OKO.press: Sędzie orzekły grzywnę i ewentualny areszt dla Nawackiego. Są ścigane przez zastępcę rzecznika dyscyplinarnego

Źródło:
OKO.press, TVN24
OKO.press: Sędzie orzekły grzywnę i areszt dla Nawackiego. Są ścigane - relacja reporterki TVN24 Karoliny Wasilewskiej z Sejmu (część pierwsza)
OKO.press: Sędzie orzekły grzywnę i areszt dla Nawackiego. Są ścigane - relacja reporterki TVN24 Karoliny Wasilewskiej z Sejmu (część pierwsza)TVN24
wideo 2/7
OKO.press: Sędzie orzekły grzywnę i areszt dla Nawackiego. Są ścigane - relacja reporterki TVN24 Karoliny Wasilewskiej z Sejmu (część pierwsza)TVN24

OKO.press podało, że zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów Przemysław Radzik ściga trzy bydgoskie sędzie za orzeczenie, w którym zgodnie z prawem przymusiły prezesa olsztyńskiego sądu Macieja Nawackiego do wykonania orzeczenia w sprawie sędziego Pawła Juszczyszyna. Portal zwrócił uwagę, że to nie pierwszy raz, gdy Radzik pomaga Nawackiemu. - Mamy w Polsce szajkę związaną z Ministerstwem Sprawiedliwości, która walczy z niezależnością sędziowską. Dlaczego? Bo chcą w przyszłości być bezkarni - ocenił Cezary Tomczyk z Koalicji Obywatelskiej.

Jak ustaliło OKO.press ścigane są trzy sędzie z Sądu Rejonowego w Bydgoszczy. To Bożena Więckowska, Karolina Lubińska i Dorota Wiese-Stefanek. "Dostały one właśnie wezwanie do złożenia wyjaśnień od zastępcy rzecznika dyscyplinarnego Przemysława Radzika, który znany jest ze ścigania niezależnych sędziów. Robi to z głównym rzecznikiem Piotrem Schabem i drugim zastępcą Michałem Lasotą" - napisał portal.

OKO.press zwróciło uwagę, że rzecznik Radzik wszczął postępowanie wyjaśniające, które dla bydgoskich sędzi może zakończyć się zarzutami dyscyplinarnymi. "Ich 'winą' jest to, że 4 kwietnia 2022 roku wydały orzeczenie nakładające 15 tysięcy złotych grzywny na prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie i członka nielegalnej neo-KRS Macieja Nawackiego. Z orzeczenia wynikało też, że jeśli Nawacki grzywny nie zapłaci, zostanie ona zamieniona na 15 dni aresztu" - napisano.

Sędzia Przemysław RadzikTVN24

Jak podkreślono, "o grzywnę ze zamianą na areszt wystąpił olsztyński sędzia Paweł Juszczyszyn, bo prezes Nawacki nie wykonywał precedensowego zabezpieczenia bydgoskiego sądu, na mocy którego miał dopuścić do orzekania zawieszonego wówczas Juszczyszyna". "I teraz rzecznik dyscyplinarny Radzik zamiast ścigać Nawackiego za lekceważenie orzeczeń sądu, w czerwcu 2023 roku założył sprawę dyscyplinarną bydgoskim sędziom. Zarzuca im, że przymuszając prezesa sądu do wykonania orzeczenia, popełniły delikt dyscyplinarny i rzekomo dwa razy złamały kodeks karny" - podało OKO.press.

Według portalu "Przemysław Radzik nie po raz pierwszy pomaga Nawackiemu w jego sprawie". "Na początku 2021 roku umorzył jego sprawę dyscyplinarną za podarcie uchwał olsztyńskich sędziów. Sprawa swego czasu była głośna na całą Polskę, bo Nawacki darł uchwały przed kamerami" - przypomniano.

