Morawiecki pisze o "intrygantach", Czarnek apeluje o "schłodzenie głów"

Przemysław Czarnek
Szczucki: nie zgadzamy się z treścią tej uchwały, uważamy, że mamy wiele do wniesienia w środowisko PiS
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Politycy PiS komentują wpis Mateusza Morawieckiego o "intrygantach". Wiceprezes partii Przemysław Czarnek pyta, kogo były premier miał na myśli i sugeruje członkom Stowarzyszenia Rozwój Plus, aby "schłodzili się". Mariusz Błaszczak wyraził nadzieję, że były premier opowie się "za Polską" i poprze odsunięcie premiera Donalda Tuska.

Kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości przyjęło w środę uchwałę zobowiązującą członków partii do wystąpienia ze stowarzyszeń i innych organizacji o charakterze politycznym. Chodzi przede wszystkim o Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego i Po Pierwsze Polska Jacka Sasina. Parlamentarzyści PiS mają też złożyć stosowne oświadczenie o braku przynależności do organizacji przewodniczącemu klubu Mariuszowi Błaszczakowi.

W czwartek były premier Mateusz Morawiecki opublikował wpis, w którym ocenił, że "w momencie największego kryzysu rządu Tuska, ogromnej liczby afer, zawału służby zdrowia i konfliktów w koalicji, wywołanie wewnętrznego podziału w naszej partii przez wąską grupę intrygantów jest ostatnią rzeczą, której nam potrzeba". 

Czarnek o "intrygantach" w PiS

Wiceprezes PiS i kandydat tej partii na premiera Przemysław Czarnek odniósł się w piątek do wypowiedzi byłego premiera.

Czarnek o czwartkowym wpisie Morawieckiego
Źródło: TVN24

- Jeśli słyszę od Mateusza Morawieckiego i od niektórych przyjaciół, którzy powielają jego wpis, że jakaś grupa intrygantów próbuje zrobić krzywdę Prawie i Sprawiedliwości, to o kim mówi? O Jarosławie Kaczyńskim? O Piotrze Glińskim? O Joachimie Brudzińskim? O Ryszardzie Terleckim? O Adamie Bielanie? - zapytał. Wyjaśnił, że wymienił nazwiska osób, które były na komitecie politycznym partii i które "nic nie mówiły przeciw uchwale", a nawet "popierały ją w swoich wypowiedziach".

- Naprawdę, czas na refleksję. Wszystkich was, moi przyjaciele, ogromnie szanuję i kocham miłością bliźniego i liczę na refleksję - dodał.

W nawiązaniu do zbliżającego się finału mistrzostw świata w piłce nożnej, wiceprezes PiS został zapytany, czy właśnie trwa w PiS mecz o jedność. - Tak, to jest bardzo ważne spotkanie. Może pani [je - red.] nazwać meczem - zgodził się. Dopytany, kto wygra, odpowiedział, że "Polska".

Czarnek odniósł się też do wpisu Morawieckiego, w którym opublikował on grafikę ze swoim wizerunkiem z podpisem "Po pierwsze Polska".

Zapytany, dlaczego były premier nie zapisał się do organizacji o tej samej nazwie, Czarnek odparł, że "to jest dobre pytanie do Mateusza Morawieckiego". - Teraz już nie może się zapisać, dlatego że stowarzyszenie zostało rozwiązane zgodnie z uchwałą - skwitował.

Czarnek także zwrócił się do członków stowarzyszenia. - Myślę, że jest teraz czas na refleksję i chłodzenie głów - powiedział.

Ponownie wspomniał też o prezydium Komitetu Politycznego PiS. - Była niemal stuprocentowa obecność. Nie było tylko Mateusza Morawieckiego, ale na prezydium wypowiadali się także ci, którzy zazwyczaj stali po stronie pana premiera Morawieckiego w rozmaitych dyskusjach. Nie było ani jednego głosu sprzeciwu wobec tej uchwały, wręcz przeciwnie, wielu popierało tę uchwałę także w otwartej dyskusji - podkreślił.

Czarnek do członków stowarzyszenia Morawieckiego: czas na chłodzenie głów
Źródło: TVN24

Zwrócił uwagę, że każdy zabierający głos popierał ten projekt, a po głosowaniu nad uchwałą nikt nie był mu przeciwny. - W związku z tym nie bardzo wiem, co się stało dzień później i z czyjego polecenia, czy inspiracji ta burza była wywołana, bo tak naprawdę nie ma wokół czego się kłócić. Prawo i Sprawiedliwość musi wygrać wybory - zapewnił.

Czarnek powiedział, że "teraz jest czas na refleksję i schłodzenie głów".

Rzecznik PiS o decyzji posłów

Do sprawy odniósł się też rzecznik PiS Rafał Bochenek. Powiedział, że podpisanie oświadczenia o braku przynależności do innych organizacji to "decyzja każdego parlamentarzysty". - Każdy parlamentarzysta, zgodnie z decyzją kierownictwa partii, podejmuje decyzję - dodał. Wspomniał też, że "wielu posłów" wypełnia je dziś - według rzecznika w tej sprawie miała ustawić się kolejka.

Rzecznik PiS o składaniu oświadczeń
Źródło: TVN24

Dopytywany, czy wśród złożonych dokumentów znalazły się te od członków stowarzyszenia Morawieckiego, Bochenek odpowiedział, że "nawet nie patrzył" i nie jest pewien, kto jest jego członkiem.

- Widziałem kolejkę parlamentarzystów, którzy na dzienniku podawczym dzisiaj składali oświadczenia o tym, że są w partii - i partia to jest ta organizacja, w której będą działali - zapewnił. Dodał, że każdy poseł "sam może dokonać wyboru" i zadecydować o swojej przyszłości politycznej.

Błaszczak o ultimatum dla stowarzyszenia Morawieckiego

Sprawę skomentował też Mariusz Błaszczak. - Trzeba przede wszystkim doprowadzić do zmiany władzy w Polsce. Żeby to osiągnąć. trzeba zachować spójność Prawa i Sprawiedliwości i trzeba działać razem, wspólnie - podkreślił szef klubu parlamentarnego PiS. Wyraził też nadzieję, że Morawiecki podpisze oświadczenie i zrezygnuje z działalności w Rozwój Plus.

Błaszczak o ultimatum dla stowarzyszenia Morawieckiego
Źródło: TVN24

Na pytanie, co w sytuacji, gdy były premier tego nie zrobi, Błaszczak odparł, iż "ma nadzieję, że opowie się za Polską i za odsunięciem Donalda Tuska [od władzy - red.]". - Ja jestem człowiekiem dobrej woli i uważam, że zawsze zwycięży Polska - dodał.

Źródło: TVN24
Czytaj także: