Mamy astronomiczną zimę. Trwa najkrótszy dzień roku

Zima w Istebnej (Śląskie)
Warunki biometeo w czwartek
Źródło: tvnmeteo.pl
Rozpoczęła się astronomiczna zima. To także najkrótszy dzień w roku, ale zamiast przejmować się najmniejszą liczbą godzin ze światłem słonecznym, lepiej spojrzeć w niebo.

21 grudnia 2025 rozpoczęła się astronomiczna zima. Moment przesilenia zimowego przypadł dokładnie na godzinę 16.03 czasu środkowoeuropejskiego. 21 grudnia jest też najkrótszym dniem w dobiegającym końca 2025 roku. Astronomiczna zima skończy się 20 marca o godzinie 15.48.

W dniu przesilenia zimowego Słońce jest w zenicie na zwrotniku Koziorożca, czyli najdalej na południe, jak jest to możliwe. Zima skończy się, gdy w trakcie równonocy wiosennej Słońce będzie górowało w zenicie nad równikiem.

Dlaczego data najkrótszego dnia w roku nie jest stała?

Kalendarzowa zima rozpoczyna się 22 grudnia. W ubiegłym roku astronomiczna zima także rozpoczęła się tego dnia, ale w 2025 roku jest inaczej. Dlaczego data najkrótszego dnia w roku jest ruchoma?

Dzieje się tak dlatego, ponieważ początek astronomicznej zimy wyznacza przesilenie zimowe, a data tego zjawiska zmienia się co roku z powodu niedokładności roku kalendarzowego i konieczności stosowania lat przestępnych. Długość roku słonecznego trwa dokładnie 365 dni, pięć godzin i 49 minut, stąd też w niektórych latach najkrótszy dzień może przypadać wcześniej, a w innych później.

W zależności od regionu Polski najkrótszy dzień roku potrwa od nieco ponad siedmiu godzin do nieco ponad ośmiu godzin. Oznacza to, że w części Polski noc będzie trwała ponad 16 godzin. Po tej dacie każdy kolejny dzień będzie dłuższy, natomiast zmrok będzie zapadał coraz później.

Warto spojrzeć w górę

Szybko zapadające ciemności to doskonała okazja do spojrzenia w gwiazdy. Pierwsze z nich możemy zobaczyć na nocnym niebie już około godziny 16, a prawdziwie ciemne niebo pojawi się nas naszymi głowami o godzinę, dwie później. Główną planetą do obserwacji tej zimy będzie Jowisz. Będzie widoczny praktycznie przez całą noc, jako obiekt znacznie jaśniejszy niż gwiazdy. Wschodzić będzie wieczorem, a zachodzić nad ranem. Warto dodać, że Jowisz znajdzie się w malowniczej konfiguracji, bowiem na tym obszarze nieba jest sporo jasnych gwiazd ułożonych w charakterystycznych kształtach gwiazdozbiorów.

Wieczorami widoczny będzie również Saturn. Będzie on wisiał względnie nisko nad południowym i zachodnim horyzontem. Od połowy zimy o wieczornej porze zacznie być również widoczna Wenus, która ma blask jeszcze jaśniejszy niż Jowisz, jednak na prawdziwe zdominowanie przez nią zachodniego nieba trzeba będzie trzeba poczekać do wiosny. Natomiast w lutym wieczorami będzie można zobaczyć Merkurego, nisko nad zachodnim horyzontem, dość blisko Saturna.

Mars będzie niemal niewidoczny tej zimy. Z kolei posiadacze teleskopów mogą spróbować wypatrzeć Urana. Należy go szukać w pobliżu charakterystycznej gromady otwartej gwiazd o nazwie Plejady. 31 grudnia warto przygotować się na widok Księżyca na tle gromady otwartej Plejady. Powtórka z tejże rozrywki czeka nas 27 stycznia oraz 24 lutego.

Kiedy meteory i pełnie Księżyca?

Spośród rojów meteorów zimą obfite będą Kwadrantydy, które maksimum osiągną 3 stycznia. Swoją aktywność rozpoczną one 28 grudnia, a skończą - 12 stycznia. W maksimum będzie można liczyć na 80 zjawisk w ciągu godziny. Jeśli chodzi o pełnie Księżyca, nastąpią one 3 stycznia, 1 lutego i 3 marca.

Czytaj także: