W środę policjanci z Komedy Stołecznej Policji weszli do biura rzeczników dyscyplinarnych sądów powszechnych, znajdującego się w tym samym budynku, co Krajowa Rada Sądownictwa. Zjawili się tam na polecenie Prokuratury Krajowej. Przeprowadzili wówczas przeszukania w biurach sędziowskich rzeczników dyscyplinarnych mianowanych w czasach PiS - Piotra Schaba, Przemysława Radzika i Michała Lasoty, którzy w ubiegłym roku zostali odwołani z funkcji przez ministra sprawiedliwości.
W czwartek prokurator krajowy Dariusz Korneluk ogłosił, że podczas przeszukania zabezpieczono akta 120 spraw. Jak powiedział, były to akta, którymi rzecznicy dyscyplinarni "dysponować nie mogą".
Zaznaczył, że toczy się wobec nich postępowanie karne. Jak powiedział, prokurator parokrotnie zwracał się o wydanie akt i informował, że ich niewydanie "nosi znamiona przestępstwa przywłaszczenia funkcji, ale i przestępstwa ukrywania akt".
- Dzisiaj będą kontynuowane czynności. One finalnie doprowadzą oczywiście do tego, że akta zostaną wydane odpowiedniemu podmiotowi - powiedział Korneluk. Jest nim obecny rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych, czyli sędzia Joanna Raczkowska z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa.
Korneluk oświadczył ponadto, że na funkcji rzeczników dyscyplinarnych sędziów "nastąpiła zmiana - czy się to komuś podoba, czy nie". - Ta zmiana mogła być zakwestionowana, ale odwołani rzecznicy z tej drogi nie korzystają - zaznaczył.
Odwołani rzecznicy dyscyplinarni
Sędziowie Piotr Schab, Przemysław Radzik i Michał Lasota zostali powołani na funkcje rzeczników w 2018 roku przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.
Do odwołania Piotra Schaba z funkcji rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych oraz jego zastępcy, Przemysława Radzika, doszło w kwietniu 2025 r. Zrobił to ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Z kolei jego następca, Waldemar Żurek, wkrótce po objęciu urzędu w końcu lipca zeszłego roku odwołał drugiego z zastępców Schaba, Michała Lasotę. Sędziowie ci uważają jednak te odwołania za bezprawne i bezskuteczne. W kolejnych miesiącach wszczynali oni postępowania dyscyplinarne i użytkują pomieszczenia w budynku wynajmowanym przez KRS przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.
Autorka/Autor: mgk/ft
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Leszek Szymański/PAP