Prezes Nawacki podarł projekt trzech uchwał 31 sędziów
Prezes Nawacki podarł projekt trzech uchwał 31 sędziów (nagranie z lutego 2020 roku)TVN24

"Teraz Radzik ściga bydgoskie sędzie. To też nie jest przypadek. Nawacki zdenerwował się grzywną i groźbą aresztu. Uważał, że to bezprawne, bo nie uchylono mu immunitetu. W jego obronie stanęła nielegalna neo-KRS, której jest członkiem. Domagano się ścigania sędzi przez prokuraturę" - napisał OKO.press. "Jak na razie ściga je Radzik, który od neo-KRS dostał nominację na neo-sędziego sądu apelacyjnego. A jego żona Gabriela Zalewska-Radzik dostała nominację na neo-sędziego NSA" - podkreślono.

OKO.press: Radzik, że sędzie przekroczyły swoje uprawnienia służbowe

Jak podało OKO.press, zastępca rzecznika dyscyplinarnego uważa, że sędzie Bożena Więckowska (była przewodniczącą składu orzekającego), Karolina Lubińska i Dorota Wiese-Stefanek popełniły delikt dyscyplinarny z artykułu 107 paragraf 1 punkt 1 ustawy o prawie o ustroju sądów powszechnych. Przepis mówi o oczywistej i rażącej obrazie przepisów prawa.

Art. 107. § 1. Sędzia odpowiada dyscyplinarnie za przewinienia służbowe (dyscyplinarne), w tym za: 1) oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa

"Radzik zarzuca im, że wydając niekorzystne dla Nawackiego orzeczenie przekroczyły swoje uprawnienia służbowe i naruszyły artykuł 181. Konstytucji. Mówi on, że nie można pociągnąć sędziego do odpowiedzialności karnej, ani pozbawić go wolności bez zgody sądu. Radzik uważa, że sędzie popełniły przestępstwo ścigane z urzędu, bo chciały pozbawić Nawackiego wolności, bez uprzedniego uchylenia mu immunitetu" - napisało OKO.press.

Sędzia nie może być, bez uprzedniej zgody sądu określonego w ustawie, pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności. Sędzia nie może być zatrzymany lub aresztowany, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. O zatrzymaniu niezwłocznie powiadamia się prezesa właściwego miejscowo sądu, który może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego.

"Stawia też zarzut, że to orzeczenie miało zmusić Nawackiego do niestosowania decyzji nielegalnej Izby Dyscyplinarnej o bezterminowym zawieszeniu Juszczyszyna. Prezes sądu się na nią powoływał, gdy odmawiał wykonania orzeczeń o przywróceniu do pracy swojego podwładnego" - dodał portal.

W efekcie Radzik zarzuca trzem sędziom popełnienie czynów z artykułu 224 paragraf 2 i artykułu 231 Kodeksu karnego. Pierwszy mówi o zmuszaniu przemocą lub groźbą funkcjonariusza publicznego do zaniechania "prawnej czynności służbowej", drugi o przekroczeniu uprawnień służbowych.

Wywieranie wpływu na czynności urzędowe § 1.   Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe organu administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. § 2.   Tej samej karze podlega, kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego albo osoby do pomocy mu przybranej do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej. § 3.   Jeżeli następstwem czynu określonego w § 2 jest skutek określony w art. 156 § 1 lub w art. 157 § 1, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. § 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie i wyrządza istotną szkodę, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 4. Przepisu § 2 nie stosuje się, jeżeli czyn wyczerpuje znamiona czynu zabronionego określonego w art. 228 sprzedajność pełniącego funkcję publiczną.

"Rzecznik dyscyplinarny, opisując działania orzecznicze bydgoskich sędzi, stosuje terminologię, przy pomocy której opisuje się działalność grup przestępczych. Pisze, że 'działały wspólnie i w porozumieniu'. Zarzuca im ponadto celowe działanie wymierzone w Nawackiego oraz działanie na jego szkodę i wymiaru sprawiedliwości" - zwróciło uwagę OKO.press.

Sędzia: zrobiłyśmy to, co do nas należało

Jak podało OKO.press sędzia Bożena Więckowska, która była przewodniczącą składu orzekającego w sprawie egzekucji zabezpieczenia, jest zaskoczona ściganiem przez Radzika. Od blisko roku jest w stanie spoczynku, czyli na sędziowskiej emeryturze. Wcześniej orzekała blisko 20 lat, nie było zastrzeżeń do jej pracy.

- Myśmy zrobiły to, co dla nas należało. Dostałyśmy wniosek o egzekucję prawomocnego orzeczenia. Skład orzekający był trzyosobowy, bo sprawa ma charakter precedensowy. Nikomu nie mieściło się w głowie, że prezes sądu nie wykonał orzeczeń sądu - powiedziała w rozmowie z OKO.press.

- Nasze orzeczenie wynika z prawa. Nie możemy kwestionować treści orzeczenia (zabezpieczenia – red.), które jest do wykonania. To nie rola sądu egzekucyjnego. To tak jakby komornik mówił, że nie wykona jakiegoś orzeczenia, bo mu się ono nie podoba. Gdybyśmy nie przymusiły prezesa sądu do wykonania zabezpieczenia, to byłyby zarzuty, że to my nie postępujemy zgodnie z przepisami - dodała.

Oświadczyła, że sprawa nie była prosta od strony formalnej. Ale wytyczne dał sąd odwoławczy i sąd rejonowy musiał je zastosować. - W egzekucji rozróżnia się zobowiązanie do zrobienia czegoś i zobowiązanie do zaniechania pewnych czynności. Przepis mówi, że jeśli dłużnika trzeba do czegoś zmusić, to wyznacza mu się termin i grozi grzywną - dodała sędzia Więckowska.

- A jeśli ma przestać coś robić (Nawacki miał przestać utrudniać powrót Juszczyszyna do orzekania - red.) to grozi mu się grzywną, z zamianą na areszt. I tak sąd w składzie ze mną orzekł - podkreśliła. - Gdyby prezes Nawacki wykonał orzeczenie sądu, to żadna grzywna by mu nie groziła. Po drugie areszt nie został jeszcze orzeczony. Sędzia Juszczyszyn musiałby wystąpić o to z nowym wnioskiem i musiałoby być wydane drugie orzeczenie. I dopiero na tym etapie można mówić o uchyleniu immunitetu. Musiałby wystąpić o to sędzia Juszczyszyn - zaznaczyła sędzia.

- Poza tym immunitet chroni sędziego, ale przed pozbawieniem wolności i odpowiedzialnością karną, a nie przed odpowiedzialnością cywilną i grzywną. Mandaty i grzywny się płaci. Dlatego zarzut rzecznika dyscyplinarnego, że pozbawiłyśmy Nawackiego wolności nie jest trafiony - dodała.

Juszczyszyn: działania neo-sędziego Radzika są szykaną wobec sędziów

Założenie sprawy dyscyplinarnej przez Radzika trzem bydgoskim sędziom oburza sędziego Pawła Juszczyszyna. - To skandal. Sąd w postępowaniu egzekucyjnym nie ma prawa merytorycznie badać wymagalności obowiązku wynikającego z orzeczenia sądu. Rola sądu w tym przypadku ogranicza się do ustalenia, czy osoba zobowiązana (prezes sądu - red.) wykonała swój obowiązek - powiedział w rozmowie z OKO.press.

- Oczywiste jest, że prezes Nawacki nie wykonał orzeczenia sądu pracy, nakazującego natychmiastowe przywrócenie mnie do orzekania. Zarzucanie w takiej sytuacji niezależnym sędziom złamania prawa jest absurdem. Dodatkowo zastanawiam się, w jaki sposób neo-sędzia Radzik będzie chciał pociągnąć do indywidualnej odpowiedzialności poszczególnych sędziów, którzy podejmowali decyzje kolegialnie, a ich narada była tajna - dodał.

Paweł JuszczyszynTVN24

- Działania neo-sędziego Radzika są szykaną wobec sędziów, którzy orzekają w pełni niezawiśle i zgodnie z prawem. Jest oczywiste, że w przyszłości odpowie za te nikczemne czyny. A sędziom z Bydgoszczy winny jestem najwyższe słowa uznania, szacunku i wsparcia. Sędziom nie wolno się bać i to sędzie z Bydgoszczy udowodniły. Kłaniam się im nisko - oświadczył  Juszczyszyn.

Tomczyk: w ciągu tych lat robią wszystko, żeby ten system zaorać

Sprawę komentowali też w Sejmie politycy.

