Trump o porozumieniu i "zabijaniu ludzi". Rynek reaguje na sytuację na Bliskim Wschodzie

Donald Trump
Donald Trump o konflikcie z Iranem: wolałbym zawrzeć porozumienie, bo nie chcę zabijać ludzi
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/BIZUAYEHU TESFAYE
Prezydent USA Donald Trump stwierdził, że rozmowy z Iranem "zmierzają w całkiem dobrym kierunku", nie zdradzając przy tym szczegółów negocjacji. Tego samego dnia Iran ogłosił porozumienie z władzami Omanu w sprawie trasy żeglugi przez cieśninę Ormuz. Złagodzenie sytuacji na Bliskim Wschodzie wywołało spadki cen ropy.

- Wolałbym zawrzeć porozumienie. Bo nie chcę zabijać ludzi, ale w pewnym momencie będziemy musieli to zrobić. Przez ostatnie kilka miesięcy zadaliśmy im bardzo ciężkie ciosy, ale byliśmy gotowi do przeprowadzenia największego ataku od czasów II wojny światowej, a oni zadzwonili do mnie i powiedzieli: "Proszę, nie róbcie tego", porozmawiajmy. A potem twierdzą, że nigdy tego nie powiedzieli. Media rozpowszechniające fałszywe wiadomości wiedzą, że to powiedzieli - powiedział Trump w trakcie wiecu w Las Vegas.

Choć wojna z Iranem weszła już w szósty miesiąc, a obu stronom nie udało się dotąd wypracować trwałego porozumienia kończącego konflikt, Trump konsekwentnie próbuje przedstawiać negocjacje w pozytywnym świetle - ocenia Reuters.

Równocześnie Iran ogłosił, że osiągnął porozumienie z Omanem w sprawie proponowanej trasy żeglugowej przez cieśninę Ormuz. Zwiększa to szanse na wznowienie transportu nośników energii przez ten kluczowy szlak wodny. Ceny ropy reagują na te informacje spadkami na fali optymizmu, że wkrótce uda się osiągnąć porozumienie w sprawie przywrócenia ruchu w cieśninie.

Sytuacja na rynku ropy naftowej

Ceny ropy na globalnych rynkach przed godziną 8.00 wyglądały następująco:

  • baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na IX jest na NYMEX w Nowym Jorku po 74,75 dol. - niżej o 0,62 proc.,
  • Brent na ICE na X jest wyceniana po 79,10 USD za baryłkę, niżej o 0,44 proc.

- Ceny ropy w USA spadły już poniżej 80 dolarów za baryłkę, ponieważ światowy rynek ropy naftowej ocenia możliwość zawarcia umowy z Iranem. Jeśli uda się osiągnąć porozumienie, cena ropy może zbliżyć się do 70 dolarów za baryłkę - wskazuje Rob Thummel, starszy manager portfolio w Tortoise Capital.

Trump grozi zbrodnią wojenną

Eksperci ds. praw człowieka potępili groźby Trumpa dotyczące atakowania infrastruktury cywilnej. Iran ostrzegł, że jeśli Stany Zjednoczone zrealizują te groźby, Teheran odpowie uderzeniem w kluczową infrastrukturę w regionie. Konwencje genewskie z 1949 roku dotyczące humanitarnego prowadzenia działań wojennych zabraniają atakowania obiektów uznawanych za niezbędne do przeżycia ludności cywilnej. Amerykańscy specjaliści ds. prawa międzynarodowego wskazywali już w kwietniu - po wcześniejszych groźbach Trumpa - że tego typu ataki mogą stanowić zbrodnie wojenne - przypomina Reuters.

Wojna rozpoczęła się 28 lutego od ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran. Teheran odpowiedział uderzeniami na Izrael oraz kraje Zatoki Perskiej, w których znajdują się bazy amerykańskie. Od tamtej pory amerykańsko-izraelskie naloty na Iran oraz izraelskie ataki na Liban doprowadziły do śmierci tysięcy osób i zmusiły miliony do ucieczki z domów.

- Docierają do mnie słowa, że idą one (negocjacje - przyp. red.) bardzo dobrze - powiedział Trump w wywiadzie z dziennikarzem Tomem Durianem w programie "FOX5 1-ON-1" na antenie FOX5 Las Vegas. Rozmowę opublikowano w środę wieczorem.

Zapasy ropy naftowej w USA

Tymczasem - jak wynika z danych rządowych - w USA zapasy ropy naftowej odbiły się z najniższego poziomu od 2018 r., a zapasy surowca w hubie magazynowym Cushing ponownie przekroczyły 20 mln baryłek, powszechnie uznawany za minimum operacyjne. To największy wzrost zapasów w Cushing od końca marca, w dużej mierze prawdopodobnie spowodowany importem kanadyjskiej ropy do USA, który jest obecnie najwyższy od kwietnia.

Zapasy ropy wzrosły w ub. tygodniu we wszystkich regionach USA, z wyjątkiem wybrzeża Zatoki Meksykańskiej, gdzie przerób ropy wprawdzie spadł, ale i tak utrzymał się w pobliżu sezonowego rekordu. Z kolei eksport oleju napędowego z USA wzrósł w zeszłym tygodniu do rekordowego poziomu, a Amerykanie wysyłali dziennie 1,9 mln baryłek destylatów. Zapasy tych paliw spadły w USA z tego powodu do najniższego poziomu sezonowego od 1996 r.

Źródło: Reuters, PAP
Zobacz także: