- Odyseusz nie cumował na redzie, choć tam byłby bezpieczny - mówił Mateusz Morawiecki na wydarzeniu "Rozwój+Wy", gromadzącym jego zwolenników. Nawiązując do jednej z najgłośniejszych premier filmowych tego roku, niejako przyrównał siebie do mitologicznego Króla Itaki, a członków swojego stowarzyszenia - do załogi muszącej stawić czoło wyprawie "pełnej ryzyk i syreniego śpiewu".
Na swój pokład Morawiecki zabiera co najmniej 40 posłów oraz jednego senatora i tym samym tworzy trzeci najliczniejszy w Sejmie klub parlamentarny. Jego środowisko nie jest jednak tak jednolite, jak mogłoby się wydawać. Parlamentarzyści mają za sobą różną przeszłość, różne są ich motywacje, a w kilku przypadkach nawet poglądy polityczne. Przyjrzeliśmy się im dokładnie.