Według Cezarego Tomczyka (Koalicja Obywatelska), " to nie jest odejście od demokratycznych standardów, bo tu ich w ogóle nie ma". - Jesteśmy zupełnie poza nawiasem, jeżeli chodzi o kwestie demokratyczne - ocenił. - Mamy w Polsce wolne sądy i wszyscy tego powinniśmy chcieć. I mamy w Polsce grupę, szajkę związaną z Ministerstwem Sprawiedliwości, która z niezależnością sędziowską walczy. Dlaczego? Dlatego, że chcą w przyszłości być bezkarni - stwierdził.

- Chcą ten system tak przeorać, żeby tam byli tylko sędziowie, którzy są de facto związani z PiS-em, bo przecież jeden czy drugi pan minister w przyszłości, nie oszukujmy się, staną najpierw przed prokuratorem, a później przed sądem. I oni w ciągu tych lat robią wszystko, żeby ten system zaorać, żeby on był niezdolny do ich skazania. Na tym polega cały ten biznes - kontynuował Tomczyk.

- A drugi powód jest taki, że w Polsce ludzie nie oceniają sądów zbyt dobrze. W związku z tym uznali, że to będzie idealny materiał do robienia polityki i do uderzania w sędziów jak w tarczę - dodał wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej.

OKO.press: Sędzie orzekły grzywnę i areszt dla Nawackiego. Są ścigane - relacja reporterki TVN24 Karoliny Wasilewskiej z Sejmu (część druga)
OKO.press: Sędzie orzekły grzywnę i areszt dla Nawackiego. Są ścigane - relacja reporterki TVN24 Karoliny Wasilewskiej z Sejmu (część druga)TVN24

Biedroń: dzisiaj mamy układ Ziobry, który broni się nawzajem

Współprzewodniczący Nowej Lewicy Robert Biedroń ocenił, że "dzisiaj mamy układ Ziobry, który broni się nawzajem". - Kiedy ktoś jest pokorny wobec Ziobry, kto spełnia zachcianki Ziobry, kto wspiera ten układ, ten dostaje awanse, a ci wszyscy, którzy próbują na tej drodze stanąć do tych bezprawnych i nielegalnych awansów, są dyscyplinowani - powiedział.

- Tak wygląda dzisiaj wymiar sprawiedliwości, który jest całkowicie podporządkowany tak naprawdę jednemu człowiekowi, Zbigniewowi Ziobrze - dodał.

Sprawa sędziego Juszczyszyna

Sędzia Juszczyn został 4 lutego 2020 roku zawieszony w czynnościach przez ówczesną Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego. W maju ubiegłego roku Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego - w jednoosobowym składzie prezesa Adama Rocha - uchyliła zawieszenie w czynnościach służbowych sędziego Juszczyszyna.

ZOBACZ TEŻ: Adwokat Juszczyszyna pisze do Nawackiego. Cytuje profesora Dumbledore'a 

Sędzia wrócił do pracy, ale decyzją prezesa Nawackiego został przeniesiony do wydziału rodzinnego (przed zawieszeniem orzekał w wydziale cywilnym) i wysłany na zaległy urlop. W lipcu ubiegłego roku wrócił do orzekania. Nie godząc się na przeniesienie do innego wydziału, sędzia Juszczyszyn wystąpił do sądu w Bydgoszczy, który w styczniu tego roku wydał postanowienie.

Autorka/Autor:pp/adso

Źródło: OKO.press, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Eskalacja napięcia na Bliskim Wschodzie i wzrost obaw, że dojdzie do bezpośredniej konfrontacji Izraela z Iranem, rodzą pytania o potencjał wojskowy, jakim dysponuje Teheran. Jak silna jest armia Iranu i jakie ma możliwości w regionie?

Jak silna jest armia Iranu? Eksperci wskazują na główny atut i największą słabość

Jak silna jest armia Iranu? Eksperci wskazują na główny atut i największą słabość

Źródło:
New York Times, BBC, tvn24.pl

Co najmniej połowa pocisków balistycznych wystrzelonych przez Iran w stronę Izraela nie dotarła nawet do celu, więc nie musiała być zestrzeliwana - donosi stacja ABC News, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników. 

