emocje odbierają zdrowy rozsądek i padają słowa, które nigdy nie powinny paść. Sam też nie jestem bez winy, ale zawsze kiedy zdarzy mi się przekroczyć pewne granice staram się przeprosić. Żaden ideologiczny spór, żadne nawet szczere oburzenie nie usprawiedliwia naruszania godności i podważania prawa do szacunku innego człowiek. To, że nie zgadzamy się z z taką czy inna ideologią czy afirmacją wyuzdanych postaw, nie daje nam prawa do wykluczania kogokolwiek z naszej wspólnoty narodowej" - stwierdził w dwóch tweetach.

O słowa Czarnka pytany był w "Kawie na ławie" w TVN24 także były wiceminister sprawiedliwości, europoseł Patryk Jaki. - Jeżeli te słowa brzmiały dokładnie tak, a tego nie wiem, bo nie sprawdzałem, to nie podpisuję się pod nimi i jestem przekonany, że nasz obóz się pod nimi nie podpisuje - powiedział.

PiS o "ideologii LGBT". Głośny przekaz w kampanii

Od ponad tygodnia kwestia "ideologii LGBT" dominuje przekaz polityków Prawa i Sprawiedliwości oraz ubiegającego się reelekcję prezydenta Andrzeja Dudy. Prezydent wrócił do sprawy także na Twitterze.

"Wszyscy jesteśmy równi i każdemu należy się poszanowanie dla jego godności. To wartości konstytucyjne. Tak samo jak małżeństwo, jako związek kobiety i mężczyzny oraz rodzina, wraz prawem rodziców do wychowania dzieci wg własnych przekonań" - napisał w niedzielę.

W środę Duda podpisał "Kartę rodziny", której jednym z punktów jest "Ochrona dzieci przed ideologią LGBT". Wyjaśniał, że chodzi o między innymi o "zakaz propagowania ideologii LGBT w instytucjach publicznych".

W czwartek Joachim Brudziński, który w niedzielę komentował wypowiedź Czarnka, opublikował na Twitterze wpis, w którym załączył zdjęcia kapliczki z wizerunkiem Chrystusa i różańcem oraz uwitego w niej ptasiego gniazda ze złożonymi jajami. Opatrzył to słowami: "'Wielkie' ideologiczne spory, emocje. A tymczasem na Pomorzu Zachodnim ptasia rodzina, mama i tata, w naszej kapliczce, realizuje Boży plan. Polska bez LGBT jest najpiękniejsza".

Tego samego dnia o kwestii tej w TVN24 rozmawiał poseł PiS Jacek Żalek. Pytany o Brudzińskiego powiedział: - Rozumiem, że chodzi o ideologię. Na uwagę, że Brudziński użył wprost sformułowania "bez LGBT", odparł: - Tak, ale co to jest LGTB? Na uwagę, że są to ludzie, między innymi homoseksualiści, zareagował lekkim śmiechem. - Nie, to nie są ludzie - powiedział. Później dodał: - To nie są ludzie, to jest ideologia.

W sobotę w Brzegu prezydent mówił z kolei, że "przez cały okres komunizmu w szkołach dzieciom wciskano komunistyczną ideologię". - To był bolszewizm. Dzisiaj też próbuje nam się i naszym dzieciom wciskać ideologię, tylko inną, zupełnie nową. To jest taki neobolszewizm - ocenił.

>> Polski prezydent "porównuje 'ideologię LGBT' do sowieckiej indoktrynacji". #PisząoPolsce

Autor:akw/kg

Źródło: tvn24.pl, TVN24, TVP Info