- Z całą pewnością na prawicy zawodnikiem wagi ciężkiej jest prezydent Nawrocki - ocenia premier Donald Tusk. Mówi też, że po pierwszym politycznym roku Karola Nawrockiego "jest zmiana warty na prawicy". Lider Koalicji Obywatelskiej twierdzi, że w tym pojedynku Jarosław Kaczyński "nie ma szans".
Oglądaj najnowsze wydania programu "Polska i Świat" >>>
Z drugiej strony Jacek Sasin wskazuje, że "polska prawica ma różnych liderów". By wilk był syty i owca cała ocenia on, że "najważniejszym liderem pod kątem partyjnym jest pan prezes Jarosław Kaczyński".
Politycy Prawa i Sprawiedliwości uspokajają, że wszystko w partii jest pod kontrolą. - Prawda sama się obroni, a prezes Kaczyński od lat słynie z tego, że jest doskonałym strategiem politycznym - przekonuje Agnieszka Wojciechowska van Heukelom. - Zresztą on sam wymyślił kandydaturę Karola Nawrockiego - zwraca uwagę.
Nawrocki liderem sondażu zaufania
Tylko że to, co z jednej strony prawa strona dostrzega jako zaletę, za chwilę może być dla PiS-u kolejnym dużym problemem. Sasin zauważył, że Nawrocki "podbił serca Polaków i dzisiaj zdecydowana większość Polaków go popiera i pozytywnie ocenia".
Karol Nawrocki otwiera ostatni sondaż zaufania. Według badania CBOS prezydentowi ufa 55 procent pytanych. W przypadku Jarosława Kaczyńskiego - niemal taki sam odsetek badanych nie ma do niego zaufania.
I na fali politycznej popularności, jak twierdzi Paweł Szefernaker, prezydent Nawrocki otwiera pałac prezydencki na spotkanie z Polakami. - Chcę wsłuchać się w wasze pomysły, rozmawiać o sprawach, które są dla was ważne - zapowiada Nawrocki w nagraniu wideo. Potem na koniec wakacji w Juracie otworzy prezydencką rezydencję dla młodych.
Dla budowania politycznej siły sytuacja jest dość sprzyjająca. - Nigdy do tej pory o Jarosławie Kaczyńskim w szeregach jego własnej partii nie mówiono tak źle - zwraca uwagę Tusk.
Choć w samym PiS-ie wciąż trwa zaklinanie politycznej rzeczywistości. Tobiasz Bocheński dalej uważa, że Donald Tusk i Jarosław Kaczyński to dwa filary, dwie latarnie nie do ruszenia.
Nawrocki unika angażowania się w spór Kaczyńskiego z Morawieckim
Podziały w Prawie i Sprawiedliwości osłabiają głównie lidera partii. Prezydencki minister twierdzi jednak, że Karol Nawrocki w partyjne spory angażować się nie zamierza.
"I PiS, i Rozwój Plus mogą liczyć na to, że pan prezydent będzie się z nimi spotykał, traktując nowe środowisko polityczne w Sejmie jako naturalnego partnera do rozmów" - zapewnia rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
- Rzeczywiście prezydent Nawrocki, wydaje się, zdystansował się mocno od macierzystego obozu, czyli od PiS-u i stara się właśnie patronować całej prawicy. Czym to się skończy? Zobaczymy - zastanawia się koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
Rząd zaznacza, że dystans może i jest, ale na pewno nie we wszystkim. - W decyzjach, które podejmuje Karol Nawrocki, na przykład blokowanie SAFE czy energetyki odnawialnej, opowiada się wprost po stronie agendy Jarosława Kaczyńskiego - podkreśla rzecznik rządu Adam Szłapka.
Silną pozycję Karola Nawrockiego widać jeszcze w rywalizacji, kto bardziej pomoże prezydentowi realizować jego program po kolejnych wyborach. - Żeby współpraca z prezydentem była możliwa, to trzeba odsunąć zły rząd od władzy i my tego dokonamy - zapewnia Mateusz Morawiecki.
- Główną siłą w tej większości będzie PiS - zapowiada Sasin. - Sytuację na prawicy może załagodzić sama prawica, a prezydent widać, że się dystansuje od wtrącania się w takie sprawy - ocenia Wojciechowska van Heukelom. W pewnym momencie może jednak nie mieć innego wyjścia.