Media: co najmniej połowa irańskich rakiet nie doleciała nawet do celu

Media: co najmniej połowa irańskich rakiet nie doleciała nawet do celu

Źródło:
ABC News, PAP

Jacek Protasiewicz został odwołany z funkcji wicewojewody dolnośląskiego. Decyzję podjął premier Donald Tusk - poinformowało Centrum Informacyjne Rządu. Protasiewicz skomentował tę informację. "Chyba lepiej, bo... Polska jest najważniejsza!" - napisał.

Premier odwołał Jacka Protasiewicza z funkcji wicewojewody. Jest reakcja polityka

Premier odwołał Jacka Protasiewicza z funkcji wicewojewody. Jest reakcja polityka

Źródło:
tvn24.pl

Kilka osób jest rannych po ataku nożownika w kościele w Sydney. Jedna z ofiar to ksiądz prowadzący w momencie ataku modlitwę. Sprawca został zatrzymany i jest przesłuchiwany - poinformowała w poniedziałek policja.

Kolejny atak nożownika w Sydney. Tym razem w kościele

Kolejny atak nożownika w Sydney. Tym razem w kościele

Źródło:
PAP

Argentyna zmaga się z największą epidemią dengi w historii kraju. W ostatnich miesiącach z jej powodu zmarło prawie 200 osób. Choroba ta roznoszona jest przez komary i według lokalnych mediów władze z nadzieją czekają teraz na dostawę preparatów owadobójczych z Polski.

Argentyna walczy z największą w historii epidemią. Czeka na pomoc z Polski

Argentyna walczy z największą w historii epidemią. Czeka na pomoc z Polski

Źródło:
PAP

W Jagatowie (woj. pomorskie) znaleziono zwłoki 40-letniej kobiety z ranami kłutymi. Trwa policyjna obława. Policja publikuje wizerunek poszukiwanego mężczyzny. To 43-letni Rafał Zyska, który może przebywać na terenie powiatu gdańskiego. Funkcjonariusze przeczesują teren, w akcji uczestniczy także policyjny śmigłowiec.

Obława po zabójstwie. Policja przeczesuje teren, w akcji policyjny śmigłowiec

Obława po zabójstwie. Policja przeczesuje teren, w akcji policyjny śmigłowiec

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Proboszcz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Sanoku podczas mszy świętej podpowiedział parafianom, na kogo mają zagłosować w drugiej turze wyborów na burmistrza Sanoka (woj. podkarpackie). Zaapelował, aby mieszkańcy "popatrzyli dobrze na nazwisko" obecnego burmistrza. W rozmowie z tvn24.pl proboszcz powiedział, że "mówił to, co czuł". - Księża nie powinni wskazywać konkretnych kandydatów - komentuje rzecznik Archidiecezji Przemyskiej.

Kampania wyborcza podczas mszy. "Popatrzcie dobrze na to nazwisko"

Kampania wyborcza podczas mszy. "Popatrzcie dobrze na to nazwisko"

Źródło:
tvn24.pl

Wiceminister Paweł Zgórzyński złożył rezygnację, gdy ponownie uzyskał mandat radnego Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego - poinformował rzecznik Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Michał Syska. Jego obowiązki przejęła wiceminister Katarzyna Nowakowska.

Pierwsze zmiany w rządzie. Katarzyna Nowakowska przejęła obowiązki Pawła Zgórzyńskiego

Pierwsze zmiany w rządzie. Katarzyna Nowakowska przejęła obowiązki Pawła Zgórzyńskiego

Źródło:
PAP

Kazachstan zmaga się z największą od 80 lat powodzią. Żywioł pustoszy ogromne obszary kraju, niesie ze sobą także ryzyko rozprzestrzenienia się niebezpiecznych chorób zakaźnych, między innymi wąglika. Dzieje się tak dlatego, że woda podmywa miejsca, w których składowane były szczątki zabitych i chorych zwierząt - podał w poniedziałek portal spik.kz.

