"Elfy" uwolniły korzenie drzewa spod płyt i zostawiły urzędnikom rózgi

Autor:
bp/tok
Źródło:
tvn24.pl
"Elfy" zerwały z korzeni drzewa betonowe płyty i zostawiły rózgę dla urzędników
"Elfy" zerwały z korzeni drzewa betonowe płyty i zostawiły rózgę dla urzędnikówAleksandra Klimek-Lipnicka
wideo 2/6
Aleksandra Klimek-Lipnicka"Elfy" zerwały z korzeni drzewa betonowe płyty i zostawiły rózgę dla urzędników

"Zielone elfice" zerwały na Dębnikach w Krakowie betonowe płyty przykrywające korzenie drzewa. Zostawiły też skarpetę z rózgami dla urzędników i "list od świętego Mikołaja", krytykującego władze miasta za niewłaściwe opiekowanie się zielenią. Urzędnicy takie działanie nazywają bezmyślnością i niebezpiecznym wandalizmem.

W nocy z wtorku na środę nieznani sprawcy zerwali z korzeni jednego z drzew na krakowskich Dębnikach betonowe płyty. Pozostawiony na pniu wiązu list, podpisany przez Świętego Mikołaja, sugeruje, że to ratunek dla rośliny. "Moje wszędobylskie elfy doniosły mi, że bardzo ci ciężko, kochane drzewo, bo betonowe płyty zalegają na Twoich delikatnych korzeniach. Ja także nie mogę patrzeć, jak cierpisz" - pisze święty.

Czytaj też: Aktywiści przeciwko masowej wycince w Puszczy Bukowej

Na pniu pojawiła się również czerwona skarpeta z rózgami, skierowanymi do urzędników z Zarządu Dróg Miasta Krakowa i Zarządu Zieleni Miejskiej.

"Elfy" zerwały betonowe płyty na krakowskich DębnikachAleksandra Klimek-Lipnicka

"Elfy" uwolniły drzewo od betonu. "Słaby żart mikołajkowy"

Zdjęcia nietypowej akcji aktywistów pojawiły się w mediach społecznościowych. Nie wiadomo, kto stoi za zniszczeniem betonu. "Zabrałem ze sobą brygadę zielonych elfic i uwolniliśmy twoje korzenie od tych niezdrowych płyt" - czytamy w liście "Mikołaja".

"Elfy" zerwały betonowe płyty na krakowskich DębnikachAleksandra Klimek-Lipnicka

Czytaj też: Miała powstać cyfrowa mapa drzew. Projekt ugrzązł z powodu braku pieniędzy

- Intencje mogły być słuszne, ale wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Słaby żart mikołajkowy - komentuje dla tvn24.pl Jacek Bartlewicz, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miasta Krakowa. Zdaniem urzędnika zachowanie "elfów" to bezmyślność i wandalizm, który mógł skończyć się tragicznie. - Bardzo jestem ciekaw, jak zareagowałby ten Mikołaj, jakby drzewo spadło komuś na głowę. Trzeba powiedzieć wprost, że to było bardzo niebezpieczne - ocenił Bartlewicz, sugerując, że działanie aktywistów mogło spowodować przewalenie się rośliny.

"Elfy" zerwały betonowe płyty na krakowskich DębnikachAleksandra Klimek-Lipnicka

Nie będzie zawiadomienia na policję

Bartlewicz zaznacza, że urząd nie będzie zawiadamiał w sprawie wandalizmu policji. - Najprawdopodobniej sprawców i tak nie uda się znaleźć, a sprawa zostanie umorzona. Poza tym jest to jednostkowe zdarzenie i wierzę, że ono się nie powtórzy. Jeśli jednak tak się stanie, na pewno będziemy zawiadamiać odpowiednie służby - zapowiada.

Czytaj też: Pożary, susze i "wycinka awaryjna na dużą skalę". "Bezprecedensowe" szkody

Tymczasem pozytywnie o działaniach "elfów" wypowiada się miejska aktywistka Paulina Poniewska. Działaczka uważa, że o wandalizmie nie ma mowy. - Wandalizmem było zabetonowanie korzeni wiązu. W wyniku zerwania płyt chodnikowych uwolnione zostało drzewo, które cierpiało z powodu tego betonu - powiedziała dla tvn24.pl aktywistka. - Bardzo się cieszę, że znalazły się osoby, które postanowiły odbetonować to drzewo, natomiast to powinna być robota urzędników - dodaje.

Będzie więcej miejsca dla drzew w Krakowie

Pojekty Pauliny Poniewskiej, dotyczące "odbetonowania" drzew w Krakowie, wygrały w tegorocznej i ubiegłorocznej edycji budżetu obywatelskiego. Miasto zaczęło już powiększanie okienek drzew, których systemy korzeniowe są przykryte płytami chodnikowymi. - Właśnie po to, jako uprawniony do takich działań podmiot, realizujemy programy związane z uwalnianiem drzew, żeby robić to we współpracy z mieszkańcami, a nie ze "świętym Mikołajem" i "elfami" - mówi Jacek Bartlewicz.

Czytaj też: Zmienili granice parku narodowego dla zakonu. NIK uważa, że bezprawnie

- Muszę zaznaczyć, że współpraca z Zarządem Dróg Miasta Krakowa w zakresie realizacji mojego projektu z budżetu obywatelskiego jest wzorowa i mam nadzieję, że wkrótce więcej drzew w mieście zostanie odbetonowanych - podkreśliła Poniewska. Dodała, że poprzez takie działania "miasto powinno adaptować się do zmian klimatu". - Wyspy ciepła stają się latem coraz bardziej uciążliwe dla roślin. Opady deszczu są rzadkie, a gdy już się pojawiają, to w formie ulew. Im większa powierzchnia zielona, przez którą drzewo mogą pochłaniać wodę, tym lepiej - ocenia Poniewska.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:bp/tok

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Aleksandra Klimek-Lipnicka

Pozostałe wiadomości