Kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości przyjęło w środę uchwałę zobowiązującą członków partii do wystąpienia ze stowarzyszeń, fundacji i innych organizacji o charakterze politycznym w ramach ugrupowania. Chodzi przede wszystkim o Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego i Po Pierwsze Polska Jacka Sasina. Jak mówił rzecznik PiS Rafał Bochenek, ultimatum na zakończenie działalności stowarzyszeń upływa 23 lipca. Konsekwencją w przypadku nieprzestrzegania uchwały ma być wykluczenie z partii.
Morawiecki: chcę pozostać w PiS, chcę rozwijać Rozwój Plus
W czwartek po południu były premier Mateusz Morawiecki opublikował wpis, w którym ocenił, że "w momencie największego kryzysu rządu Tuska, ogromnej liczby afer, zawału służby zdrowia i konfliktów w koalicji, wywołanie wewnętrznego podziału w naszej partii przez wąską grupę intrygantów jest ostatnią rzeczą, której nam potrzeba".
"Moja deklaracja jest jasna: chcę pozostać w PiS, chcę rozwijać Rozwój Plus. Chcę wygranej ambitnej Polski. To wszystko możliwe tylko razem" - oświadczył.
Wcześniej, w środę wieczorem, w reakcji na uchwałę PiS Morawiecki przekazał między innymi, że "mamy unikalną szansę zbudowania Wielkiej Polski, o jakiej marzyły pokolenia".
"Nie możemy stracić z oczu tego celu tonąc w bagnie konfliktów. Taki jest i pozostanie cel działań Rozwój Plus" - napisał.
Sasin: prowadzenie osobistej polityki pod szyldem PiS nie jest oznaką siły
Poseł PiS Jacek Sasin napisał natomiast w czwartek, że "niektórzy z naszych kolegów powinni przypomnieć sobie - albo po prostu zrozumieć - czym jest Prawo i Sprawiedliwość w opozycji".
Zauważył, że ci, którzy dołączyli do PiS po 2015 roku, "znają przede wszystkim partię władzy: zaplecze instytucjonalne i tryb rządzenia państwem". "Nie pamiętają czasu, gdy byliśmy bezwzględnie atakowani, marginalizowani i skazywani na polityczny niebyt" - dodał.
Jak ocenił, "właśnie wtedy przetrwaliśmy dzięki jedności, lojalności i podporządkowaniu osobistych ambicji wspólnej sprawie". Dodał, że "dziś, kiedy ponownie jesteśmy w opozycji, potrzebujemy tej jedności nawet bardziej niż w czasach rządzenia".
"Rozbijanie partii od środka, budowanie własnych frakcji i prowadzenie osobistej polityki pod szyldem PiS nie jest oznaką siły ani nowoczesności. Jest dowodem niezrozumienia historii naszego środowiska" - napisał Sasin.
"W opozycji nie ma miejsca na prywatne dwory. Jest miejsce na odpowiedzialność, dyscyplinę i jedność" - dodał.
Członkostwo w stowarzyszeniu Morawieckiego czy w partii? Schreiber odpowiada
Poseł PiS i członek Stowarzyszenia Rozwój Plus Łukasz Schreiber został zapytany w czwartek przez prowadzącą program "Tak jest" w TVN24 Annę Jędrzejowską, czy stawia na członkostwo w stowarzyszeniu Morawieckiego, czy na dalsze członkostwo w partii.
- Mi się wydawało, że już ten temat mamy przerobiony, bo przecież była dyskusja pana prezesa [Jarosława Kaczyńskiego - red.] z panem premierem Mateuszem Morawieckim - odparł. - Jeżeli pani mnie pyta, na co ja stawiam - na jedno i drugie. Na to, żeby być w Prawie i Sprawiedliwości i działać w stowarzyszeniu Rozwój Plus - dodał.
Gdy prowadząca zwróciła uwagę, że takie rozwiązanie jest niezgodne z najnowszą uchwałą władz ugrupowania, Schreiber przekonywał, że w ramach stowarzyszenia "nie budują żadnej partii". Poruszył też kwestię zbliżającego się wydarzenia organizowanego przez stowarzyszenie, nazywanego też grillem u Morawieckiego, które - jak mówił - ma odbyć się 31 lipca.
- To jest wydarzenie o takim charakterze festiwalu, trochę lifestyle'owym i przede wszystkim programowym, think-tankowym. Tak jak była o tym mowa, takie jak było oczekiwanie władz partii - mówił poseł. - To będzie impreza stowarzyszenia. Są setki osób, które przyjeżdżają z całego kraju, które się zapisały. Jest chyba ponad 50 prelegentów w różnych panelach. W jaki sposób miałoby się to nie odbyć? - zaznaczył.
Bochenek: cele Stowarzyszenia Rozwój Plus stoją w sprzeczności z działalnością PiS
Rzecznik PiS napisał w czwartek rano, że "albo chce się być w jednej organizacji, albo w drugiej". "Cele stowarzyszenia 'Rozwój Plus' są jasne - polityczne i stoją w sprzeczności z działalnością PiS. Co więcej, działalność stowarzyszenia prowadzi do rozbijania struktur partii, wykorzystywania zasobów PiS do budowania własnej organizacji oraz podsycania konfliktów" - ocenił.
"Pomimo prób wmawiania, że jest inaczej, trzeba powiedzieć wprost: stowarzyszenie 'Rozwój Plus' nie pomaga, a szkodzi jedności polskiej prawicy, a przez to także przyszłości naszej Ojczyzny" - podkreślił.
Jeszcze w środę Jacek Sasin, założyciel Stowarzyszenia Po Pierwsze Polska, oświadczył, że podporządkował się decyzji kierownictwa PiS.