Wody powodziowe podmywają siedliska wąglika

Wody powodziowe podmywają siedliska wąglika

Źródło:
PAP, spik.kz, tass.com, kt.kz

Rząd Grecji ogłosił plan wprowadzenia prywatnych wycieczek po Akropolu. Miałyby się one odbywać poza zwykłymi godzinami otwarcia obiektu i kosztować po kilka tysięcy euro od osoby. Propozycja spotkała się z powszechną krytyką. Eksperci twierdzą, że "kłóci się ona z duchem miejsca" i może jeszcze bardziej ograniczyć jego dostępność dla mniej majętnych turystów.  

"Niedopuszczalnie ekskluzywny" pomysł na zwiedzanie Akropolu wywołał oburzenie  

"Niedopuszczalnie ekskluzywny" pomysł na zwiedzanie Akropolu wywołał oburzenie  

Źródło:
The Guardian, TVN24.pl

Skradzioną we Francji przed dwoma miesiącami maszynę budowlaną odzyskano na granicy w Korczowej (woj. podkarpackie). Pojazd o wartości 350 tysięcy zł był przewożony na naczepie ciężarowej. Okazało się, że jego dane figurują w międzynarodowych bazach poszukiwawczych.

Interpol szukał ładowarki skradzionej we Francji, odnalazła się w Polsce

Interpol szukał ładowarki skradzionej we Francji, odnalazła się w Polsce

Źródło:
PAP

Komisja Europejska wypłaciła Polsce 6,3 miliarda euro z Krajowego Planu Odbudowy - poinformowała w poniedziałek w mediach społecznościowych ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. To równowartość około 27 miliardów złotych. Środki mają popłynąć między innymi na program Czyste Powietrze oraz likwidację białych plam w obszarze szerokopasmowego internetu w Polsce. - To dopiero początek - skomentowała rzeczniczka Komisji Europejskiej ds. ekonomicznych Veerle Nuyts.

"Największy przelew z UE w historii naszego członkostwa". Miliardy z KPO na koncie

"Największy przelew z UE w historii naszego członkostwa". Miliardy z KPO na koncie

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Prezydent Andrzej Duda to odrębny gracz polityczny i Komisja Europejska jest tego świadoma - mówiła ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Zapewniła, że "w pierwszym możliwym momencie, kiedy będzie można przejść cały proces legislacyjny w sprawie reformy praworządności, ten proces będzie przeprowadzony". - To jest ten sygnał, który Bruksela od nas dostała - dodała.

Pełczyńska-Nałęcz: Komisja Europejska rozumie, jakie są warunki w Polsce. Prezydent to odrębny gracz

Pełczyńska-Nałęcz: Komisja Europejska rozumie, jakie są warunki w Polsce. Prezydent to odrębny gracz

Źródło:
TVN24

Wypadek na Szpiglasowej Przełęczy w Zakopanem. Podczas schodzenia grupy turystów, jedna z kobiet spadła z dużej wysokości. Została przetransportowana śmigłowcem do szpitala. Jej życia nie udało się jednak uratować.

Śmiertelny wypadek w Tatrach. Turystka spadła z dużej wysokości

Śmiertelny wypadek w Tatrach. Turystka spadła z dużej wysokości

Źródło:
PAP

Dzisiaj możliwości produkcyjne polskiego przemysłu zbrojeniowego są niewystarczające - mówił minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że "zaniechania w zakresie produkcji amunicji są gigantyczne". - Przed nami wiele lat transformacji i inwestycji w obronę przeciwlotniczą. Dobrze, że mamy wsparcie sojusznicze. Chcielibyśmy, żeby ono było jeszcze większe i o to będziemy zabiegać - zapewnił szef MON.

Polskie "zaniechania w zakresie produkcji amunicji są gigantyczne"

Polskie "zaniechania w zakresie produkcji amunicji są gigantyczne"

Źródło:
TVN24

Aktywiści związani z organizacją Ostatnie Pokolenie zapowiedzieli blokady mostów w Warszawie. Na moście Świętokrzyskim pięć osób położyło się na jezdni, ale zostały natychmiast ściągnięte przez policjantów i wylegitymowane.

Zwiększone siły policji w okolicach warszawskich mostów

Zwiększone siły policji w okolicach warszawskich mostów

Źródło:
tvnwarszawa.pl /PAP

"Jesteście najlepsi na tym cholernym świecie, na całym świecie" - prezydent USA Joe Biden podziękował dowódcom eskadr myśliwskich za udział w operacji obronnej Izraela podczas irańskiego ataku.

"Jesteście najlepsi na tym cholernym świecie". Drony i pociski Iranu zestrzelone, Biden dziękuje dowódcom

"Jesteście najlepsi na tym cholernym świecie". Drony i pociski Iranu zestrzelone, Biden dziękuje dowódcom

Źródło:
tvn24.pl, PAP

W rosyjskim obwodzie tiumeńskim, położonym na Syberii, sytuacja powodziowa jest bardzo trudna. Zdaniem gubernatora tego regionu poziom wody w rzekach może osiągnąć rekordowo wysokie wartości. W Kurganie w związku z powodzią ewakuowano ponad siedem tysięcy osób.

"Rodacy, natychmiast opuśćcie te obszary"

"Rodacy, natychmiast opuśćcie te obszary"

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters
Komendant główny przyznaje: policja też korzystała z Pegasusa

Komendant główny przyznaje: policja też korzystała z Pegasusa

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Poznaną kobietę zaprowadził do piwnicy jednego z budynków przy ulicy Koszykowej w Warszawie, gdzie ją uwięził. Policjanci, którzy jej szukali, usłyszeli wołanie o pomoc. Uwolnili kobietę i tego samego dnia zatrzymali podejrzanego.

Poznał kobietę i uwięził ją w piwnicy

Poznał kobietę i uwięził ją w piwnicy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W marcu na portalach rekrutacyjnych w Polsce pojawiło się 262,6 tysiąca nowych ofert pracy, czyli 19 procent mniej niż przed rokiem - wynika z najnowszego raportu firmy doradczej Grant Thornton. Z badania wynika, że w marcu największy spadek liczby ofert pracy w ujęciu rocznym zanotowano w branży informatycznej – pracodawcy opublikowali tu aż o 50 proc. mniej ofert niż rok temu.

Niepokojące dane z rynku pracy. Największy spadek w branży informatycznej

Niepokojące dane z rynku pracy. Największy spadek w branży informatycznej

Źródło:
PAP

Szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek stwierdził, że "sytuacja prawna, do której doprowadził marszałek Sejmu" wymaga tego, by kierować przyjmowane przez Sejm ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. Dodał, że "sytuacja nie zniknie", jeśli Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostaną europosłami.

Prezydent kieruje ustawy do TK. Mastalerek: jeśli Kamiński i Wąsik zostaną europosłami, ta sytuacja nie zniknie

Prezydent kieruje ustawy do TK. Mastalerek: jeśli Kamiński i Wąsik zostaną europosłami, ta sytuacja nie zniknie

Źródło:
TVN24

W Częstochowie rozpoczęła się wywózka kolejnych, nielegalnych odpadów składowanych w hali w pobliżu budynków mieszkalnych i Urzędu Skarbowego przy ulicy Filomatów. Do tej pory z szacowanych około sześciu tysięcy ton zostało wywiezionych i unieszkodliwionych ponad 100.

Tysiące ton niebezpiecznych odpadów w hali. Rozpoczęła się wywózka

Tysiące ton niebezpiecznych odpadów w hali. Rozpoczęła się wywózka

Źródło:
TVN24

Na parkingu Centrum Zdrowia Dziecka doszło do uszkodzenia kilku aut. Jak ustalił reporter tvnwarszawa.pl, sprawczyni kolizji tłumaczyła, że pomyliła pedały.

Kilka aut uszkodzonych na parkingu szpitala. "Kierująca pomyliła pedały"

Kilka aut uszkodzonych na parkingu szpitala. "Kierująca pomyliła pedały"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

IMGW ostrzega przed burzami, podczas których może pojawić się opad gradu. W części kraju obowiązują też alarmy przed silnym deszczem, który spadnie w czasie burz.

Burze i ulewy. Alerty IMGW w ośmiu województwach

Burze i ulewy. Alerty IMGW w ośmiu województwach

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW, tvnmeteo.pl